Czy Keitel albo Depardieu w ogóle przeczytali scenariusz, a jeśli przeczytali, to dlaczego nie wycofali się w trakcie kręcenia? Dialogi są wyjątkowo słabe, a uwierzcie, że nie szykowałem się na oglądanie kandydata do Oskara.
Humor sytuacyjny także jest na średnim i odgrzewanym poziomie. Sama intryga może nie jest supernowatorska ale coś w sobie ma i można z niej było wyciągnąć kilkakrotnie lepszy film.
Są lepsze komedie, lepsze kryminały i lepsze filmy gangsterskie. Oglądać jak nie macie nic pod ręką lub w danym momencie zadowolicie się byle czym. Max 4/10. Pozdrawiam!
Zieeew...
Pierwsze minuty nastawiły mnie pozytywnie, na trochę zwariowaną komedię kryminalną. Niestety mniej więcej od 8 minuty filmu mój zapał zaczął opadać. A końcówkę obejrzałem raczej po łebkach.
Nie oczekiwałem niczego,więc nie napiszę "film poniżej oczekiwań". Ale wg mnie poniżej dobrego standardu (nie mówiąc już o wybitności).
Racja Elias, ja nastawiłem się na kryminał i jestem z filmu zadowolony...
To nie Komedia kryminalna, lecz kryminał przeplatany wątkami satyrycznymi.