diana6echo offline

  • ostatnio zalogował(a) się o 21:09, 19 marca 2010
  • dodaj do ulubionych

    filmożerca i kino-maniak ;]

    - Why Did the Trek Chicken Cross the Road?
    - To boldly cross where no chicken had crossed before.


    błoga ignorancja błogosławieństwem ludzkości


    '- Your weapons are no match for ours! People of Mars, surrender!
    - Um, this isn't Mars. This is Earth.
    - Earth? Earth-with-nuclear-weapons Earth?
    - Yes.
    [long pause] - Friend!!'



    * na awatarze: ja..
liczba punktów: 35 (349),  jak zdobyć?
Pokaż cały wpis »
9 września 2008 15:38 // SPIS TREŚCI


HELLRAISER

*w telegraficznym skrócie*

..chcesz zaznać niebywałej rozkoszy? otwórz kostkę.

+moje wrażenia+

.w ramach przygotowania do najbliższej sesji rpg, Mistrz Gry kazał mi się do edukować w dziedzinie 'demonologii' i na pierwszy ogień poszła saga, której znakiem rozpoznawczym jest miły, bladolicy pan z gwoźdźmi powbijanymi w główkę..

co prawda nie jest to moje pierwsze spotkanie z serią Hellraisera, ale dopiero teraz miałam motywację do obejrzenia początków tej zacnej rodziny..
..cóż, jedyne co można powiedzieć o tym filmie to to, że się ciut zestarzał, ale to tylko pod względem wizualnym..
niemniej jednak niektóre sekwencje, jak ta z powstawania Franka zrobiła na mnie piorunujące wrażenie - ci którzy chcą się kształcić w dziedzinie efektów specjalnych oraz charakteryzacji koniecznie muszą obejrzeć ten film.. jest tutaj pełno rewelacyjnych pomysłów oraz kilka perełek..
mnie najbardziej podobała się scena w salonie i powolne zbliżenie na twarz Juli: kolory, stylizacja. może i aktorka do najpiękniejszych nie należy, ale emanowało z niej takie zło, że aż skóra cierpła..
fabularnie.. takie sobie..
montaż.. różnie..
dużo chęci, trochę gorzej z wykonaniem, ale i tak jak na debiut, Clive Barker zdał test

6/10

[film obejrzany po raz pierwszy]




HELLRAISER II: HELLBOUND

*w telegraficznym skrócie*

..perwersyjna rozkosz do sześcianu

+moje wrażenia+

..tym razem Clive Barker ograniczył się do roli producenta, co, IMO, wyszło nieznacznie na korzyść filmu: obraz ma ręce i nogi, jest po prostu dobrze zrealizowany..
.demoniczna Julia pozostała... demoniczna ;)
tym razem postanowiono zgłębić świat Cenobitów, ich siedlisko oraz przeszłość.. hmm.. trochę trąciło myszką, ale i tak ogólna siekanina, litry czerwonej farby i porozrzucane mięcho wynagrodziło tę szczyptę sentymentalizmu ;)

6/10

[film obejrzany po raz pierwszy]




THE LORD OF THE RINGS: THE FELLOWSHIP OF THE RING

*w telegraficznym skrócie*

..długo wyczekiwana ekranizacja trylogii J.R.R. Tolkiena

+moje wrażenia+

łał.. mniej więcej tyle powiedziałam gdy po raz pierwszy obejrzałam ten film.
bo to nie tylko rewelacyjny film fantasy.. to cholernie dobry film ogólnie.. Peter Jackson dowiódł niemożliwego i zekranizował jedną z największych sag fantasy i zrobił to wyśmienicie..
oczywiście musiał też pójść na skróty, ale zrobił to na tyle umiejętnie, że w sumie nie ma do czego się przyczepić..
trud jaki sobie zadano w realizacji tego filmu jest wprost niewyobrażalny:
począwszy od strojów, poprzez ożywienie języka elfów, który to Tolkien sam opracował, a na pięknych plenerach i dźwiękach kończąc..

za każdym razem podziwiam i za każdym razem wprawia mnie w zachwyt

9/10

[film obejrzany po raz n-ty]




THE LORD OF THE RINGS: THE TWO TOWERS

*w telegraficznym skrócie*

..Drużyna Pierścienia rozpadła się, ale nadzieja na pokonanie Saurona nie zniknęła

+moje wrażenia+

..akcja się rozkręca a atmosfera zagęszcza :D
jest to zdecydowanie moja ulubiona część sagi, pełna zwrotów akcji.. choć przyznaję, że niektórym może namącić w głowie takie skakanie po wątkach i krainach, no ale cóż..
tutaj jest więcej wszystkiego, a już w szczególności walk, no i w końcu pokazano olifanty! :D o mało nie padłam jak pierwszy raz je zobaczyłam.. a co by było gdyby zrobiono ten film w 3D?!

..a tak, głównym powodem mojego miłowania dla tej części jest smaczne kiwi, tj Karl Urban jako Eomer.. chaba chaba chaba.. wybacznie na chwilę, rozmarzyłam się :>
a tak, plenery też ładne są.. nom..

8/10

[film obejrzany po raz n-ty]




THE LORD OF THE RINGS: THE RETURN OF THE KING

*w telegraficznym skrócie*

..ludzie na nowo zjednoczeni stoczą ostateczny bój o wolność Śródziemia

+moje wrażenia+

..a to z kolei jest moja najmniej ulubiona część.. patos oraz stężenie zbliżeń twarzy przekraczają tu wszelkie normy..
i o ile Minas Morgul ze swym oczojebnym zielonym kolorkiem jest do przeżycia, o tyle armia umarłych w tym samym oczojebnym kolorze już nie za bardzo.. męczące to było, niestety..
no i jakoś sama wielka bitwa nie była tak emocjonująca jak ta pod Helmowym Jarem.. oczywiście Minas Tirith, miasto wykute w skale - piękne, piękne po prostu..

7/10

[film obejrzany po raz n-ty]




SAHARA

*w telegraficznym skrócie*

..pustynia, morderczy wyścig i miłość rodem z rasowego harlequina

+moje wrażenia+

..jest ona, kobieta wyzwolona chcąca spełnić marzenie nieżyjącego ojca..
jest też i on, spętany więzami tradycji..
ahh
klasycznie, bez polotu, ale nawet uroczo, śliczna i młodziutka Brooke Shields oraz urocza podróba araba, Lambert Wilson.. jak ktoś nie lubi czytać, to zawsze może takowy filmowy harlequin obejrzeć ;)

5/10

[film obejrzany po raz pierwszy ... i ostatni ;) ]




SHERLOCK HOLMES

*w telegraficznym skrócie*

..Guy Ritchie niespodziewanie o jednym z najsłynniejszych detektywów w historii. niespodziewanie dobry

+moje wrażenia+

..pan ex-Madonna chyba już się wyleczył z przywiązania do swojej żony i staje na nogi.. jednocześnie reanimuje ciut przykurzonego pana Holmesa i odświeża jego ugłaskany wizerunek dodając mu trochę ekstrawagancji i twarzy Roberta Downeya Jr. - Doyle byłby zachwycony.. ja byłam ciut mniej, bo w głowie miałam ciut inny obraz tej postaci, nie mniej film jest zabawny, wciągający i po prostu ... fajny
..i o dziwo Jude Law jako Dr Watson jest bardziej męski niż kiedykolwiek.. to chyba przez te wąsy, melonik i podwinięte rękawy. świetny i smaczny! :D

7/10

[film obejrzany po raz pierwszy]




WILD WILD WEST

*w telegraficznym skrócie*

steampunkowy film w krw.. ekhm.. ze stali i mechanizmów :D

+moje wrażenia+

..dobra dobra.. wszyscy wiem, że jak Will Smith znajduje się w obsadzie to to nie wróży nic dobrego, a przynajmniej wartościowego.. ale who cares gdy w tym samym filmie znajduje się ponętna Salma Hayek oraz utalentowany Kenneth Branagh?!
fabuła jest prosta jak autostrady w Australii, ale wizualnie to cud miód i orzeszki ziemne w jednym! te stroje, te kobiety, te urządzenia! i w dodatku wszystko wygląda tak jakby powstało w tamtych 'zamierzchłych' czasach ;)
szkoda, że gatunek się nie przyjął i jedynie można od czasu do czasu uraczyć echa steampunku w takich produkcjach jak nowy Sherlock Holmes czy słabiutki The League of Extraordinary Gentelmen

..z sentymentu i dla Dr Lovelessa:

7/10

[film obejrzany po raz n-ty]



                                                                                      PS                                                 
..poprzednie recenzje znajdują się na blogu


..miejsce na moje komentarze względem obejrzanych filmów oraz na dyskusję ogólnie filmową gdyby ktoś miał jakieś 'ale' co do moich opinii^^.. tematy NIE filmowe proszę kierować tu

..ad ocen - są OBIEKTYWNE jeśli chodzi o dany rodzaj filmu nie o ogół (nie można przyrównywać komedii "Spaceballs" do dramatu "Kolor Purpury" - jednak w swoich kategoriach te filmy są rewelacyjne) i całkowicie SUBIEKTYWNE jeśli chodzi o moje widzi mi się ;]
Pokaż cały wpis »
15 listopada 2006 14:53 // ..fri tematen..




..a teraz szybki, znaczy sie: TEMAT WOLNY..






Zobacz więcej zdjęć [56] »

..a świstak siedzi, bo krowa go wrobiła


Pokaż cały wpis »
30 czerwca 2006 21:52 // ..MIUZZIK..



updejt:
22.12.o9


+ lista songsów - piosenki które uwielbiam



+ ulubione soundtracki ever:




ankieta:
1. Jaki jest Twój ulubiony soundtrack filmowy (piosenka promująca)?
2. Jaki film wg ciebie miał najlepszą ścieżkę dźwiękową?
3. Jaki film wg Ciebie miał najgorszą ścieżkę dźwiękową?
4. Jaki jest Twój ulubiony motyw przewodni z seriali?
5. Lepsza jest muzyka nagrana przy pomocy prawdziwych instrumentów czy od razu wygenerowana komputerowo?
6. Kto jest twoim ulubionym kompozytorem muzyki filmowej?
7. Czy muzyka gra istotną rolę w filmach?
8. Twój ulubiony wykonawca/zespół/muzyk.
9. Twoja ulubiona płyta/piosenka wyżej wymienionych.
10. Czy aktorzy powinni śpiewać na scenie, a piosenkarze grać w filmach?



moje odpowiedzi:
1. New York, New York w wykonaniu Queen do Highlander'a
2. Stargate
3. Alexander
4. SG-1
5. ..chyba ta nagrana 'analogowo', ma większą skalę, głębię. cyfrowo nagrana muzyka nie odda tego specyficznego klimatu..
6. Danny Elfman
7. .no pewnie! buduje klimat, jest jednym z głównych 'aktorów', dzięki niej lepiej się wczuwamy w to co widzimy na ekranie..
8. Queen/Muse/Depeche Mode
9. A Night at the Opera/Absolution/Songs of Faith and Devotions
10. ..to wszystko zależy, np taki Ewan McGregor ma śliczny melodyjny głos, a taki Johhny Depp za grosz nie ma głosu i rytmu.. taki Mos Def świetnie sprawdza się w małych, charakterystycznych rolach, z kolei Madonna już nie powinna się pojawiać w filmach.. no chyba, że będzie to musical.

Pokaż cały wpis »
25 kwietnia 2006 23:41 // * ulubieńcy *
Sigourney Weaver
Sigourney Weaver
Eric Bana
Eric Bana
Winona Ryder
Winona Ryder
Mads Mikkelsen
Mads Mikkelsen
Zobacz więcej zdjęć [31] »




..no może nie do końca, ale zawsze mi się na nich miło patrzyło.. wam też? czasem nie są utalentowani, ani nie mają wielu nagród, ale coś w nich jest.. ładni, charakterystyczni, różni. .a poniżej, kilka fotek najfajniejszych postaci filmowych :D

..zapraszam do komentowania jak i dzielenia się swoimi zauroczeniami^^




Pokaż cały wpis »
1 kwietnia 2006 13:20 // ZWIERZO---ZWIERZENIA
.. większą część czasu spędza zwinięta w kłębek^^
.. większą część czasu spędza zwinięta w kłębek^^
.. o nie... a ona (ja^^) znowu z tym aparatem...
.. o nie... a ona (ja^^) znowu z tym aparatem...
.. nie chcę na to patrzeć.. nie ma mnie.. ;D
.. nie chcę na to patrzeć.. nie ma mnie.. ;D
... ech... i wzdech... ;D
... ech... i wzdech... ;D
Zobacz więcej zdjęć [8] »


.. czyli jakie zwierzątka umilają Wasze życie?^^



+ mini ankieta:

1. Jakie zwierzę najbardziej lubisz lub podziwiasz?
2. Jakiego zwierzęcia najbardziej się obawiasz?
3. Najbardziej irytującym zwierzakiem jest ...
4. Ulubiona postać zwierzęca w filmie animowanym?
5. Ulubiona postać zwierzęca w filmie fabularnym?
6. Ulubiony zwierzęcy szwarccharakter w dowolnym filmie?
7. Jakim zwierzęciem chciałbyś/chciałabyś w przyszłym życiu?
Pokaż cały wpis »
22 lutego 2006 13:37 // ..linkovnja..
Dodaj wątek RSS
 

W sieci od 18 marca 1998 roku, od 20 stycznia 2000 jako pierwszy serwis w Polsce dostępny w WAP. Pobierz logo Filmweb.
Znak filmweb jest zarejestrowanym znakiem towarowym podlegającym ochronie prawnej na mocy ustawy Prawo własności przemysłowej oraz Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych; wyłączne prawo do używania znaku posiada
Omnigence sp. z o.o.

Created by agencja interaktywna - artegence.