Melanie_31
- ostatnio zalogował(a) się o 23:42, 21 marca 2010 dodaj do ulubionych
|01.09.2008|
"Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać" Walt Disney
"Zawsze chciej sięgnąć księżyca. Nawet jeśli Ci się nie uda do niego dolecieć i tak zostaniesz wśród gwiazd"
poprzedni nick : aniaturner31
Pokaż cały wpis »
11 lipca 2009
23:11 // Nawigator ;)
Harry Potter i Książę Półkrwi
temat wolny
temat wolny (dodaj komentarz)
cytaty
czas na książkę
"The Musical is Back"
Swashbuckling
filmy taneczne + OST
Piraci z Karaibów
Możecie ocenić ten utwór?? Będę wdzięczna ;)
Utwór promujący film StarStruck
Filmy widziane w 2010 roku:
Parnassus
Księżniczka i żaba
Avatar 3D
Przeminęło z wiatrem
Alicja w krainie czarów
(planowane)
Kołysanka
mój twitter
temat wolny
temat wolny (dodaj komentarz)
cytaty
czas na książkę
"The Musical is Back"
Swashbuckling
filmy taneczne + OST
Piraci z Karaibów
Możecie ocenić ten utwór?? Będę wdzięczna ;)
Utwór promujący film StarStruck
Filmy widziane w 2010 roku:
Parnassus
Księżniczka i żaba
Avatar 3D
Przeminęło z wiatrem
Alicja w krainie czarów
(planowane)
Kołysanka
mój twitter
Pokaż cały wpis »
23 maja 2009
18:46 // Czas na książkę
Zobacz więcej zdjęć [8] »
"Zmierzch"
"Tyle rzeczy grozi ci z mojej strony, a ty boisz się akurat mojego stylu jazdy"
"Ach, nie ma jak rozdrażniony grizzly. Ubaw po pachy."
"Gdyby nie ciemność, nigdy nie zobaczylibyśmy gwiazd."
"- Zamierzasz zamienić sie w nietoperza?
- I co jeszcze? Może w Batmana?"
"Zamartwiasz się nie dlatego, że jedziemy do domu pełnego wampirów, tylko dlatego, że mogą cię nie zaakceptować, tak?"
"Przykro mi, że sprowadzam cię z chmur na ziemię, ale wcale nie jesteś taki straszny, jak ci się wydaje."
"Sadystyczny wampir, który chce ją zamęczyć na śmierć, prosi o spotkanie - nie ma sprawy, już jej nie ma. Ale gdy podłączyć ją do kroplówki..."
"Przecież na Florydzie musiałbyś cały dzień siedzieć w domu. Wychodziłbyś na dwór tylko w nocy, jak jakiś prawdziwy wampir."
"Kiedy ktoś chce cię zabić, twoja odwaga nie zna granic, ale kiedy w grę wchodzi wyjście na parkiet..."
"I znów zmierzch. Kolejny dzień dobiega końca. Choćby nie wiem jaki był piękny, jego miejsce zajmie noc."
"To nie koniec, to dopiero początek."
"Księżyc w nowiu" uwaga spoilery
"Poza tym tęskniłam za misiowatym osiłkiem Emmettem.Pod wieloma względami był dokładnie jak idealny starszy brat, którego nigdy nie było mi dane mieć - tyle że brat z moich dziecięcych snów nie polował gołymi rękami na niedźwiedzie."
"-No to już wszyscy. - Westchnęłam. - Ewakuowałam cały dom.
- To nie twoja wina - pocieszył mnie rozbawiony Carlisle. - Każdemu się to mogło zdarzyć.
- Teoretycznie tak. Ale w praktyce zawsze przytrafia się to mnie."
"Tak, Billy zgłosi na policji, że mnie porwano, a tu się okaże, że porwał mnie sam pan komendant."
"W porównaniu z konwersowaniem z ludożercą motocykle były doprawdy niewinną rozrywką."
"Kiedy to mi obiecałeś, że popełnisz samobójstwo, rzucając się z naszego świerka?"
"Czy każde amerykańskie miasteczko zaludniały monstra z legend?"
"Czyż nie przyjęłam do wiadomości, że po ziemi chodzą wampiry? Jakoś nie wpadłam wtedy w histerię. Miałam ochotę wydrzeć się w odpowiedzi: co innego dokonać takiego odkrycia raz w życiu, a co innego raz do roku!"
"Coś było ze mną nie tak. Nie mogłam być normalna, skoro przyciągałam postacie z horroru."
"-Ale z nas para popaprańców - stwierdził. - Oboje od czasu do czasu sie rozpadamy i nie możemy na to nic poradzić.
- Tak, jesteśmy żałośni."
"Jacob nazwał nas dwoje popaprańcami, ale przy takiej wariatce jak ja był tylko niewinnym wilkołaczkiem."
"Nie siedziałam na biegnącym wampirze od ponad pół roku, ale czułam się tak, jakby od ostatniego razu minął jeden dzień. Najwyraźniej, tak jak w przypadku jazdy na rowerze, była to umiejętność, której nigdy się nie traciło."
"Edward odchrząknął, szykując się do dłuższej wypowiedzi.
- Widzisz… nie wiem, jak ci dziękować, jestem tobie niewysłowienie wdzięczny – dozgonnie wdzięczny, jeśli w moim przypadku takie wyznanie ma sens."
"Zaćmienie"
"Spojrzenie Edwarda uderzyło mi do głowy niczym szampan - a może był to raczej efekt tego, że przestałam oddychać? Że znowu przestałam oddychać?"
"Imię młodego Blacka podziałało na niego niczym zaklęcie - natychmiast się rozchmurzył"
"Naprawdę się cieszę, że Edward cię nie zabił - wyznał mi Emmett. - Dzięki tobie zawsze coś się dzieje."
"Jacob rzucił mi spojrzenie mówiące: 'Dałabyś spokój, kobieto'."
"- Czy ktoś kiedyś widział, żeby ryba próbowała pocałować orła? - spytał retorycznie. Odpowiedziałam mu ironicznym uśmiechem.
- Stąd nie było widać czy nie próbowała - stwierdziłam. - Zresztą nawet z bliska trudno zgadnąć co takiej rybie chodzi po głowie. A orły są z wyglądu bardzo atrakcyjne."
"- Zwykli ludzi nie potrafią podnosić motocykli jedną ręką.
Uśmiechnął sie odrobinę.
- Bella, zwykli ludzie instynktownie unikają potworów. Zresztą, ja nie utrzymuję, że jestem normalny - ale jestem człowiekiem."
"Nie obchodzi mnie, kto z moich najbliższych jest wampirem, a kto wilkołakiem. Jeśli o mnie chodzi, Angela może okazać sie czarownicą."
"Za to, twoim zdaniem, zachowuje się rozważnie, idąc na piżama - party do wampirzyc."
"- Fuj! Twoje włosy cuchną jeszcze gorzej niż Twój pokój.
- Przepraszam - bąknęłam.
Przypomniałam sobie, jak żegnając się z Edwardem, poczułam jego lodowaty oddech na skórze głowy. To go tak rozbawiło - specjalnie na mnie nachuchał."
"- Nie, nie kłóciliśmy się. Prawie wcale. A dlaczego pytasz?
- Zaciekawiło mnie tylko, z jakiego powodu dźgnęłaś go nożem. Ale jak dla zabawy, to nie ma sprawy."
"- Nienawidzę cię, Black.
- To dobrze. Zawsze to jakieś gorące uczucie."
"- No tak - zgodził się. - Usiłuje cię zabić banda wampirów. Normalka."
"O mało nie dostałem ataku serca, kiedy zobaczyłem, co knujesz, a niełatwo doprowadzić wampira do takiego stanu."
"Z chmurami sobie radzę, ale nie mogę walczyć z zaćmieniem."
"Głuptasku, tyle widziałeś, a jeszcze wierzysz w książki i filmy?"
"Przed świtem" uwaga spoilery
"Tak, jak zobaczy cię przed telewizorem, to zaraz uwierzy, że jesteś człowiekiem."
"Unieszkodliwcie laskę i tyle. Można was poskładać z powrotem do kupy, prawda? To zróbcie z niej tymczasowo puzzle i zajmijcie się Bellą."
"Wiesz, Jacob, że 'mówiłem ci, że tak będzie ma brata? Ma na imię 'zamknij się do cholery'."
"Ech, Bella, dlaczego zawsze kochasz tych, których nie powinnaś?"
"Jacob, byłbyś tak dobry i zamienił sie w człowieka? To trochę denerwujące nie wiedzieć, co jest grane."
"Pewnie było im wszystko jedno czy stali czy siedzieli - jaka to różnica, kiedy jest się z kamienia."
"Nie bądź taki wstydliwy. Przy mnie też możesz się przeobrażać. Wierz mi, starałam się jak mogłam, ale i tak widziałam cię już nago. Nie przejmuj się, nie kręcisz mnie."
"- Od kiedy wampiry boli głowa?
- Tych normalnych nie boli."
"Alice też by się ucieszyła. Mówi, że ma już dość przesiadywania na strychu, jak jakiś wampir z filmu, co zmienia sie w nietoperza."
"Czyli blond psychopatkę nazywał teraz Rose? Nie ma co, facet przeszedł na ciemną stronę mocy."
"Będzie najbardziej rozpieszczonym półwampirzątkiem na świecie."
"W tym miejscu każdy uwierzyłby w czary i nikt nie zdziwiłby się, gdyby do środka weszła Królewna Śnieżka z jabłkiem w dłoni albo gdyby jednorożec w ogródku obgryzał pączki róż."
"Tylko wampiry i posągi potrafiły stać w zupełnym bezruchu."
"Zdruzgotani, Edward i Jacob zrobili niemal identyczne miny, chociaż jeden z nich był przecież wciąż zwierzęciem."
"Trudno o pewność siebie, kiedy jest się otoczonym przez stado wilków wielkości koni."
"Pirat"
"Jakim cudem ci ludzie zwali się piratami? Przecież żaden z nich nie miał przepaski na oku czy haka zamiast ręki."
"Ale...ale wy jesteście piratami! Po co wam żony?"
"Piratowi nie można było ufać, bez względu na to, jakiej był narodowości."
"Zawsze mówiłam, że najlepsi ludzie to tacy, o których warto walczyć."
"Wampir obrońca"
"- Czy jesteś wampirem?
- I pytasz o to, ot tak, jakbyś chciała się dowiedzieć, czy jestem diabetykiem?"
"Nigdy jej nie okłamuję, ale nie mogę jej przecież powiedzieć: 'nie martw się, mamo, mieszkam u pewnego bardzo miłego wampira, którego poznałam w parku."
"- Ale mnie przestraszyłeś! - zawołała. - Wyglądasz jak prawdziwy wampir.
- Jestem prawdziwym wampirem - zaśmiał się Kruk. - Tylko że teraz wyglądam jak wampir z operetki."
"Jedynym prawdziwym zwierciadłem, w jakim się przeglądamy, są twarze innych ludzi, wyraz, jaki przybierają, na nasz widok."
"Kochaj i tańcz. 20 lat wcześniej"
"Miłość na falach eteru"
"W jednej chwili Eric był kochający i czuły, a za moment zachowywał sie jak pozbawiona mózgu, kopnięta na punkcie futbolu góra mięsa. Czy kiedykolwiek uda jej się go rozszyfrować?"
"Wsiedli do samochodu, a Eric położył piłkę na siedzeniu pomiędzy nimi.
Po co komu przyzwoitka, jeśli ma swoją wierną piłkę?"
"Mroczny sekret"
"Witaj w szkole dla młodych panien, Gemmo. Nauczysz się tu haftować, podawać herbatę, dygać. Och, tak przy okazji, w nocy możesz zostać spałaszowana przez odrażającego skrzydlatego potwora z dachu."
"-One nie są urocze. Wcale, ale to wcale. -Nie? Pół dziewczyny, pół wilki? Czy może oblizują noże do masła?" <hahaha>
"Zmierzch"
"Tyle rzeczy grozi ci z mojej strony, a ty boisz się akurat mojego stylu jazdy"
"Ach, nie ma jak rozdrażniony grizzly. Ubaw po pachy."
"Gdyby nie ciemność, nigdy nie zobaczylibyśmy gwiazd."
"- Zamierzasz zamienić sie w nietoperza?
- I co jeszcze? Może w Batmana?"
"Zamartwiasz się nie dlatego, że jedziemy do domu pełnego wampirów, tylko dlatego, że mogą cię nie zaakceptować, tak?"
"Przykro mi, że sprowadzam cię z chmur na ziemię, ale wcale nie jesteś taki straszny, jak ci się wydaje."
"Sadystyczny wampir, który chce ją zamęczyć na śmierć, prosi o spotkanie - nie ma sprawy, już jej nie ma. Ale gdy podłączyć ją do kroplówki..."
"Przecież na Florydzie musiałbyś cały dzień siedzieć w domu. Wychodziłbyś na dwór tylko w nocy, jak jakiś prawdziwy wampir."
"Kiedy ktoś chce cię zabić, twoja odwaga nie zna granic, ale kiedy w grę wchodzi wyjście na parkiet..."
"I znów zmierzch. Kolejny dzień dobiega końca. Choćby nie wiem jaki był piękny, jego miejsce zajmie noc."
"To nie koniec, to dopiero początek."
"Księżyc w nowiu" uwaga spoilery
"Poza tym tęskniłam za misiowatym osiłkiem Emmettem.Pod wieloma względami był dokładnie jak idealny starszy brat, którego nigdy nie było mi dane mieć - tyle że brat z moich dziecięcych snów nie polował gołymi rękami na niedźwiedzie."
"-No to już wszyscy. - Westchnęłam. - Ewakuowałam cały dom.
- To nie twoja wina - pocieszył mnie rozbawiony Carlisle. - Każdemu się to mogło zdarzyć.
- Teoretycznie tak. Ale w praktyce zawsze przytrafia się to mnie."
"Tak, Billy zgłosi na policji, że mnie porwano, a tu się okaże, że porwał mnie sam pan komendant."
"W porównaniu z konwersowaniem z ludożercą motocykle były doprawdy niewinną rozrywką."
"Kiedy to mi obiecałeś, że popełnisz samobójstwo, rzucając się z naszego świerka?"
"Czy każde amerykańskie miasteczko zaludniały monstra z legend?"
"Czyż nie przyjęłam do wiadomości, że po ziemi chodzą wampiry? Jakoś nie wpadłam wtedy w histerię. Miałam ochotę wydrzeć się w odpowiedzi: co innego dokonać takiego odkrycia raz w życiu, a co innego raz do roku!"
"Coś było ze mną nie tak. Nie mogłam być normalna, skoro przyciągałam postacie z horroru."
"-Ale z nas para popaprańców - stwierdził. - Oboje od czasu do czasu sie rozpadamy i nie możemy na to nic poradzić.
- Tak, jesteśmy żałośni."
"Jacob nazwał nas dwoje popaprańcami, ale przy takiej wariatce jak ja był tylko niewinnym wilkołaczkiem."
"Nie siedziałam na biegnącym wampirze od ponad pół roku, ale czułam się tak, jakby od ostatniego razu minął jeden dzień. Najwyraźniej, tak jak w przypadku jazdy na rowerze, była to umiejętność, której nigdy się nie traciło."
"Edward odchrząknął, szykując się do dłuższej wypowiedzi.
- Widzisz… nie wiem, jak ci dziękować, jestem tobie niewysłowienie wdzięczny – dozgonnie wdzięczny, jeśli w moim przypadku takie wyznanie ma sens."
"Zaćmienie"
"Spojrzenie Edwarda uderzyło mi do głowy niczym szampan - a może był to raczej efekt tego, że przestałam oddychać? Że znowu przestałam oddychać?"
"Imię młodego Blacka podziałało na niego niczym zaklęcie - natychmiast się rozchmurzył"
"Naprawdę się cieszę, że Edward cię nie zabił - wyznał mi Emmett. - Dzięki tobie zawsze coś się dzieje."
"Jacob rzucił mi spojrzenie mówiące: 'Dałabyś spokój, kobieto'."
"- Czy ktoś kiedyś widział, żeby ryba próbowała pocałować orła? - spytał retorycznie. Odpowiedziałam mu ironicznym uśmiechem.
- Stąd nie było widać czy nie próbowała - stwierdziłam. - Zresztą nawet z bliska trudno zgadnąć co takiej rybie chodzi po głowie. A orły są z wyglądu bardzo atrakcyjne."
"- Zwykli ludzi nie potrafią podnosić motocykli jedną ręką.
Uśmiechnął sie odrobinę.
- Bella, zwykli ludzie instynktownie unikają potworów. Zresztą, ja nie utrzymuję, że jestem normalny - ale jestem człowiekiem."
"Nie obchodzi mnie, kto z moich najbliższych jest wampirem, a kto wilkołakiem. Jeśli o mnie chodzi, Angela może okazać sie czarownicą."
"Za to, twoim zdaniem, zachowuje się rozważnie, idąc na piżama - party do wampirzyc."
"- Fuj! Twoje włosy cuchną jeszcze gorzej niż Twój pokój.
- Przepraszam - bąknęłam.
Przypomniałam sobie, jak żegnając się z Edwardem, poczułam jego lodowaty oddech na skórze głowy. To go tak rozbawiło - specjalnie na mnie nachuchał."
"- Nie, nie kłóciliśmy się. Prawie wcale. A dlaczego pytasz?
- Zaciekawiło mnie tylko, z jakiego powodu dźgnęłaś go nożem. Ale jak dla zabawy, to nie ma sprawy."
"- Nienawidzę cię, Black.
- To dobrze. Zawsze to jakieś gorące uczucie."
"- No tak - zgodził się. - Usiłuje cię zabić banda wampirów. Normalka."
"O mało nie dostałem ataku serca, kiedy zobaczyłem, co knujesz, a niełatwo doprowadzić wampira do takiego stanu."
"Z chmurami sobie radzę, ale nie mogę walczyć z zaćmieniem."
"Głuptasku, tyle widziałeś, a jeszcze wierzysz w książki i filmy?"
"Przed świtem" uwaga spoilery
"Tak, jak zobaczy cię przed telewizorem, to zaraz uwierzy, że jesteś człowiekiem."
"Unieszkodliwcie laskę i tyle. Można was poskładać z powrotem do kupy, prawda? To zróbcie z niej tymczasowo puzzle i zajmijcie się Bellą."
"Wiesz, Jacob, że 'mówiłem ci, że tak będzie ma brata? Ma na imię 'zamknij się do cholery'."
"Ech, Bella, dlaczego zawsze kochasz tych, których nie powinnaś?"
"Jacob, byłbyś tak dobry i zamienił sie w człowieka? To trochę denerwujące nie wiedzieć, co jest grane."
"Pewnie było im wszystko jedno czy stali czy siedzieli - jaka to różnica, kiedy jest się z kamienia."
"Nie bądź taki wstydliwy. Przy mnie też możesz się przeobrażać. Wierz mi, starałam się jak mogłam, ale i tak widziałam cię już nago. Nie przejmuj się, nie kręcisz mnie."
"- Od kiedy wampiry boli głowa?
- Tych normalnych nie boli."
"Alice też by się ucieszyła. Mówi, że ma już dość przesiadywania na strychu, jak jakiś wampir z filmu, co zmienia sie w nietoperza."
"Czyli blond psychopatkę nazywał teraz Rose? Nie ma co, facet przeszedł na ciemną stronę mocy."
"Będzie najbardziej rozpieszczonym półwampirzątkiem na świecie."
"W tym miejscu każdy uwierzyłby w czary i nikt nie zdziwiłby się, gdyby do środka weszła Królewna Śnieżka z jabłkiem w dłoni albo gdyby jednorożec w ogródku obgryzał pączki róż."
"Tylko wampiry i posągi potrafiły stać w zupełnym bezruchu."
"Zdruzgotani, Edward i Jacob zrobili niemal identyczne miny, chociaż jeden z nich był przecież wciąż zwierzęciem."
"Trudno o pewność siebie, kiedy jest się otoczonym przez stado wilków wielkości koni."
"Pirat"
"Jakim cudem ci ludzie zwali się piratami? Przecież żaden z nich nie miał przepaski na oku czy haka zamiast ręki."
"Ale...ale wy jesteście piratami! Po co wam żony?"
"Piratowi nie można było ufać, bez względu na to, jakiej był narodowości."
"Zawsze mówiłam, że najlepsi ludzie to tacy, o których warto walczyć."
"Wampir obrońca"
"- Czy jesteś wampirem?
- I pytasz o to, ot tak, jakbyś chciała się dowiedzieć, czy jestem diabetykiem?"
"Nigdy jej nie okłamuję, ale nie mogę jej przecież powiedzieć: 'nie martw się, mamo, mieszkam u pewnego bardzo miłego wampira, którego poznałam w parku."
"- Ale mnie przestraszyłeś! - zawołała. - Wyglądasz jak prawdziwy wampir.
- Jestem prawdziwym wampirem - zaśmiał się Kruk. - Tylko że teraz wyglądam jak wampir z operetki."
"Jedynym prawdziwym zwierciadłem, w jakim się przeglądamy, są twarze innych ludzi, wyraz, jaki przybierają, na nasz widok."
"Kochaj i tańcz. 20 lat wcześniej"
"Miłość na falach eteru"
"W jednej chwili Eric był kochający i czuły, a za moment zachowywał sie jak pozbawiona mózgu, kopnięta na punkcie futbolu góra mięsa. Czy kiedykolwiek uda jej się go rozszyfrować?"
"Wsiedli do samochodu, a Eric położył piłkę na siedzeniu pomiędzy nimi.
Po co komu przyzwoitka, jeśli ma swoją wierną piłkę?"
"Mroczny sekret"
"Witaj w szkole dla młodych panien, Gemmo. Nauczysz się tu haftować, podawać herbatę, dygać. Och, tak przy okazji, w nocy możesz zostać spałaszowana przez odrażającego skrzydlatego potwora z dachu."
"-One nie są urocze. Wcale, ale to wcale. -Nie? Pół dziewczyny, pół wilki? Czy może oblizują noże do masła?" <hahaha>
komentarzy [20] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
31 stycznia 2009
14:40 // Taniec w "Dumie i uprzedzeniu"
"Taniec dzielił przecież od zakochania tylko krok."
"Pan Bingley zatańczył z nią dwukrotnie i została zauważona przez jego siostry."
"[...] zaś Catherine i Lydia nie przesiedziały ani jednego tańca, co było dla nich dowodem udanego balu."
"Był za to oczarowany naszą Jane, kiedy zobaczył ją w tańcu"
"Jakże mi schlebił, prosząc mnie po raz drugi do tańca. Nie oczekiwałam takiego wyróżnienia."
"Zapewniam panią - odrzekł [Collins] - iż bynajmniej nie uważam, by tego rodzaju bal, wydany przez równie szlachetnego młodzieńca na użytek szanowanych osób, mógł być pod jakimkolwiek względem zdrożny. Podobnie zresztą jak sam taniec, tym bardziej, że mam nadzieje zatańczyć ze wszystkimi miłymi kuzyneczkami. Chciałbym również skorzystać z okazji, panno Elizabeth, i zarezerwować u pani pierwsze dwa tańce."
"I tylko obietnica wtorkowych tańców niosła pocieszenie Kitty i Lydii, pomagając im przetrwać czterodniową pluchę."
"Obydwoje tańczyli przez chwilę bez słowa i Elizabeth przeszło przez myśl, że pewnie przemilczą oba tańce. Uznawszy wreszcie, że dla partnera większą kara będzie podtrzymanie rozmowy, rzuciła kilka słów na temat tańca. Darcy odpowiedział jej i znowu zamilkł. Po paru minutach zwróciła się doń ponownie.
- Teraz pańska kolej, aby coś powiedzieć, panie Darcy. Ja wspomniałam o tańcu, pan zaś powinien poczynić jakieś spostrzeżenia na temat wielkości sali albo liczby par.
Zapewnił ją z uśmiechem, że powie wszystko, czego ona sobie życzy."
"-Zatem podczas tańca rozmawia pani dla zasady?"
cytat z filmu:
"Taniec to okazja do zasypania partnerki komplementami."
"Pan Bingley zatańczył z nią dwukrotnie i została zauważona przez jego siostry."
"[...] zaś Catherine i Lydia nie przesiedziały ani jednego tańca, co było dla nich dowodem udanego balu."
"Był za to oczarowany naszą Jane, kiedy zobaczył ją w tańcu"
"Jakże mi schlebił, prosząc mnie po raz drugi do tańca. Nie oczekiwałam takiego wyróżnienia."
"Zapewniam panią - odrzekł [Collins] - iż bynajmniej nie uważam, by tego rodzaju bal, wydany przez równie szlachetnego młodzieńca na użytek szanowanych osób, mógł być pod jakimkolwiek względem zdrożny. Podobnie zresztą jak sam taniec, tym bardziej, że mam nadzieje zatańczyć ze wszystkimi miłymi kuzyneczkami. Chciałbym również skorzystać z okazji, panno Elizabeth, i zarezerwować u pani pierwsze dwa tańce."
"I tylko obietnica wtorkowych tańców niosła pocieszenie Kitty i Lydii, pomagając im przetrwać czterodniową pluchę."
"Obydwoje tańczyli przez chwilę bez słowa i Elizabeth przeszło przez myśl, że pewnie przemilczą oba tańce. Uznawszy wreszcie, że dla partnera większą kara będzie podtrzymanie rozmowy, rzuciła kilka słów na temat tańca. Darcy odpowiedział jej i znowu zamilkł. Po paru minutach zwróciła się doń ponownie.
- Teraz pańska kolej, aby coś powiedzieć, panie Darcy. Ja wspomniałam o tańcu, pan zaś powinien poczynić jakieś spostrzeżenia na temat wielkości sali albo liczby par.
Zapewnił ją z uśmiechem, że powie wszystko, czego ona sobie życzy."
"-Zatem podczas tańca rozmawia pani dla zasady?"
cytat z filmu:
"Taniec to okazja do zasypania partnerki komplementami."
komentarzy [3] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
23 maja 2008
16:27 // komedie romantyczne i filmy młodzieżowe
Zobacz więcej zdjęć [20] »
"Zakochana złośnica"
Ciekawa historia. Oczywiście z happy endem. Fajne kreacje bohaterów. Dobrze dopasowana muzyka. Nie wiem co jeszcze napisać. Po prostu świetny film i POLECAM go.
Ten film był stworzony na podstawie sztuki Williama Szekspira "Poskromienie złośnicy". Bardziej polecam film, niż książkę.
"Historia Kopciuszka"
Film z ciekawą fabułą i miłym zakończeniem. O tym, aby nie przestawać marzyć i wierzyć w siebie. "Niech strach przed niepowodzeniem nie powstrzymuje Cię przed wejściem do gry".
"Przebojowe porwanie"
5 Leo Rise to boysband królujący na młodzieżowym rynku muzycznym. Dwie przyjaciółki Devon Thompson i Gabby Kramer zbierają etykietki z butelek napoju energetyzującego, by zespół zagrał w ich szkole. Są bliskie zwycięstwa, jednak doprowadzają do pożaru, w którym spłoną etykietki. Szybko stają się obiektem szyderstw kolegów i koleżanek. Aby temu zapobiec postanawiają porwać 5 Leo Rise i zmusić ich do występu.
The Click Five - "Kidnap my heart"
http://pl.youtube.com/watch?v=sPZDzFTwptc
"Zakręcony piątek"
"Cała ona"
"The biggest fan"
Przyjemny film. Czasami można sobie pomarzyć, że się przyjaźni ze swoim idolem ;P
W tle filmu piosenki zespołu Dream Street.
"Rozbitkowie"
"Zakochana złośnica"
Ciekawa historia. Oczywiście z happy endem. Fajne kreacje bohaterów. Dobrze dopasowana muzyka. Nie wiem co jeszcze napisać. Po prostu świetny film i POLECAM go.
Ten film był stworzony na podstawie sztuki Williama Szekspira "Poskromienie złośnicy". Bardziej polecam film, niż książkę.
"Historia Kopciuszka"
Film z ciekawą fabułą i miłym zakończeniem. O tym, aby nie przestawać marzyć i wierzyć w siebie. "Niech strach przed niepowodzeniem nie powstrzymuje Cię przed wejściem do gry".
"Przebojowe porwanie"
5 Leo Rise to boysband królujący na młodzieżowym rynku muzycznym. Dwie przyjaciółki Devon Thompson i Gabby Kramer zbierają etykietki z butelek napoju energetyzującego, by zespół zagrał w ich szkole. Są bliskie zwycięstwa, jednak doprowadzają do pożaru, w którym spłoną etykietki. Szybko stają się obiektem szyderstw kolegów i koleżanek. Aby temu zapobiec postanawiają porwać 5 Leo Rise i zmusić ich do występu.
The Click Five - "Kidnap my heart"
http://pl.youtube.com/watch?v=sPZDzFTwptc
"Zakręcony piątek"
"Cała ona"
"The biggest fan"
Przyjemny film. Czasami można sobie pomarzyć, że się przyjaźni ze swoim idolem ;P
W tle filmu piosenki zespołu Dream Street.
"Rozbitkowie"
komentarzy [24] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
13 lutego 2008
21:17 // "The Musical is Back"
Zobacz więcej zdjęć [14] »
Sweeney Todd : Demoniczny golibroda z Fleet Street
Jestem pod ogromnym wrażeniem zdolności wokalnych Johnny'ego Deppa.
http://pl.youtube.com/watch?v=fOBwH2Or-A8 - tutaj z Alanem Rickmanem
Ciekawa interpretacja zakończenia "i żyli długo i szczęśliwie".
Film bardzo dobry, chociaż trochę krwawy. Super musical. Świetny Johnny. Polecam, o ile nie boicie się krwi ;)
Taniec Wampirów
Musical powstał na podstawie filmu Romana Polańskiego Nieustraszeni pogromcy wampirów. Moim skromnym zdaniem wersja teatralna jest dużo lepsza od tej telewizyjnej. Dlatego też bardzo się cieszę, że mogłam w nim tańczyć (w mojej szkole).
Upiór w operze
Ciekawa opowieść o odrzuconym z powodu wyglądu człowieku. Kryjąc się pod maska jako Upiór posiada władzę nad pracownikami opery. Przyjemne piosenki i ta mroczna atmosfera :D
High School Musical
Pierwsza część bardzo mi się podobała. Prymuska i sportowiec, których połączył wspólny śpiew. I szkoła, w której wszyscy tańczą :D
Oglądając drugą część marzyłam o takich wakacyjnych imprezach.
Trzecia część jest moim zdaniem najlepsza z serii. Poprzeczka poszła wyżej, w końcu to wersja kinowa. Mi się szczególnie podobała ze względu na to, że ja też w tym roku kończę szkołę. /oczywiście byłam z moją Corbinową koleżanką na pierwszym możliwym seansie ;D /
Lakier do włosów
Musical o dziewczynie, która mimo swojej figury nie bała się walczyć o swoje marzenie, którym był taniec.
You can't stop the beat!
Moulin Rouge!
Oczywiście jest tez wiele broadwayowskich musicali, które ze względu na swoją dużą popularność zostały sfilmowane w latach 60-80, ale napiszę o nich dopiero, gdy sama je obejrzę.
Chorus Line
Musical nie był jakiś wyjątkowy, ale świetni tancerze :D
Sweeney Todd : Demoniczny golibroda z Fleet Street
Jestem pod ogromnym wrażeniem zdolności wokalnych Johnny'ego Deppa.
http://pl.youtube.com/watch?v=fOBwH2Or-A8 - tutaj z Alanem Rickmanem
Ciekawa interpretacja zakończenia "i żyli długo i szczęśliwie".
Film bardzo dobry, chociaż trochę krwawy. Super musical. Świetny Johnny. Polecam, o ile nie boicie się krwi ;)
Taniec Wampirów
Musical powstał na podstawie filmu Romana Polańskiego Nieustraszeni pogromcy wampirów. Moim skromnym zdaniem wersja teatralna jest dużo lepsza od tej telewizyjnej. Dlatego też bardzo się cieszę, że mogłam w nim tańczyć (w mojej szkole).
Upiór w operze
Ciekawa opowieść o odrzuconym z powodu wyglądu człowieku. Kryjąc się pod maska jako Upiór posiada władzę nad pracownikami opery. Przyjemne piosenki i ta mroczna atmosfera :D
High School Musical
Pierwsza część bardzo mi się podobała. Prymuska i sportowiec, których połączył wspólny śpiew. I szkoła, w której wszyscy tańczą :D
Oglądając drugą część marzyłam o takich wakacyjnych imprezach.
Trzecia część jest moim zdaniem najlepsza z serii. Poprzeczka poszła wyżej, w końcu to wersja kinowa. Mi się szczególnie podobała ze względu na to, że ja też w tym roku kończę szkołę. /oczywiście byłam z moją Corbinową koleżanką na pierwszym możliwym seansie ;D /
Lakier do włosów
Musical o dziewczynie, która mimo swojej figury nie bała się walczyć o swoje marzenie, którym był taniec.
You can't stop the beat!
Moulin Rouge!
Oczywiście jest tez wiele broadwayowskich musicali, które ze względu na swoją dużą popularność zostały sfilmowane w latach 60-80, ale napiszę o nich dopiero, gdy sama je obejrzę.
Chorus Line
Musical nie był jakiś wyjątkowy, ale świetni tancerze :D
komentarzy [22] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
24 sierpnia 2007
18:11 // Swashbuckling
Zobacz więcej zdjęć [21] »
Wiele dzisiejszych filmów jest przepełnionych walkami. Aby walka była ciekawa, ważne jest, by przygotować choreografię z ciągłym zmienianiem rytmu ostrza, można również dodać jakieś przeszkody. Miecze używane w filmach były robione ze stali, ale teraz są również z drewna, aluminium lub plastiku. Charakterystyczny dźwięk (swash sound) jest dodawany później. Sztuka choreografii walk staje się coraz bardziej wyszukana.
Zdjęcia nie opiszą tego najlepiej, dlatego zamieszczam parę linków do filmików.
PIRACI Z KARAIBÓW
NA KRAŃCU ŚWIATA
ślub Willa i Elizabeth:
http://www.youtube.com/watch?v=iGRkPR40aaM&feature=related
SKRZYNIA UMARLAKA
walka o klucz:
http://www.youtube.com/watch?v=9VqC6pVVXQY&mode=related&search=
BRAVEHEART-WALECZNE SERCE
http://youtube.com/watch?v=vBXBtORI7pE
Oprócz filmów "płaszcza i szpady" lubię również takie ze wschodnimi sztukami walki. Kiedy patrzę na takie filmy, też chciałabym tak umieć. Tak jest ze wszystkimi filmami (na tym one polegają). Kiedy widzę "Yamakasi" też chciałabym uprawiać parkuor, kiedy widzę filmy z tańcem, chcę tańczyć.
MAŁOLATY NINJA
http://www.youtube.com/watch?v=UYYzs6J9PLs&mode=related&search=
"Ludzie nie potrafią fruwać, ale ninja tak."
DZIEWCZYNY Z DRUŻYNY
http://www.youtube.com/watch?v=4q6ibxqwkNI
HARRY POTTER I ZAKON FENIKSA
http://www.youtube.com/watch?v=YD4quOf0n6E
GWIEZDNY PYŁ
http://pl.youtube.com/watch?v=bQKrgi2PMz8
WYSPA PIRATÓW
http://www.youtube.com/watch?v=SW7HQk1dnfY
Pozdrawiam ;)
Wiele dzisiejszych filmów jest przepełnionych walkami. Aby walka była ciekawa, ważne jest, by przygotować choreografię z ciągłym zmienianiem rytmu ostrza, można również dodać jakieś przeszkody. Miecze używane w filmach były robione ze stali, ale teraz są również z drewna, aluminium lub plastiku. Charakterystyczny dźwięk (swash sound) jest dodawany później. Sztuka choreografii walk staje się coraz bardziej wyszukana.
Zdjęcia nie opiszą tego najlepiej, dlatego zamieszczam parę linków do filmików.
PIRACI Z KARAIBÓW
NA KRAŃCU ŚWIATA
ślub Willa i Elizabeth:
http://www.youtube.com/watch?v=iGRkPR40aaM&feature=related
SKRZYNIA UMARLAKA
walka o klucz:
http://www.youtube.com/watch?v=9VqC6pVVXQY&mode=related&search=
BRAVEHEART-WALECZNE SERCE
http://youtube.com/watch?v=vBXBtORI7pE
Oprócz filmów "płaszcza i szpady" lubię również takie ze wschodnimi sztukami walki. Kiedy patrzę na takie filmy, też chciałabym tak umieć. Tak jest ze wszystkimi filmami (na tym one polegają). Kiedy widzę "Yamakasi" też chciałabym uprawiać parkuor, kiedy widzę filmy z tańcem, chcę tańczyć.
MAŁOLATY NINJA
http://www.youtube.com/watch?v=UYYzs6J9PLs&mode=related&search=
"Ludzie nie potrafią fruwać, ale ninja tak."
DZIEWCZYNY Z DRUŻYNY
http://www.youtube.com/watch?v=4q6ibxqwkNI
HARRY POTTER I ZAKON FENIKSA
http://www.youtube.com/watch?v=YD4quOf0n6E
GWIEZDNY PYŁ
http://pl.youtube.com/watch?v=bQKrgi2PMz8
WYSPA PIRATÓW
http://www.youtube.com/watch?v=SW7HQk1dnfY
Pozdrawiam ;)
komentarzy [29] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
31 lipca 2007
13:36 // Harry Potter
Książę Półkrwi
"Bardzo przepraszam idę się wyrzygać" - z pewnością nie można tego powiedzieć po obejrzeniu tego filmu ;)
Mimo wielu niezgodności z książką, dla mnie, hitem lata jest "Harry Potter i Książę Półkrwi". Jest on przezabawny, romantyczny, a kiedy trzeba - mroczny. Przeszłość łączy się w nim z teraźniejszością. A sceny z Ronem nie mają sobie równych. Jestem zadowolona z tego, że obejrzałam najnowszego Pottera na pierwszym możliwym seansie ;)
najlepsze sceny:
- walka Rona z Harrym o podręcznik;
- Harry po wypiciu płynnego szczęścia;
- "prezent" Cormac'a McLaggen'a dla Snape'a;
- Ron zakochany w Romildzie i przytulający się do Slughorna;
- nocna rozmowa Rona i Harry'ego o cerze dziewczyn;
- Ron w szpitalu, Hermiona i Lavender;
- Cormac McLaggen podrywający Hermionę, szczególnie podczas jedzenia lodów;
- Ron wpychający się na kanapę między Harry'ego i Ginny podczas świąt;
cytaty:
Hermione Granger: Hey, she's only interested in you because she thinks you're the Chosen One.
Harry Potter: But I am the Chosen One.
Hermione Granger: [smacks him on the head with the newspaper]
Harry Potter: Sorry... kidding!
Albus Dumbledore: You must be wondering why I brought you here.
Harry Potter: Actually sir, after all these years I just sort of go with it.
Hermione Granger: [after she sees Ron and Lavender making out] Excuse me, I have to go vomit.
Albus Dumbledore: [about Hermione] Are you and her...?
Harry Potter: Oh no, no, no. I mean, she's brilliant, but we're friends.
[in the hospital wing, Ron stirs]
Lavender Brown: He's waking up! He's calling for me! My won-won!
Ron Weasley: [croaks] Er... my... nee...
[Hermione takes Ron's hand. Lavender runs out, sobbing. Awkward silence]
Albus Dumbledore: Oh, to be young and to feel love's keen sting.
Ron Weasley: It's beautiful, isn't it? The moon.
Harry Potter: Divine. Had ourselves a little late night snack, did we?
Ron Weasley: It was on your bed, the box, I just thought I'd try one.
Harry Potter: Or twenty.
Ron Weasley: I can't stop thinking about her, Harry.
Harry Potter: Honestly, you know, I reckon she was starting to annoy you.
Ron Weasley: She could never annoy me. I think I love her.
Harry Potter: Oh... brilliant.
Ron Weasley: Do you think she knows I exist?
Harry Potter: Well, I'd bloody well hope so, she's been snogging you for three months.
Ron Weasley: Snogging? Who are you talking about?
Harry Potter: Who are you talking about?
Ron Weasley: Romilda, of course. Romilda Vane.
Harry Potter: Okay, very funny.
Ron Weasley: [throws the chocolates box at Harry]
Harry Potter: What was that for?
Ron Weasley: It's no joke! I'm in love with her!
Harry Potter: Alright, fine, you're in love with her! Have you ever actually met her?
Ron Weasley: No... Can you introduce me?
Horace Slughorn: What about you, Miss Granger? What do your parents do in the muggle world?
Hermione Granger: Ah, my parents are dentists.
Horace Slughorn: And is that considered a dangerous profession?
Harry Potter: But, Sir, I thought we weren't allowed to apparate on Hogwarts' grounds.
Albus Dumbledore: Well, being me... has its privileges.
Ron Weasley: [to Hermione and Ginny] He'll be here, soon.
[starts eating]
Hermione Granger: [smacks him on the arm with a book] Will you stop eating? Your best friend is missing!
Ron Weasley: Turn around, you lunatic!
[Hermione and Ginny looks towards the Great Hall door and sees Harry covered in blood]
Ginny Weasley: He's covered in blood again. Why is it he's always covered in blood?
Ron Weasley: Well, it looks like it's his own this time.
Ron Weasley: How much are these?
Fred Weasley, George Weasley: 5 galleons.
Ron Weasley: How much for me?
Fred Weasley, George Weasley: 5 galleons.
Ron Weasley: I'm your brother!
Fred Weasley, George Weasley: 10 galleons.
Professor Minerva McGonagall: Why is it that whenever something happens, you three are always involved?
Ron Weasley: Believe me, professor, I've been asking myself that for the last six years.
Professor Filius Flitwick: There you are! We've been looking everywhere for you two.
[looks at his register]
Professor Filius Flitwick: Now, names?
Harry Potter: Prof. Flitwick, you've known me for five years.
Professor Filius Flitwick: [awkwardly] No exceptions... Potter.
Ron Weasley: [about Ginny and Dean] What do you think he sees in her?
Harry Potter: She's smart... funny... attractive...
Ron Weasley: Attractive?
Harry Potter: Well you know... she has nice... skin.
Ron Weasley: So you think he is going out with her because she has nice skin?
Harry Potter: I'm just saying it could be a contributing factor.
Ron Weasley: Hermione has nice skin. You know, as far as skin goes.
Harry Potter: I never took the time to notice.
Lavender Brown: [runs into the hospital wing, after Ron's been poisoned] Where is he? Where's my won-won? Has he been asking for me?
[sees Hermione sitting next to Ron's bed]
Lavender Brown: What is *she* doing here?
Hermione Granger: [stands] I could ask you the same question.
Lavender Brown: I happen to be his girlfriend!
Hermione Granger: Well, I happen to be his... friend.
Lavender Brown: Friend? Don't make me laugh! You haven't spoken to him for days. I guess now you find him "interesting."
Hermione Granger: He's been poisoned, you daft dimbo! And as a matter of fact, I've always found him... interesting.
Hermione Granger: How does it feel, when you see Ginny and Dean?
[pause]
Hermione Granger: I know. I see how you look at her.
[Ron bursts in with Lavender, laughing, then sobers when he sees Hermione and Harry]
Lavender Brown: Oops! Oh, let's find somewhere else, Ron, this place looks taken.
[Lavender runs off. Ron looks awkwardly at Hermione, who rises slowly to her feet]
Hermione Granger: Oppugno!
[Hermione's flock of birds fly at Ron, who flees the room. Hermione sinks next to Harry and breaks down crying]
Harry Potter: It feels like this.
Horace Slughorn: Exactly how did you get out of the castle, Harry?
Harry Potter: Through the front door sir.
Harry Potter: I never noticed how beautiful this place is.
Zakon Feniksa
Nie miałam zamiaru pisać temat o tym filmie, ale po obejrzeniu go stwierdziłam, że muszę.
Aby nie mylić książki z filmem zrobiłam sobie listę faktów, które były inne w filmie. Mogłabym zrobić listę tego czego nie było w filmie (lista byłaby długa - dwugodzinny film nie mógł pomieścić wydarzeń z 966 stron książki). Mogłabym również zrobić listę szczegółów, których nie było w książce, a które sprawiły, że film był taki dobry.
Moim ulubionym filmem z serii o Harrym Poterze był do taj pory "Więzień Azkabanu", ale nie wiem czy po wczorajszym seansie, pierwsze miejsce się nie zmieniło ;) Film świetny, polecam wszystkim poterromaniakom i nie tylko ;)
Niestety komentarze nie na temat będą usuwane
temat wolny: http://www.filmweb.pl/blog/entry/462611/temat+wolny.html
"Bardzo przepraszam idę się wyrzygać" - z pewnością nie można tego powiedzieć po obejrzeniu tego filmu ;)
Mimo wielu niezgodności z książką, dla mnie, hitem lata jest "Harry Potter i Książę Półkrwi". Jest on przezabawny, romantyczny, a kiedy trzeba - mroczny. Przeszłość łączy się w nim z teraźniejszością. A sceny z Ronem nie mają sobie równych. Jestem zadowolona z tego, że obejrzałam najnowszego Pottera na pierwszym możliwym seansie ;)
najlepsze sceny:
- walka Rona z Harrym o podręcznik;
- Harry po wypiciu płynnego szczęścia;
- "prezent" Cormac'a McLaggen'a dla Snape'a;
- Ron zakochany w Romildzie i przytulający się do Slughorna;
- nocna rozmowa Rona i Harry'ego o cerze dziewczyn;
- Ron w szpitalu, Hermiona i Lavender;
- Cormac McLaggen podrywający Hermionę, szczególnie podczas jedzenia lodów;
- Ron wpychający się na kanapę między Harry'ego i Ginny podczas świąt;
cytaty:
Hermione Granger: Hey, she's only interested in you because she thinks you're the Chosen One.
Harry Potter: But I am the Chosen One.
Hermione Granger: [smacks him on the head with the newspaper]
Harry Potter: Sorry... kidding!
Albus Dumbledore: You must be wondering why I brought you here.
Harry Potter: Actually sir, after all these years I just sort of go with it.
Hermione Granger: [after she sees Ron and Lavender making out] Excuse me, I have to go vomit.
Albus Dumbledore: [about Hermione] Are you and her...?
Harry Potter: Oh no, no, no. I mean, she's brilliant, but we're friends.
[in the hospital wing, Ron stirs]
Lavender Brown: He's waking up! He's calling for me! My won-won!
Ron Weasley: [croaks] Er... my... nee...
[Hermione takes Ron's hand. Lavender runs out, sobbing. Awkward silence]
Albus Dumbledore: Oh, to be young and to feel love's keen sting.
Ron Weasley: It's beautiful, isn't it? The moon.
Harry Potter: Divine. Had ourselves a little late night snack, did we?
Ron Weasley: It was on your bed, the box, I just thought I'd try one.
Harry Potter: Or twenty.
Ron Weasley: I can't stop thinking about her, Harry.
Harry Potter: Honestly, you know, I reckon she was starting to annoy you.
Ron Weasley: She could never annoy me. I think I love her.
Harry Potter: Oh... brilliant.
Ron Weasley: Do you think she knows I exist?
Harry Potter: Well, I'd bloody well hope so, she's been snogging you for three months.
Ron Weasley: Snogging? Who are you talking about?
Harry Potter: Who are you talking about?
Ron Weasley: Romilda, of course. Romilda Vane.
Harry Potter: Okay, very funny.
Ron Weasley: [throws the chocolates box at Harry]
Harry Potter: What was that for?
Ron Weasley: It's no joke! I'm in love with her!
Harry Potter: Alright, fine, you're in love with her! Have you ever actually met her?
Ron Weasley: No... Can you introduce me?
Horace Slughorn: What about you, Miss Granger? What do your parents do in the muggle world?
Hermione Granger: Ah, my parents are dentists.
Horace Slughorn: And is that considered a dangerous profession?
Harry Potter: But, Sir, I thought we weren't allowed to apparate on Hogwarts' grounds.
Albus Dumbledore: Well, being me... has its privileges.
Ron Weasley: [to Hermione and Ginny] He'll be here, soon.
[starts eating]
Hermione Granger: [smacks him on the arm with a book] Will you stop eating? Your best friend is missing!
Ron Weasley: Turn around, you lunatic!
[Hermione and Ginny looks towards the Great Hall door and sees Harry covered in blood]
Ginny Weasley: He's covered in blood again. Why is it he's always covered in blood?
Ron Weasley: Well, it looks like it's his own this time.
Ron Weasley: How much are these?
Fred Weasley, George Weasley: 5 galleons.
Ron Weasley: How much for me?
Fred Weasley, George Weasley: 5 galleons.
Ron Weasley: I'm your brother!
Fred Weasley, George Weasley: 10 galleons.
Professor Minerva McGonagall: Why is it that whenever something happens, you three are always involved?
Ron Weasley: Believe me, professor, I've been asking myself that for the last six years.
Professor Filius Flitwick: There you are! We've been looking everywhere for you two.
[looks at his register]
Professor Filius Flitwick: Now, names?
Harry Potter: Prof. Flitwick, you've known me for five years.
Professor Filius Flitwick: [awkwardly] No exceptions... Potter.
Ron Weasley: [about Ginny and Dean] What do you think he sees in her?
Harry Potter: She's smart... funny... attractive...
Ron Weasley: Attractive?
Harry Potter: Well you know... she has nice... skin.
Ron Weasley: So you think he is going out with her because she has nice skin?
Harry Potter: I'm just saying it could be a contributing factor.
Ron Weasley: Hermione has nice skin. You know, as far as skin goes.
Harry Potter: I never took the time to notice.
Lavender Brown: [runs into the hospital wing, after Ron's been poisoned] Where is he? Where's my won-won? Has he been asking for me?
[sees Hermione sitting next to Ron's bed]
Lavender Brown: What is *she* doing here?
Hermione Granger: [stands] I could ask you the same question.
Lavender Brown: I happen to be his girlfriend!
Hermione Granger: Well, I happen to be his... friend.
Lavender Brown: Friend? Don't make me laugh! You haven't spoken to him for days. I guess now you find him "interesting."
Hermione Granger: He's been poisoned, you daft dimbo! And as a matter of fact, I've always found him... interesting.
Hermione Granger: How does it feel, when you see Ginny and Dean?
[pause]
Hermione Granger: I know. I see how you look at her.
[Ron bursts in with Lavender, laughing, then sobers when he sees Hermione and Harry]
Lavender Brown: Oops! Oh, let's find somewhere else, Ron, this place looks taken.
[Lavender runs off. Ron looks awkwardly at Hermione, who rises slowly to her feet]
Hermione Granger: Oppugno!
[Hermione's flock of birds fly at Ron, who flees the room. Hermione sinks next to Harry and breaks down crying]
Harry Potter: It feels like this.
Horace Slughorn: Exactly how did you get out of the castle, Harry?
Harry Potter: Through the front door sir.
Harry Potter: I never noticed how beautiful this place is.
Zakon Feniksa
Nie miałam zamiaru pisać temat o tym filmie, ale po obejrzeniu go stwierdziłam, że muszę.
Aby nie mylić książki z filmem zrobiłam sobie listę faktów, które były inne w filmie. Mogłabym zrobić listę tego czego nie było w filmie (lista byłaby długa - dwugodzinny film nie mógł pomieścić wydarzeń z 966 stron książki). Mogłabym również zrobić listę szczegółów, których nie było w książce, a które sprawiły, że film był taki dobry.
Moim ulubionym filmem z serii o Harrym Poterze był do taj pory "Więzień Azkabanu", ale nie wiem czy po wczorajszym seansie, pierwsze miejsce się nie zmieniło ;) Film świetny, polecam wszystkim poterromaniakom i nie tylko ;)
Niestety komentarze nie na temat będą usuwane
temat wolny: http://www.filmweb.pl/blog/entry/462611/temat+wolny.html
komentarzy [34] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
21 lipca 2007
18:05 // Filmy taneczne + OST
Zobacz więcej zdjęć [5] »
Czym były by filmy bez muzyki? Na pewno ich odbiór straciłby trochę uroku. Do moich ulubionych należą ścieżki dźwiękowe z "Piratów z Karaibów", "Harry'ego Pottera" oraz "Zaczarowanej".
Hans Zimmer - świetny kompozytor !!
http://www.youtube.com/watch?v=T8q2ZvPkD2k
Alan Menken
Bardzo lubię tańczyć (kiedyś należałam do zespołu tańca nowoczesnego), dlatego do moich ulubionych filmów należą te, w których dominuje taniec i muzyka. Są to m.in:
-"Honey"
-"Dziewczyny z drużyny" http://pl.youtube.com/watch?v=1HdKSGTniW0
-"Dziewczyny z drużyny 3" http://pl.youtube.com/watch?v=yuh9SBfdEuc
-"Dziewczyny z drużyny 4" http://pl.youtube.com/watch?v=CPRjklny--k
-"Step up" http://www.youtube.com/watch?v=eBht5wbQzyw
-"Step up 2" http://www.youtube.com/watch?v=fa1B5_w0xoM
-"W rytmie Hip-Hopu http://www.youtube.com/watch?v=Y9E87c1-aYA
-"W rytmie Hip-Hopu 2 http://www.youtube.com/watch?v=-BHotdWOMKg&feature=related
-"A time for dancing" http://www.youtube.com/watch?v=b9R1Tb8uHKw
-"High School Musical" http://www.youtube.com/watch?v=o_rSx1Wyt5Q
-"Lakier do włosów" http://www.youtube.com/watch?v=XvKVU6gbFxo&feature=related
-"Grease"
-"Dirty dancing" http://www.youtube.com/watch?v=5VSuCtebBT0
-"Dirty dancing 2"
-"Madagaskar 2"
http://pl.youtube.com/watch?v=ZnDKaDFNvU0&feature=channel_page
-"Footloose" (jeszcze nie widziałam filmu, czekam też na remake)
http://www.youtube.com/watch?v=bMB8vv18ehE
-"Możemy wygrać"
Czym były by filmy bez muzyki? Na pewno ich odbiór straciłby trochę uroku. Do moich ulubionych należą ścieżki dźwiękowe z "Piratów z Karaibów", "Harry'ego Pottera" oraz "Zaczarowanej".
Hans Zimmer - świetny kompozytor !!
http://www.youtube.com/watch?v=T8q2ZvPkD2k
Alan Menken
Bardzo lubię tańczyć (kiedyś należałam do zespołu tańca nowoczesnego), dlatego do moich ulubionych filmów należą te, w których dominuje taniec i muzyka. Są to m.in:
-"Honey"
-"Dziewczyny z drużyny" http://pl.youtube.com/watch?v=1HdKSGTniW0
-"Dziewczyny z drużyny 3" http://pl.youtube.com/watch?v=yuh9SBfdEuc
-"Dziewczyny z drużyny 4" http://pl.youtube.com/watch?v=CPRjklny--k
-"Step up" http://www.youtube.com/watch?v=eBht5wbQzyw
-"Step up 2" http://www.youtube.com/watch?v=fa1B5_w0xoM
-"W rytmie Hip-Hopu http://www.youtube.com/watch?v=Y9E87c1-aYA
-"W rytmie Hip-Hopu 2 http://www.youtube.com/watch?v=-BHotdWOMKg&feature=related
-"A time for dancing" http://www.youtube.com/watch?v=b9R1Tb8uHKw
-"High School Musical" http://www.youtube.com/watch?v=o_rSx1Wyt5Q
-"Lakier do włosów" http://www.youtube.com/watch?v=XvKVU6gbFxo&feature=related
-"Grease"
-"Dirty dancing" http://www.youtube.com/watch?v=5VSuCtebBT0
-"Dirty dancing 2"
-"Madagaskar 2"
-"Footloose" (jeszcze nie widziałam filmu, czekam też na remake)
http://www.youtube.com/watch?v=bMB8vv18ehE
-"Możemy wygrać"
komentarzy [28] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
12 lipca 2007
19:20 // Odciski dłoni
Zobacz więcej zdjęć [12] »
Bohaterowie "Harry'ego Pottera" zostawili odciski swoich dłoni, stóp i różdżek ;) przed Grauman's Chinese Theatre w Hollywood 9 lipca br.
Odciski swoich dłoni i stóp pozostawili już m.in. Kaczor Donald (21.05.1984) i Johnny Depp (16.09.05r.)
~~~~~~~~ * ~~~~~~~~
Gwiazdy w Alei Gwiazd (chodniku leżącym wzdłuż Hollywood Boulevard oraz Vine Street w Hollywood) mają :
aktorzy :
Rowan Atkinson
Dan Aykroyd
Kevin Costner August 11, 2003
Johnny Depp November 16, 1999
Michael J. Fox December 16, 2002
Cuba Gooding Jr. January 17, 2002
Whoopi Goldberg November 13, 2001
Audrey Hepburn
Benny Hill
Marilyn Monroe
Eddie Murphy
Bliźniaczki Olsen April 29, 2004,
Brad Pitt
Daniel Radcliffe
Keanu Reeves January 31, 2005
Emma Watson
Rupert Grint July 9, 2007
Will Smith December 10, 2007
muzycy :
Phil Collins June 16, 1999
Destiny's Child March 28, 2006
Bob Dylan
Faith Hill
The Jackson Five
Elton John
Elvis Presley
Britney Spears Nov. 17, 2003
reżyserowie i producenci :
Walt Disney
Aaron Spelling
Robert Zemeckis
postacie fikcyjne :
Godzilla November 29, 2004
Lassie
Myszka Miki
Harry Potter
Ania Shirley
Kubuś Puchatek April 11, 2006
a nawet Disneyland July 14, 2005
Bohaterowie "Harry'ego Pottera" zostawili odciski swoich dłoni, stóp i różdżek ;) przed Grauman's Chinese Theatre w Hollywood 9 lipca br.
Odciski swoich dłoni i stóp pozostawili już m.in. Kaczor Donald (21.05.1984) i Johnny Depp (16.09.05r.)
~~~~~~~~ * ~~~~~~~~
Gwiazdy w Alei Gwiazd (chodniku leżącym wzdłuż Hollywood Boulevard oraz Vine Street w Hollywood) mają :
aktorzy :
Rowan Atkinson
Dan Aykroyd
Kevin Costner August 11, 2003
Johnny Depp November 16, 1999
Michael J. Fox December 16, 2002
Cuba Gooding Jr. January 17, 2002
Whoopi Goldberg November 13, 2001
Audrey Hepburn
Benny Hill
Marilyn Monroe
Eddie Murphy
Bliźniaczki Olsen April 29, 2004,
Brad Pitt
Daniel Radcliffe
Keanu Reeves January 31, 2005
Emma Watson
Rupert Grint July 9, 2007
Will Smith December 10, 2007
muzycy :
Phil Collins June 16, 1999
Destiny's Child March 28, 2006
Bob Dylan
Faith Hill
The Jackson Five
Elton John
Elvis Presley
Britney Spears Nov. 17, 2003
reżyserowie i producenci :
Walt Disney
Aaron Spelling
Robert Zemeckis
postacie fikcyjne :
Godzilla November 29, 2004
Lassie
Myszka Miki
Harry Potter
Ania Shirley
Kubuś Puchatek April 11, 2006
a nawet Disneyland July 14, 2005
komentarzy [24] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
10 lipca 2007
22:27 // Piraci z Karaibów
Zobacz więcej zdjęć [36] »
"Murtogg: Cywilom wstęp wzbroniony!
Jack: Przepraszam, nie wiedziałem, jeśli jakiegoś spotkam, natychmiast wam powiem."
"Jack: Dobrze, przyznam się. Chcę zarekwirować ten okręt, nająć na Tortudze załogę, a potem grabić i łupić, aż padnę na mój piracki pysk.
Murtogg: Miałeś nie kłamać.
Mullroy: Chyba mówi prawdę...
Murtogg: Gdyby mówił prawdę, to by nam nie powiedział...
Mullroy: Chyba, żeby wiedział, że mu nie uwierzymy..."
"James: Tylko jedna kula..., kompas, który nie wskazuje północy..., już myślałem, że będzie z drewna. Najgorszy pirat o jakim słyszałem.
Jack: Ale słyszałeś o mnie ;) "
"Will: Oszukujesz!
Jack: Jestem piratem!"
"Więzień: Czarna Perła? Słyszałem opowieści o niej. Nikt nigdy nie przeżył ataku jej piratów.
Jack: Nikt? To skąd te opowieści?"
"Will: Nie wiem czy to szaleństwo czy geniusz.
Jack: Jedno jest zdumiewająco bliskie drugiemu."
"Jack: Odłóż to synu, znów bym cię pokonał.
Will: Zlekceważyłeś zasady pojedynku, w uczciwej walce bym cię zabił.
Jack: Marna to zachęta bym walczył uczciwie."
"Jack: Liczą sie tylko dwie zasady: co człowiek może zrobić, a czego nie może zrobić"
"Barbossa: Zacznij wierzyć w duchy, bo cię otaczają."
"Pintel: Powinieneś być martwy!
Jack: A nie jestem?"
"Elizabeth: Przecież nasz okręt jest szybszy!
Ana Maria: Powiedz im to jak nas złapią!"
"Will: Gdzie jest Elizabeth?
Jack: Jest bezpieczna, jak przyrzekłem, wyjdzie za Norringtona, jak przyrzekła, a ty za nią umrzesz, jak przyrzekłeś."
"Gubernator Weatherby Swann: Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna"
"Jack: Jestem nieuczciwy i możesz uczciwie liczyć na moją nieuczciwość. To uczciwi są nieprzewidywalni, zawsze mogą zrobić coś niewiarygodnie głupiego"
"Elizabeth: Lubisz ból? Spróbuj ponosić gorset."
"Elizabeth: Po czyjej stronie jest Jack?
Will: W tej chwili?"
"Jack: Jeśli czekałeś na stosowna chwilę, to właśnie minęła."
"Porucznik Gillette: A co ze Sparrowem?
James: Możemy mu dać jeden dzień."
"Gubernator Weatherby Swann: Pamietaj, jest tylko kowalem.
Elizabeth: Nie, jest piratem."
"Jack: ...czarnymi owcami, pijcie kompani do dna!"
"Jack: Dlaczego wiecznie brakuje rumu? [potyka się] Oo, dlatego."
"Gubernator Weatherby Swann: Sądzisz, że noszę perukę, by grzać czerep?"
"Will: Wypatruj mnie bacznie na horyzoncie."
"Will: No dalej, kto chce się bić? Mogę tak cały dzień."
"Will: Nie ruszę się bez Jack'a. [biegnie stado ludożerców] W drogę!"
"Will: To coś uratuje Elizabeth?
Jack: Co wiesz o Davym Jonesie?
Will: Niewiele.
Jack: Tak, to coś uratuje Elizabet."
"Will: A co dręczy wszystkich mężczyzn?
Tia: Właśnie, co?
Gibbs: Morze?
Pintel: Rachunki?
Ragetti: Dychotomia zła i dobra?"
Tia: Jedna historia, różne wersje, a wszystkie prawdziwe."
"Jack: Jesteśmy do siebie podobni. Ty i ja, ja i ty, my.
Elizabeth: Wyjąwszy poczucie humoru, przyzwoitość i kręgosłup moralny...i higienę osobistą."
"Jack: Uwielbiam te chwile. Lubię im machać, gdy przechodzą."
"Jack: Jak tu się dostałeś?
Will: Na żółwiach, kolego, przytroczonych do stóp."
"Elizabeth: No dobra! Wyciągamy broń i rąbiemy się nawzajem."
"Jack: Wciąż trzymam za ciebie kciuki."
"James: Niech leży, chyba że chcesz nim w coś rzucić"
"Jack: Mam słoik pełen ziemi! I zgadnij co jest w środku!"
"Murtogg: Cywilom wstęp wzbroniony!
Jack: Przepraszam, nie wiedziałem, jeśli jakiegoś spotkam, natychmiast wam powiem."
"Jack: Dobrze, przyznam się. Chcę zarekwirować ten okręt, nająć na Tortudze załogę, a potem grabić i łupić, aż padnę na mój piracki pysk.
Murtogg: Miałeś nie kłamać.
Mullroy: Chyba mówi prawdę...
Murtogg: Gdyby mówił prawdę, to by nam nie powiedział...
Mullroy: Chyba, żeby wiedział, że mu nie uwierzymy..."
"James: Tylko jedna kula..., kompas, który nie wskazuje północy..., już myślałem, że będzie z drewna. Najgorszy pirat o jakim słyszałem.
Jack: Ale słyszałeś o mnie ;) "
"Will: Oszukujesz!
Jack: Jestem piratem!"
"Więzień: Czarna Perła? Słyszałem opowieści o niej. Nikt nigdy nie przeżył ataku jej piratów.
Jack: Nikt? To skąd te opowieści?"
"Will: Nie wiem czy to szaleństwo czy geniusz.
Jack: Jedno jest zdumiewająco bliskie drugiemu."
"Jack: Odłóż to synu, znów bym cię pokonał.
Will: Zlekceważyłeś zasady pojedynku, w uczciwej walce bym cię zabił.
Jack: Marna to zachęta bym walczył uczciwie."
"Jack: Liczą sie tylko dwie zasady: co człowiek może zrobić, a czego nie może zrobić"
"Barbossa: Zacznij wierzyć w duchy, bo cię otaczają."
"Pintel: Powinieneś być martwy!
Jack: A nie jestem?"
"Elizabeth: Przecież nasz okręt jest szybszy!
Ana Maria: Powiedz im to jak nas złapią!"
"Will: Gdzie jest Elizabeth?
Jack: Jest bezpieczna, jak przyrzekłem, wyjdzie za Norringtona, jak przyrzekła, a ty za nią umrzesz, jak przyrzekłeś."
"Gubernator Weatherby Swann: Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna"
"Jack: Jestem nieuczciwy i możesz uczciwie liczyć na moją nieuczciwość. To uczciwi są nieprzewidywalni, zawsze mogą zrobić coś niewiarygodnie głupiego"
"Elizabeth: Lubisz ból? Spróbuj ponosić gorset."
"Elizabeth: Po czyjej stronie jest Jack?
Will: W tej chwili?"
"Jack: Jeśli czekałeś na stosowna chwilę, to właśnie minęła."
"Porucznik Gillette: A co ze Sparrowem?
James: Możemy mu dać jeden dzień."
"Gubernator Weatherby Swann: Pamietaj, jest tylko kowalem.
Elizabeth: Nie, jest piratem."
"Jack: ...czarnymi owcami, pijcie kompani do dna!"
"Jack: Dlaczego wiecznie brakuje rumu? [potyka się] Oo, dlatego."
"Gubernator Weatherby Swann: Sądzisz, że noszę perukę, by grzać czerep?"
"Will: Wypatruj mnie bacznie na horyzoncie."
"Will: No dalej, kto chce się bić? Mogę tak cały dzień."
"Will: Nie ruszę się bez Jack'a. [biegnie stado ludożerców] W drogę!"
"Will: To coś uratuje Elizabeth?
Jack: Co wiesz o Davym Jonesie?
Will: Niewiele.
Jack: Tak, to coś uratuje Elizabet."
"Will: A co dręczy wszystkich mężczyzn?
Tia: Właśnie, co?
Gibbs: Morze?
Pintel: Rachunki?
Ragetti: Dychotomia zła i dobra?"
Tia: Jedna historia, różne wersje, a wszystkie prawdziwe."
"Jack: Jesteśmy do siebie podobni. Ty i ja, ja i ty, my.
Elizabeth: Wyjąwszy poczucie humoru, przyzwoitość i kręgosłup moralny...i higienę osobistą."
"Jack: Uwielbiam te chwile. Lubię im machać, gdy przechodzą."
"Jack: Jak tu się dostałeś?
Will: Na żółwiach, kolego, przytroczonych do stóp."
"Elizabeth: No dobra! Wyciągamy broń i rąbiemy się nawzajem."
"Jack: Wciąż trzymam za ciebie kciuki."
"James: Niech leży, chyba że chcesz nim w coś rzucić"
"Jack: Mam słoik pełen ziemi! I zgadnij co jest w środku!"
komentarzy [17] dodaj komentarz »






































