Szkoła dla łobuzów

Song for a Raggy Boy
2003
7,8 17 tys. ocen
7,8 10 1 17179
7,5 2 krytyków
Szkoła dla łobuzów
powrót do forum filmu Szkoła dla łobuzów

ocenił(a) film na 8

Film jest dosć szokujacy w pewnych momentach, ale gra aktorów jak dla mnie nieznanych bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Film polecam z czystym sumieniem.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
sleep_now

Bardzo długo szukałam tytułu tego filmu, bo utkwił mi w pamięci na zawsze.
Bardzo dobrze pokazano jak obrzydliwe podejście mieli kiedyś wychowawcy do dzieci (a i często dzisiaj nie jest ono lepsze) - traktowano tych chłopców jak przedmioty! Jestem przeciwna karom fizycznym i uważam, że powinni ten film obejrzeć wszyscy ludzie, którzy psioczą na zaostrzenie przepisów przeciwko biciu dzieci. Jeszcze naszych dziadków, a często i rodziców traktowano w szkole właśnie w ten sposób. Gdy usłyszałam opowieść o szkole 30-letniej koleżanki która pochodzi z malutkiej wsi, dosłownie mnie zatkało. Wydawać by się mogło, że już w czasach naszego dzieciństwa nikt nie odważyłby się tak traktować dzieci - tyle się mówi o przemocy, molestowaniu, etc. A ona uświadomiła mi, że takie rzeczy działy się jeszcze 20 lat temu i to nie w ukryciu, ale były na porządku dziennym - wiedzieli o tym rodzice i dyrekcja, lecz nie reagowali, ponieważ sami w ten sam sposób "wychowywali" swoje dzieci. Film jest straszliwie wstrząsający wizualnie, ale uważam że dobrze zrobiono pokazując to wszystko w taki realistyczny sposób. Najwyraźniej
przesłodzone tvn-owskie dramaty nie działają, więc trzeba sięgnąć po silniejsze środki..
Jesli chodzi o rzeczy, które mam do zarzucenia twórcom, to po pierwsze (poruszana już tutaj) szablonowość niektórych postaci i samej fabuły. Franklin jest nieskazitelny jak łza, ksiądz to czysty psychopata a dzieci są niczym z "Olivera Twista "- takie to wszystko miejscami aż za bardzo propagandą zalatujące.
Niepotrzebnie też moim zdaniem wprowadzono wątek hiszpański, poniewaz w ten sposób wytworzyła sie opozycja "konserwatyści - liberałowie", a polityki w takim filmie nie potrzeba.
Nie rozumiem też, dlaczego nie mogli ukazać postaci chociaz jednego dobbrego i odważnego księdza. Tacy istnieją przecież, ale najwyraźniej twórcy zależało zeby wszyscy duchowni byli tutaj przedstawieni jako godni pogardy i wstrętu (nawet ci, którzy sami nie krzywdzą dzieci, są zbyt tchórzliwi by im pomóc). W ten sposób krytyka złego wychowania i przemocy wobec dzieci przeistoczyua się w krytykę duchowieństwa szkół prowadzonych przez księży, a chyba nie o to powinno tutaj chodzić.
Tego rodzaju zabiegi mogą spowodować, że osoby konserwatywne odrzucą film jako przeładowany propagandą i antyklerykalizmem - przecież wtedy odrzucą tez jego przesłanie, więc nie zmienią swoich poglądów na temat kar cielesnych. Przez drastyczne przerysowanie twórca od razu pozbawił się uwagi połowy odbiorców. Nie trzeba było.

użytkownik usunięty

oczywiście miało być "przeistoczyŁa" :P