Ponk

nie podano imienia i nazwiska

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

EURO 2004
| 43 komentarze
Tak, tak, na kilka tygodni sprawy natury filmowej i kulturalnej (prócz egzaminów na studia oczywiście). Zaczyna się wielkie sportowe wydarzenie.

komentarze

Nie napisałem o moich faworytach. Chciałbym, żeby wygrała drużyna Niemiec lub Hiszpanii, ale boję się, że nie uda się to w tym roku.

Niemcy mają już mistrzostwo świata, niech teraz wygra ktoś inny, żeby nie było tendencyjnie i nudno. Nie wiem czemu, ale ja za Hiszpanią nie przepadam, chyba dlatego ze takie kluby jak Real, Valencia czy Barcelona kojarzą mi się tylko i wyłącznie z forsą, i komercją, a nie ze sportem...
Ale z drugiej strony drużyna narodowa to co innego.
Chciałbym żeby wygrały Włochy, którzy prezentują wzorową grę w defensywie (słynne włoskie catenachio [nie wiem czy to się tak pisze]), no i przede wszystkim genialna taktyka i pokerowe zagrywki selekcjonerów...
4 lata temu bylem załamany jak przegrali z Francją w finale, gdzie wygrywali do 93 minuty 1-0, i w ostatnich sekundach bodajże Trezeguet odebrał im nadzieję. No a potem dogrywka i zlota bramka, która ich ostatecznie pogrążyła.

P.S. Jescze nie obejrzałem ani jednego meczu na tych ME, bo mam sesję na studiach i nie mam czasu ani nastroju. Ale jak dobrze pójdzie to za dwa dni będę wolny jak ptak i wtedy oddam się emocjom na dobre i będę kibicował gorącej Italli, którą podziwiam przede wszystkim za osiągnięcia w kinematogafii. Wystarczy tylko wspomnieć wybitnych reżyserów (Visconti, Rossellini, De Sica, Bertolucci, Pasolini, Fellini). A Niemcy oprócz Herzoga i Fassbindera to niewielu mieli geniuszy tego pokroju. No chyba, że ktoś mnie oświeci i udowodni wyższość kina niemieckiego lub hiszpańskiego nad włoskim. Biorąc takie aspekty pod uwagę to już wolę francuzów albo szwedów... Szwedzi przynajmniej preferują futbol psychologiczny :))
No ale nie mieszajmy sportu z kinem...

No a Hiszpania - Saura, Bunuel i Almodovar? Musiałbym też kibicować Francji (chociażby Truffaut), a ta mi się znudziła. Kino niemieckie lubię - wspomnę jeszcze Murnau'a, Wendersa i Tykwera. Niemcy zdobyły ME aż 8 lat temu, MŚ jeszcze wcześniej... jednak ich forma jesy dla mnie wielką tajemnicą. Ale co ma kino do piłki? Chociaż, jak kręciliśmy dobre filmy, to i w piłce nam się powodziło. :)

Fakt, zapomniałem o kultowym W.F.Murnau, którego znają chyba wszyscy, no ale uwzględniałem trochę poźniejsze czasy, bo w latach 20-30 mistrzostwa europy się nie odbywały... W takim razie był jeszcze ekspresjoniści: Paul Wegener i Robert Wiene. Coż wychodzi na to, że Niemcy zagrają z Włochami w finale, zobaczymy co z tego wyniknie...

sorry za błędy, musiałem nie czytać swojego posta

Ponk.

Widzę, że jesteś rozdarty. Na twoim plakacie widzę Niemcy, Czechy i Hiszpanię...

To teraz żałoba po porażce dwóch ulubionych ekip - i nadzieja na zwycięstwo trzeciej. Po co stawiać na faworytów, np. Francję, jeśli ich nie lubie ;p

Kibicować należy Portugalii i Holandii,a swoją drogą pod względem poziomu te mistrzostwa przewyższają poziomem EURO 2000.

Co to znaczy "należy"... no i o jaki poziom ci chodzi?

Neleży kibicować Holendrom i Portugalii, ponieważ po odpadnięciu Włochów i Hiszpani, te dwie drużyny są po prostu najlepsze!
Co zaś się tyczy poziomu to: obecne mistrzostwa są na lepszym poziomie sportowym, niż EURO 2004. Vide: liczba bramek, szybkość akcji i dramaturgia przebiegu wszystkich spotkań ostatniej rundy. Nic tylko podziwiać, sam Hitchcock nie wymyśliłby tego lepiej (chociaż to nieco wyświechtane porównanie, do futbolu pasuje niczym ulał.)

Ale ja nie chcękibicować najlepszym, bo to nudne. Kibicuję tych, których lubię.

hmm tak sie sklada ze chyba wlasnie kibicujesz najlepszym :) czesi jako jedyni wygrali wszystkie mecze grupowe, a byli w tzw. 'grupie smierci' wiec jest to sukces conajmniej podwojny; ogolnie przy obecnej grze naszych poludniowych sasiadow mozna tylko wypatrywac drugiego finaliste :) moze bedzie to anglia, holandia a moze francja. na pewno nie portugalia, to najslabsza druzyna ktora pozostala w rozgrywkach, nawet grecy z nimi wygrali; wiem ze to troche dziwne, ale kto jest slabszy od portugalii? dania? holandia? szwecja? odpowiedz jest zbedna...

Przekonamy się już wieczorem,czy Portugalia jest najsłabsza...

Drogi Nakf, oto moja propozycja: porozmawiajmy o filmach, bo na piłce to Ty się nie znasz wcale.PS. Portugalia jest w półfinale;

To nie znaczy, że nie jest najsłabsza. Po prostu wystawili "lepszych" do strzelania karnych. A ty się niby tak znasz na piłce i na kinie? Myślisz, że jak raz obstawisz zwycięstwo, to znaczy, że o piłce wiesz wszystko... Miło.

Portugalia i Czechy rulez!!! / to powiedziałem ja - Stefan. Pozdrowienia!

Jest mi bardzo miło Ponk, ponieważ lubię Portugalię, a nieznoszę Anglików ( a precyzyjniej angielskiego futbolu, bo filmy mają świetne, a do Anglików jako obywateli mam duży szacunek). Nie lubię natomiast, gdy ktoś wypowiada się na temat futbolu, po to tylko, by innych ośmieszyć (patrz Nakf). Portugalczycy to mój faworyt do tytułu i jest tak od początku turnieju, nie chodzi więc o jeden mecz, tylko o meczów 6. Podobnie rzecz się ma z Holendrami, którzy grają futbol totalny.
Nie napisałem, że znam się na kinie i piłce nożnej. Po prostu dużo oglądam i czytam na te tematy. Jako mądry człowiek wiesz przecież, że wiedza totalna, nie jest możliwa i nigdy nie będziemy wiedzieli wszystkiego, choćby na jeden wąski temat (ot, kino brytyjskie lat dziewięćdziesiątych.)
Co zaś się tyczy karnych: to kwestią taktyki jest wystawienie zawodników najlepiej dysponowanych. A piłka nożna to gra taktyczna. Tu nie ma "lepszych" bądź "gorszych", decyduje forma psychiczna gracza. Wierz mi, strzelenie gola z 11 metrów do bramki o rozmiarach: długość: 7.32m, wysokość: 2.44m to nie jest "mission impossible". Trzeba tylko dobrać odpowiednich graczy do wykonywania 11 w odpowiednim miejscu i czasie. Trener Anglików zwyczajnie się pogubił wystawiając do karnych Beckhama, który nie strzelił "wapna" w bardzo ważnych meczach z Turcją (eliminacje do ME) i Francją ( faza grupowa ME). Natomiast trener Portugalii Scolari wiedział,że ma bramkarza, który nie tylko dobrze broni, ale także świetnie egzekuje karne. Wyznaczenie zawodnika do jedynastki w takim momencie nie jest bynajmniej takie proste. Wymaga znajomości psychiki gracza i jego odporności na stres.
Proszę, nie pisz więcej,że Portugalia jest najsłabsza, bo jest najsłabsza bo to dziecinada. Od znawcy oczekuję czegoś więcej...

To, że jest najsłabsza, napisał Nakf. Drużyny,którym kibicowałem, odpadły. Ale kibicowałem im nie dlatego, że są wspaniałe i na pewno zwycięzo, lecz dlatego, że je lubię - z najróżniejszych powodów. Zostali Czesi - ekipa, którą podziwiam i z którą sympatyzuję, ale także Holandia, w której nie wiem czemu, po prostu nie lubię czołowego napastnika.

Co do Anglii (ja za ich pika też nie przepadam, ale wczoraj to im kibicowałem), to jak zauważyłeś epitet ten ująłem w cudzysłów. Anglicy nie mają szczęścia do karnych, ale jak widać, nie uczą się na błędach (podobnie było choćby z Legią - Saganowski). Ale mecz był cudowny.

Czyli jesteś kibicem intuicyjnym. Ja natomiast kibicuję Portugalii i Holandii, ponieważ cenię te drużyny za ofensywny, techniczny i piękny futbol. I siłą rzeczy kibicując im twierdzę,że są najlepsze. To taki związek frazeologiczny a nie prawda objawiona, którą każdy ma wyznawać Szanowny Ponku.
Nie wykręcaj się, proszę, iż to Nakf powiedział, że Portugalia jest najsłabsza, bo Ty podzieliłeś jego zdanie. Bądź teraz konsekwentny i przyznaj sam przed sobą, że Anglików nie może wyeliminować byle kto (chronologicznie, od 1990, Anglicy przegrywali na wielkich imprezach z Niemcami, na Mś`94 nie grali, potem ponownie karne z Niemcami na EURO`96, MŚ`98, porażka z Argentyną, EURO 2000 porażki z Portugalią i Rumunią, MŚ`02 klęska z Brazylią.)

"To nie znaczy, że nie jest najsłabsza." - tak powiedziałem. Czyli poddałem w wątlipowść, nie stwierdziłem, że jest. Osobiście uważam, że jest lepsza od Grecji chociażby. Ale ma "niepewnego" bramkarza. Nie ważne, czy strzelił karnego, podobnie jak bramkarz angielski, bronił nie najlepiej...

Nieważne??? Gdyby nie strzelił karnego swojemu vis-a-vis James`owi, to Portugalia by nie wygrała! Widzę,że koniecznie chcesz obronić swoje zdanie, wbrew faktom. Marna to taktyka Ponk.

o filmach bardzo chetnie, ale nie w tym temacie :) co do tekstu nizej: nikogo nie osmieszam, stwierdzilem tylko fakt-portugalia po meczu z hiszpania w rankingu nieznacznie wysunela sie przed grecje. nie jestem specjalista od pilki noznej to fakt, ale zdania typu 'nie znasz sie na tym wcale' mozesz sobie darowac, kibicuje (kibicowalem) anglii, widzialem wszystkie mecze tegorocznego euro i mam prawo twierdzic ze portugalia jest najslabsza w finalowej osemce jak i ty mozesz za najslabsza uwazac druzyne anglii. ale przejde do wczorajszego meczu...chyba nikt nie zaprzeczy ze anglicy grali lepiej, przez ashley cole'a nie przeszla zadna konstruktywna akcja, wejscia ronaldo byly przewidywalne i tylko kilka razy udalo mu sie zaskoczyc angielskiego obronce. cala pierwsza polowe meczu dominowali anglicy. gdyby rooney nie doznal kontuzji w ogole nie byloby dogrywki, portugalczycy kolejny raz udowodnili ze w 90 minutach meczu stac ich tylko na jednego gola, wyrownanie w dogrywce 2 minuty po strzeleniu 'srebrnej bramki' takze przemawia na korzysc wyspiarzy. jedynym bledem jaki popelnili (ich trener popelnil) bylo pozostawienie beckhama a zdjecie scholesa i gerrarda. czy wygral lepszy? watpie, zauwaz w jaki sposob czesc portugalczykow wykonywalo rzuty karne, podbiega, hamuje, przyspiesza i strzela, w rzucie wolnym to by nie przeszlo, w ogole chamsko to wygladalo bo anglicy strzelali bez takich 'sztuczek'. tyle ode mnie, od wczoraj kibicuje skandynawom :)

Zwłaszcza, że faceci z nad Sekwany wczoraj odpadli...

Wierzę, że o filmach kiedyś sobie pogadamy. Co do EURO, to musisz zrozumieć, że jeżeli kogoś atakujesz, to ten ktoś ma prawo się bronić. Ja bronić się nie musiałem, mnie obroniła zwycięska Portugalia. Bardzo ładnie zanalizowałeś mecz, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że pisałeś tylko o grze Anglików, pomijając w zupełności formę i świetne zmiany Portugalii.
Co do karnych, to nie masz racji.Można je strzelać na tysiące sposobów, jest to element gry i można go doskonalić.
Ja uważam, że dzisiaj wieczorem wygra Holandia, ponieważ jest lepsza. Byłoby niedobrze dla ME, gdyby w półfinałach znaleźli się oszuści ze Szwecji. Zatem do wieczora.
PS. Grecy są w półfinale, a to przecież drużyna słabsza nawet od Portugalii, czyż nie?

nie bardzo wiem kogo rzekomo atakowalem, ale mniejsza z tym; moja 'analize' tez sobie darujmy, kibicowalem anglikom wiec skupilem sie wylacznie na ich grze, nie przecze ze portugalia grala ladnie, w koncu calkiem slusznie sa nazywani brazylijczykami europy, efektywnosc ich akcji pozostawiala jednak sporo do zyczenia. ale coz, wygrali, moge im tylko pogratulowac awansu, tyle ze nadal uwazam ich druzyne za slabsza od angielskiej. nie zawsze awansuje nasz faworyt, wystarczy przypomniec sobie wczorajszy mecz, tutaj jest jednak roznica bo druzyna grecji nie prezentuje ladnego futbolu, kryli dobrze, mieli swietna taktyke, ale przypominalo to troche mecz niemcy-lotwa, nieudolnosc pierwszych i antyfutbol drugich, chociazby z tego powodu bardziej ciesze sie z awansu portugalii niz grecji, ktorej nie usprawiedliwia nawet fakt ze grali z taka potega wiec skupili sie na defensywie. dzisiejszy mecz jest mi raczej obojetny, kibicuje szwedom, ale nie obraze sie jezeli wygra holandia, byleby mecz byl ladny, bo wczoraj omal nie zasnalem :) czy szwedzi to oszusci? nie wiem, ale dla mnie wystawienie przez czechow rezerw do meczu z niemcami tez jest niejako oszustwem, bo faworyzowalo tych drugich i odbieralo holendrom szanse na awans.

Racja, darujmy sobie: tych "anglików", "holendrów", "szwedów", "łotyszy", darujmy sobie interpunkcję i zasady ortografii polskiej. Po co nam ona. Zresztą, co za różnica z małej czy z dużej litery, przecież jak napiszemy cholandia, czy lotva, to i tak każdy nas zrozumie. A jak nie zrozumie: tym gorzej dla niego!
Tak, a teraz cieszmy się z awansu Portugalii i Grecji, bo przecież awansowały. To nic,że wcześniej kibicowaliśmy Anglikom i Francuzom,a ich rywali wysyłaliśmy do domu z etykietką "słabeusze."
Nie, teraz cieszymy się, że słabeusze awansowali, o taak, podobają się nam ci "brazylijczycy europy"i ci świetni taktycznie "grecy".
Właściwie to wszystko nam jedno, kto awansuje dalej,kibicujmy zwycięzcom. A tym, którzy mają swoich faworytów powiedzmy jasno:co złego to nie my! Nie macie żadnych dowodów, że to co powiedzieliśmy, wyszło z naszych ust!!!

i o co chodzi???

O Mistrzostwa Eurpy: PORTUGALIA 2004!
PS. Temat zaproponował Ponk.

czy ja kibicuje grekom i portugalczykom? czy szwedzi i dunczycy sa wg ciebie faworytami? czy wypieram sie tego co powiedzialem? nie stawiam ełów i ąłów, coz tak juz mam, ale ty robisz z igly widly, przypisujesz mi opinie ktorych nie napisalem (ba, napisalem calkowicie odwrotne!), brakuje ci argumentacji? czy nie mozesz zniesc, ze ktos mysli inaczej i kibicuje innej druzynie? prosze o troche tolerancji dla mojego zdania i wskazanie gdzie kogos zaatakowalem lub osmieszylem, w innym wypadku nie widze sensu kontynuowania tej dyskusji. pozdrawiam...

Pax. Koniec tego. Przynajmniej tutaj proszę mi się więcej nie kłócić!

Pax hominibus bonae voluntatis, Ponk.
PS. Dzisiaj Czechy ograją Danię.

"portugalia, to najslabsza druzyna ktora pozostala w rozgrywkach, nawet grecy z nimi wygrali; wiem ze to troche dziwne, ale kto jest slabszy od portugalii? dania? holandia? szwecja? odpowiedz jest zbedna..."
I kto to mówi?
Ja mówię tak: moim faworytem jest Portugalia

Witaj Nakf, czy dalej uważasz, że Portugalia jest najgorsza na EURO?
POZDRAWIAM

heh... bija sie najslabsi o final :P oj rozkrecili sie na dobre ci portugalczycy, a moze holendrzy wymiekli? chyba jedno i drugie... przyznaje, moze nieslusznie zaszufladkowalem ich gre, chociaz nadal uwazam ze wiele lepszych zespolow odpadlo wczesniej, jestem im natomiast wdzieczny za dzisiejszy wystep, dogrywki i karnych bym nie zniosl :) aha to byl takze pierwszy mecz od ladnych paru miesiecy (lat?) w ktorym figo pokazal za co real wylozyl te wszystkie miliony; koncowa kopanina pograzyla w moich oczach holendrow, myslalem ze w finale powtorza mecz grupowy, ale chyba nie mieliby juz na takie 'cos' sil i ochoty, od cwiercfinalow nie mam komu kibicowac wiec oczekuje wylacznie dobrego futbolu, a taki portugalczycy dzis pokazali (uwienczony pieknym golem maniche'a). coz... od niedzieli zapraszam do dyskusji filmowej :)

Finał powinnien być Portugalia-Czechy wtedy napewno gwarantowane są wielkie emocje!Ja osobiście jestem za Czechami!

buahahahaha! no to mamy dwa najslabsze zespoly w finale :P; tak jak poprzednio musze jednak powiedziec ze to przegrany gral lepiej, zreszta tak jak w meczu anglii z portugalia w pierwszej polowie zszedl kontuzjowany rooney, tak tutaj musial opuscic boisko nedved. szkoda, ale z drugiej strony final zapowiada sie bardzo ciekawie, gdyz to grecja wygrala pierwszy pojedynek, ale portugalia gra zdecydowanie lepiej. chociaz czy ja wiem, w koncu czesi mieli dzisiaj zwyciestwo niemal w kieszeni.

Ja teraz kompletnie nie na temat.Jestem w Filwebie od niedawna i niektórych rzeczy kompletnie nie rozumiem.Np. za film Zycie masz ponad 150 pkt.Moge wiedziec za co?Skoro tam sa 2 osoby w obsadzie,zadnych plakatów...nierozumiem skad sie wzielo tyle punktów.Prosze wyjasnij mi to :).

zajebiscie ze nia ma juz Czechów, to najbardziej wredny naród i na dodatek nie lubią Polaków.

Masz chłopcze jakieś uprzedzenia... Kiedy jestem w Czechach nigdy nie spotykam się z wrogościa! Co za stereotypy! I czego tu winni są biedni piłkarze???!!!

Jak wynikło z rozgrywek wszystko jest możliwe...

w takim razie gratuluje Ponk:) ja tez dostalam sie na dwa kierunki, ale wybralam ten, ktory bardziej mi odpowiadal:) mam nadzieje, ze bedzie fajnie:) psychologia na UW, brzmi swietnie;) ja do Warszawy mam za daleko, ale Poznan odpowiada mi tez w 100%:) zycze powodzenia na studiach:) choc przed nami jeszcze dluuugie wakacje:) ja aktualnie szukam mieszkania:) pozdrawiam;)

ZAMKNIJ TWARZ ANGLIA TO POTEGA PRZEJEBALI TYLKO PRZEZ JEBANEGO BE........., MAM GO GŁEBOKO W D...... A TERAZ MOJA 2 DRUZYNA MA POLE DO POPISU ARGENTYNA KTÓRA WYGRA COPA AMERICE

Witam

Ciekawe jak spiszą siePolacy. Myślę że chociaż wyjdą z grupy...

Pozdrawiam i zapraszam do siebie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

Wpis został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz ten wpis

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować wpis

Blog został dodany do obserwowanych

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Obserwujesz tego bloga

Zarządzać obserwowanymi blogami i wpisami możesz na stronie Obserwuję > blogi

Przestałeś obserwować bloga

Dodaj komentarz