Arkaszka

nie podano imienia i nazwiska

RSS
o klimatyzacji i wentylacji

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

kultura
| 0 komentarzy

Podczas wakacji odwiedziłem Muzeum Morskie w Gdańsku, z bardzo ciekawą wystawą „Łodzie świata” którą polecam każdemu. Wszakże najciekawszym elementem wystawy w multimedialnej oprawie, okraszonej zdjęciami wysp Fiji i Eskimosów w łódkach, z podkładem muzycznym i animowanymi guzikami do naciskania na ekranie dotykowym, była rozmowa z bileterką. Bowiem chwilę był spokój, byliśmy na wystawie, ja i moja rodzina, sami, i pani miała chwilę, by widząc nasze zainteresowanie, podejść i opowiedzieć coś niecoś o eksponatach. Czasu tego starczyło zresztą na dwie łódki może.
Największym luksusem, rewelacją na skalę świata, przyciągająca tłumy, za które będzie się płacić wielkie pieniądze, będą w XX wieku wystawy na którychś na drewnianym stołeczku będzie siedział człowiek i będzie widzowi coś opowiadał, wchodził z nim w ludzki, naturalny kontakt.
Będą takie wystawy w Nowym Jorku i w Kopenhadze, nawet w Moskwie je zrobią żeby ieli to co jest w Londynie. Tylko w Polsce będziemy stali przez kalkulatorem i on do nas będzie gadał. Nienawożenie na temat. Ale zanim dostrzeżemy że prawdziwym luksusem jest kontakt z żywym człowiekiem, musi sie zawalić nam na głowy cały projekt automatyzacji Polski.Obawiam sie ze alternatywa dla ziemniakow i Platona w jednej siatce sa ziemniaki. To ja juz wole ziemniaki i Platona. Oraz „jarmarczna kulture Empiku”. W owym jarmarku, ludzie siedza i pija kawe. Ale pzred kazdym lezy stos ksiazek. Ktory by nie lezal gdyby nie kawa.
Ja rozumiem sluszne oburzenie kalpanow „sztuki wysokiej”. Ale czasy gdy w muzeach nosilo sie smiercace filcowe kapcie, a personel nawolywal zeby nie rozmawiac, dawno sie skonczyly. Na szczescie. Zreszta, to chyba Internet nauczyl ludzi ze w sztuce mozna rozniez UCZESTNICZYC. I ze wcale nie tzreba byc kaplanem zeby uczestniczyc.
wiedza
| 0 komentarzy
Nie bardzo wierzę w uzdrawiającą niewidzialną rękę rynku w oświacie a zwłaszcza w recepty głoszone przez samorządowców i prof. Balcerowicza. Powodów jest kilka.
1. Trzeba usilnie pamiętać o negatywnej selekcji do zawodu. Przywileje i to, co rząd określa podwyżkami dla nauczycieli miało przede wszystkim zahamować ten straszy trend, że do zawodu nauczyciela szli ci nieliczni z powołania i ta większość bo nigdzie indziej nie miała szans.
2. Trzeba usilnie pamietać, że niskie pensje to konieczność dorabiania na boku z oczywistą szkodą dla podstawowej pracy.
3. Nie ma co naiwnie wierzyć, że zadziałają tu prawa rynku, choć rzeczywiście zły nauczyciel wypiera tego dobrego jak to Kopernik odkrył.
4. Jest naiwnością wierzyć, że nadzór samorządów nad szkołami przyczyni się do poprawy jakości nauczania. Dla urzędników jakość nauczania to abstrakcja a budżet to realność.
5. Jest naiwnością wierzyć, że dyrektorzy szkół, rozliczani z posłuszeństwa samorządom i porządku w papierach za cel nadrzędny postawią sobie zwiększenie jakości nauczania.
6. Jest kompletną naiwnością wierzyć, że rodzice uczniów będą wymuszać na szkolach zwiększenie poziomu nauczania.
7. Jest naiwnością wierzyć, że dyrektorzy szkół zagrożonych zamknięciem będą szukać ratunku w zwiększeniu poziomu nauczania.
Niestety, z oświatą jest tak samo jak z angielskimi trawnikami – trzeba o nie dbać latami a nie zmieniać metod uprawy z każdym nowym ministrem.toz, w skali krajowej, 40% absolwentow szkol srednich nie umie czytac i pisac. W niektorych rejonach (Bridgeport, CT gdzie zdarzylo mi sie mieszkac) – 80%. Co nie przeszkadza ze ci mlodzi ludzie zostaja przyjeci na studia – uczy sie ich bowiem zdawania testow. Natychmiast po przyjeciu na studia pzrechodza wewnetrzny test czytania, pisania i arytmetyki. Rowno polowa olewa ten test, wiec ich sie wysyla na „remedial year” gdzi sie ich uczy czytania, pisania itede. test sie powtarza, i znow polowa test olewa. Wiec ida ponownie na „remedial year”.. Itede. Gdy w Kaliforni wydano prawo ze mozna tylko raz odbyc „remedial year”, doszlo do rozruchow, niszczenia mienia i rozpedzania pzrez policje. Prawo zostalo zaksrzone pzrez lewakow islubba ACLU jako „niekonstytucyjne” bo „pozbawiajace mlodziez szans”. Wiec z prawa sie wycowano, ale uniwersytety zaskarzyly do sadu Wydzial Edukacji o zwrot cos 20 milionow rocznie za „remedial education”. Nie wiem czym sie skonczylo
Nikt nie ma watpliwosci ze amerykanska edukacja jest do niczego i jest to zwiazane z poziomem nauczycieli. Amerykanscy studenci nie umieja operowac na ulamkach nie dlatego ze sa genetycznie glupi, a dlatego ze wiekszosc amerykanskich nauczycieli tego nie potrai. Co wiem, bo wykladalem na Studioum Doskonalenai Wiedzy o Ulamkach dla nauczycieli. Zas nauczyciela mzona zwolnic z tego powodu ze narusza „normy moralne” (jak zwolniono nauczycielke ktora wziela udzial w „bikinii contest”) ale nie za to ze zle uczy. Albowiem praca nauczyciela kontrolowana jest przez wszechmocne Zwiazki.
Ludnosci sie to coraz mniej podoba, o czym swiadczy przyklad stanu Wisconsin. Otoz, oew Zwiazki, kontrolujace wydatki publiczne, a zwlaszcza na oswiate, doprowadzily prawie do bankructwa stanu. Oczywiscie, rozdawanie pieneidzy na lewo i prawo to domena Demokratow, a Wisconsin od co najmniej 75% jest stanem w ktorym wybiera sie tylko Demokratow. Do czasu gdy ludnosc zaczela miec dosc, i w ostatnich wyborach wybrala w 80% Republikanow. Republikanin, niejaki Walker zostal gubernatorem stanu.
Pierwsza rzecza ktora Walker zrobil, bylo pozbawienie Zwiazkow praw w dziedzinie kontrolowania prac pracownikow publicznych, w tym nauczycieli. Pracownicy publiczni nie beda juz zatrudniani na umowach zbiorowych, a infdywidualnych. Wywolalo to oczywiscie wszieklosc zainteresowanych, i publiczne demonstracje w Madison, stolicy stanu trwajace cos 8 tygodni. Z niszczeniem mienia publicznego – straty byly cos kolo 10 milionoa dolarow. Demonstrowali pzrede wszystkim nauczyciele – przez owe 8 tygodni szkoly byly nieczynne – dla dobra ucznia, oczywiscie.
Wsciekle Zwiazki pzreprowadzily referendum w sprawie odwolania Walkera, i zebraly dostateczna ilosc podpisow. Gubernatora Walkera odwolano. Dwa tygodnie temu odbyly sie ponowne wybory. I co? Ano, Republikanin Walker wygral. A pzrewage nad kandydatem mial dwukrotnie wieksza niz w popzrednich wyborach. Co swiadczy o tym, ze obywatele maja dosyc tutejszego wydania „Karty Nauczyciela”.
Pare stanow poszlo za Wisconsin. Zobaczymy co bedzie.
Coz, Zwiazki to ostatni relikt Komuny., Podobnie jak „Karta Nauczyciela”. W USA, Zwiazki zniszczyly pzremysl samochodowy i niszcze edukacje. Pzremysl samochodowy ze Zwiazkami sobie poradzil. Mam nadzieje ze edukacja tez sobie poradzi
Acha, a jak idzi o korzystanie ze zrodel amerykanskiej prasy: – zanim sie cos zacytuje, proponuje sprawdzic jaka polityczna afiliacje ma dane zrodlo. New Yorker jest moim ulubionym tylko dla dowcipow rysunkowych i „fiction” Oraz rubryki kin i teatrow. Z publicystyki az kapie czerwona farba. Podobnie proponuje ostroznei z przykadami z Francji. Od czasu gdy wybrano tam komuniste, Francja przestala byc dla mnie autorytetem w czymkolwiek
pompka skroplin
| 0 komentarzy
W klimatyzacji obiektów przemysłowych i biurowych istnieje tendencja do decentralizacji urządzeń klimatyzacyjnych. Trend ten dodatkowo napędzają wymagania odnośnie elastyczności przewodów pionowych, tak aby można je było dopasować do rodzaju użytkowania. Ponadto klimatyzacji pomieszczenia nie trzeba uwzględniać na wstępie, już na etapie planowania, można ją zainstalować później w razie potrzeby. Na doprowadzenie przewodów elektrycznych oraz czynnika chłodniczego zwykle udaje się znaleźć odpowiednią drogę. Instalację utrudnia jednak odprowadzanie skroplin, które powstają podczas samej już pracy urządzeń klimatyzacyjnych.
Kondensat tworzący się podczas przepływu powietrza przez zimny parownik musi zostać w całości odprowadzony. Konieczność ta wynika z jednej strony z ilości skroplin, mogącej wynosić kilka litrów na godzinę, z drugiej strony ważną rolę grają względy higieniczne. Ważne jest, aby wraz ze strumieniem powietrza do pomieszczenia nie dostawały się bakterie i inne zarazki. Poza tym, z punktu widzenia techniki instalacyjnej odprowadzanie skroplin jest szczególnym przypadkiem: ilości wody, przeznaczonej do odprowadzenia jest wprawdzie względnie niewielka, lecz pojawia się nieprzerwanie w trakcie chłodzenia. Często jednak w pobliżu zainstalowanej klimatyzacji nie ma żadnych pasujących odpływów kanalizacyjnych. Ewentualne położenie przewodów odprowadzających nie sprawdza się przeważnie z powodu długości przewodów, wymaganego spadku, lub po prostu braku miejsca na rury odpływowe o powszechnie występujących średnicach.
detektory
| 0 komentarzy
Kluczowym elementem każdego detektora jest sensor, czyli element zmieniający swoje parametry elektryczne pod wpływem gazu. Właściwości metrologiczne sensora decydują o cechach funkcjonalnych i pomiarowych przyrządu. Powszechnie stosuje się trzy rodzaje sensorów: elektrochemiczne (gazy toksyczne), katalityczne (gazy wybuchowe) i półprzewodnikowe (toksyczne i wybuchowe). Dla prawidłowej pracy systemu detekcji gazów newralgiczny jest właściwy wybór sensorów, odpowiedni do warunków panujących w obiekcie. Sensory zmieniają swoje parametry pomiarowe w czasie – wymagają okresowej korekty wskazań czyli kalibracji. Taką operację najlepiej jest przeprowadzać w warunkach laboratoryjnych. 
    W celu ułatwienia tego procesu wszystkie detektory firmy Gazex wyposażone są w wymienny moduł sensora. Taki moduł zawiera sensor gazu i wszystkie niezbędne elementy elektroniczne potrzebne do jego kalibracji. Użytkownik może we własnym zakresie wymontować moduł sensora i poddać go rekalibracji bądź wymienić na inny, już skalibrowany. Inteligentne moduły sensorów wyposażone są w procesor i zapamiętują parametry pracy sensora takie jak ilość alarmów, czas pracy w stanach alarmowych, ilość przekroczeń zakresów pomiarowych oraz ewentualne stany awaryjne. 
    Detektory występują w dwóch podstawowych typach: 
    Detektory DEX mają budowę przeciwwybuchową typu osłona ognioszczelna spełniającą wymagania Dyrektywy 
    Detektory DG szczególnie nadają się do detekcji agresywnych gazów toksycznych. DG nie mogą być stosowane w strefach klasyfikowanych jako strefy zagrożone wybuchem gazów, par lub pyłów. 
    Detektory DEX i DG mogą występować w wersjach progowych i pomiarowych.

    Detektory progowe sygnalizują przekroczenia dwóch określonych stężeń gazów. W przypadku detekcji gazów toksycznych mogą uśredniać pomiar i sygnalizować przekroczenie NDS i NDSCH oraz przekroczenie NDSP lub zakresu pomiarowego.
    Detektory pomiarowe mierzą aktualne stężenie gazu. Posiadają analogowe wyjście prądowe w standardzie 4-20 mA. Współpracują z pomiarowymi modułami alarmowymi.

    Zadaniem modułów alarmowych jest zasilanie podłączonych detektorów, odbiór, analiza, wizualizacja i przechowywanie informacji przesyłanych przez detektory oraz sterowanie urządzeniami wykonawczymi. W zależności od parametrów systemu detekcji stosuje się moduły analogowe bądź cyfrowe. Skomplikowane systemy pomiarowe wymagają oczywiście zastosowania modułów cyfrowych dających ogromne możliwości wizualizacji stanów alarmowych i awaryjnych, sterowania urządzeniami wykonawczymi, czy też archiwizacji zarejestrowanych zdarzeń w pamięci modułu i na komputerze PC. 
  
komfort
| 0 komentarzy |
 Klimatyzacja, jest to metoda różniąca się od systemu opierającego się na mieszaniu przez indukcję nawiewanego powietrza świeżego z zanieczyszczonym powietrzem wewnętrznym w całej kubaturze pomieszczenia. W systemie wyporowym powietrze najczęściej nawiewane jest bezpośrednio do strefy przebywania ludzi, ale zdarzają się przypadki, gdy zachodzi konieczność wyparcia zanieczyszczeń z określonego rejonu pomieszczenia lub hali. W takich sytuacjach układ przepływu powietrza powinien być rozważony indywidualnie. Ze względu na wymagania komfortu nawiew bezpośrednio do strefy przebywania ludzi następuje z małą prędkością, ok. 0,2 do 0,5 m/s przy zachowaniu niewielkiej różnicy temperatur między powietrzem nawiewanym a powietrzem otoczenia, wynoszącej nie więcej niż 5 K. 
   Przy nawiewie powietrza w pobliżu stanowiska pracy, np. w biurze, różnica temperatur powinna być mniejsza niż 3 K. Jednak każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie i uwzględniać warunki użytkowania pomieszczenia.
Nawiewany przypodłogowy strumień powietrza podsysa pewną ilość powietrza otaczającego, powiększa swoją objętość, ogrzewa się i kieruje do górnej części pomieszczenia. W rejonie, gdzie zlokalizowane są źródła ciepła następuje bardziej intensywne wymieszanie powierza i szybsze przemieszczanie się powietrza wentylacyjnego do strefy podsufitowej. 
   Rozwój strumieni konwekcyjnych klimatyzacji zależy również od stratyfikacji termicznej otaczającego ośrodka. W otoczeniu ze stratyfikacją strumień konwekcyjny wznosi się tylko do pewnej, maksymalnej wysokości. Wielkość stratyfikacji uzależniona jest od sposobu ogrzewania, izolacji termicznej przegród, warunków użytkowania pomieszczenia oraz sposobu wentylacji i wynosi zwykle od 0,05 do 1,5 K/m.  Usytuowanie nawiewników wyporowych bezpośrednio w strefie pracy powoduje, że konieczne jest uwzględnienie aspektu architektonicznego i estetycznego w fazie projektowania rozdziału powietrza. Na rynku dostępnych jest wiele modeli nawiewników wyporowych, które oprócz standardowych kształtów mogą być projektowane jako ozdobne elementy wystroju wnętrz, a także w postaci np. lad recepcyjnych lub kolumn.    Duża różnorodność elementów nawiewnych w połączeniu z pomysłowością projektantów pozwala na estetyczne wkomponowanie nawiewników w architekturę pomieszczeń. 
   W zależności od przeznaczenia pomieszczenia głównym zadaniem wentylacji może być usuwanie zysków ciepła lub innych zanieczyszczeń takich jak CO2
   W obiektach zbiorowego przebywania ludzi wentylacja najczęściej ukierunkowana jest na zapewnienie odpowiedniej jakości higienicznej powietrza wewnątrz pomieszczeń. Przykładem klimatyzacji może być sala audytoryjna lub restauracja. 
   Audytoria są zwykle wysokimi pomieszczeniami gdzie głównym zanieczyszczeniem jest dwutlenek węgla wydychany przez ludzi. Jednym ze sposobów projektowania rozdziału powietrza w tego typu pomieszczeniu jest nawiewanie powietrza w dolnej części pomieszczenia i usuwanie z przestrzeni podsufitowej 
kondensacja w instalacjach
| 0 komentarzy
 Kondensacja, czyli wykraplanie się pary wodnej może zachodzić w różnego rodzaju systemach chłodniczych, systemach klimatyzacyjnych (na kanałach wentylacyjnych) , a także w zwykłych rurociągach, jeżeli temperatura transportowanego medium jest niższa od temperatury otoczenia. Zjawisko wystąpi, jeżeli powierzchnia instalacji będzie miała temperaturę niższą od temperatury punktu rosy otaczającego powietrza. 
     Kondensacja pary wodnej w instalacji może prowadzić do korozji jej elementów składowych. Ryzyko korozji będzie większe, jeżel i w powietrzu znajdować się będą substancje agresywne przenoszone do systemu wraz z parą wodną (np. NOx, H2SO4, SO2, chlorowce). Zawilgocenie instalacji wpływa również niekorzystnie na skuteczność izolacji cieplnej, gdyż wraz ze wzrostem wilgotności materiału zabezpieczającego wzrasta jego współczynnik przewodzenia ciepła. 
     Przeciwdziałanie kondensacji polega na szczelnym zaizolowaniu instalacji, tak by uniemożliwić przenikanie przez materiał izolujący pary wodnej i utrzymywać na powierzchni izolacji temperaturę wyższą od temperatury punktu rosy (rys. 1).
     Ze względu na wymagane parametry izolacji do zabezpieczania instalacji zimnych stosuje się najczęściej tworzywa sztuczne o st rukturze zamkniętokomórkowej, które dzięki swej budowie charakteryzują się wysokimi wartościami współczynnika oporu dyfuzji pary wodnej oraz nie pochłaniają wi lgoci . Możl iwe jest również zastosowanie innych materiałów, takich jak np. wełna mineralna, jednakże w takim rozwiazaniu konieczne jest zabezpieczenie materiału izolacyjnego zewnętrzną warstwą paroszczelną stanowiącą barierę przeciwko wilgoci.
     W technice klimatyzacyjnej i chłodniczej najczęściej wykorzystywane są następujące materiały izolacyjne: 
● wełna mineralna,
● polietylen,
● poliuretan,
● kauczuk syntetyczny.
klimatyzacje
| 0 komentarzy |
KX6 MICRO to system klimatyzacji VRF przeznaczony do klimatyzacji małych biur, sklepów i rezydencji. Jest on jednocześnie wstępem do całkowitej zamiany obecnego systemu KX4 na KX6. W pierwszej fazie, tj. od wiosny 2008 dostępne będą nowe jednostki zewnętrzne o wydajności chłodniczej 11,2; 14,0 i 15,5 kW oraz nowe jednostki wewnętrzne i sterowniki. Zamiana jednostek zewnętrznych o wydajności 22,4 do 68,0 kW nastąpi w drugiej części bieżącego roku. KX6 wprowadza zmiany w sterowaniu, możliwościach i parametrach technicznych nowych systemów.
     Podobnie jak KX4, system MICRO pracuje z czynnikiem chłodniczym R410A. Współczynniki wydajności chłodniczej i grzewczej ulegają oczywiście dalszej poprawie, potwierdzając zaawansowanie techniczne produktów MHI i dbałość japońskiego koncernu o środowisko naturalne. Jest to m.in. efekt wprowadzenia kolejnych udoskonaleń sprężarki (kontrola wektorowa zapewniająca płynną pracę w pełnym zakresie wydajności oraz znaczny wzrost efektywności przy niskiej częstotliwości pracy sprężarki), silnika wentylatora oraz optymalizacji znacznie zmniejszonego wymiennika ciepła.
     Jednostki zewnętrzne cechuje kompaktowa budowa – ich wymiary i waga są wyraźnie mniejsze od obecnie proponowanych modeli. Miniaturyzacja dotknęła wspomniane wcześniej sprężarki i wymienniki ciepła orazelektronikę. Dla nowych modeli – objętość jest mniejsza o ok. 35%, a waga – średnio o ok. 34%, co znacznie upraszcza transport i montaż. Są to jednostki z pojedynczym wentylatorem skraplacza. Poziom ciśnienia akustycznego jednostek zewnętrznych to odpowiednio 54, 55 i 56 dB(A).

     Jednostki zewnętrzne KX6 MICRO dostępne są w wersji jednofazowej i trójfazowej. Nowa wersja KX umożliwia prace systemu nawet przy temperaturze zewnętrznej -20oC dla funkcji ogrzewania oraz -15oC dla chłodzenia. Suma wydajności jednostek wewnętrznych spiętych w jeden system może wynosić nawet do 150% wydajności jednostki zewnętrznej, co znacznie poprawia elastyczność nowego rozwiązania MHI i zapewnia projektantowi możliwość optymalnego doboru jednostek zewnętrznych do rzeczywistego zapotrzebowania.
     Na uwagę zasługuje także zwiększenie w porównaniu z KX4 dopuszczalnych odległości i różnic wysokości pomiędzy odpowiednikami jednostek. Odległość od jednostki zewnętrznej do najdalej położonej jednostki wewnętrznej może wynosić 70 m, całkowita długość rurociągów w systemie to 100 m. Jednostki wewnętrzne może dzielić różnica wysokości do 15 m. Pomiędzy jednostką zewnętrzną a jednostką wewnętrzną może być 30 m różnicy wysokości, jeśli jednostka zewnętrzna jest powyżej wewnętrznej (jeśli jednostka zewnętrzna jest poniżej jednostki wewnętrznej, wysokość ta nie może przekraczać 15 m).

gorące wpisy

  • klimatyzacje
  • kondensacja w instalacjach
  • komfort
  • detektory
  • pompka skroplin
o