emm!
- emmzwykrzyknikiem
- ostatnio zalogował(a) się o 19:29, 21 marca 2010 dodaj do ulubionych
,,(...) I love acting. It is so much more real than life'' O. Wilde ''The Picture of Dorian Gray''
Pokaż cały wpis »
9 stycznia 2010
14:03 // dwa zero 10
01. Deszcz - hipnotyzujący obrazem i panującym tu napięciem, podanym w bardzo zawoalowany, misterny sposób
02. I'm Not There. Gdzie indziej jestem
03. Autostopem przez galaktykę - oglądało się ciężko, i szczerze powiedziawszy, było to mało śmieszne pomimo usilnych starań twórców. Nie dokonałam ostatecznej kapitulacji i wycofania się sprzed odbiornika przede wszystkim ze względu na Zooey Deschanel i Mos Defa.
04. Miłość po południu - Cyganie !
05. Wszystko, co kocham - wiadomo, czemu został w pewnym sensie zignorowany podczas ostatniego festiwalu w Gdyni : pod tą szerokością geograficzną istnieje jakieś niepisane prawo zabraniające robienia miłych filmów z historią w tle. Po prostu tak nie wypada. Wzruszający i przynoszący ulgę jest w tym obrazie sentymentalizm, naiwność i brak martyrologii. Nawet banalne dialogi nie przeszkadzają - bo niby 17-18-latkowie rozprawiają głównie trzynastozgłoskowcem o transcendencji i bólu istnienia, tak ? Proszę, najważniejsze rozmowy odbywają się za pomocą najprostszych środków (oczywiście, jeśli się dobywają, bo może jednak istotniejsze jest to, co niewypowiedziane). Minusem jest tu za to za mało muzyki.
06. Dom zły - Zły dom, choć na pewno nie Zły film. Pod względem ilości brudu, smrodu, marginesu, patologii, potu, błota i krwi, mistrzostwo świata (ale może taka właśnie była/jest rzeczywistość albo chociaż jej wycinek, a jestem różowym Little Pony, któremu ten syf brudzi wycieraczkę, prowadzącą na moją tęczę ?) Gdyby zamiast gwiazdek dawać filmom butelki wódki, ten zdobyłby całą bimbrownię.
- i po czym poznać polski film ? Ano, filmu polskiego się nie pozna, ponieważ się go nie usłyszy. Taki mamy bowiem dźwięk w naszym filmach - choć głośno, to niewiele słychać. To ich obecnie najsłabsze technicznie ogniwo.
07. Casanova - tak to wygląda, gdy Szwed miesza się we włoską aferę ...
08. Parnassus - mimo pewnych fabularnych mielizn, to wspaniałe uczucie pójść na film, w którym każdy szczegół jest tak niesamowicie wypieszczony pod względem wizualnym, który zabiera widza w inny wymiar, nawet w kilka różnych wymiarów ... - to jest kino. Pod względem wizji i wyobraźni z pewnością bije ,,Władcę ... '' i ,,takie inne'' na głowę. Choć zabieg trzech zmieniających wygląd Tony'ch nie tylko ze względu na zaistniałe okoliczności jest genialny, to sama kreacja Ledgera, mimo że nie stanowiąca szczytu jego możliwości, pozostawia w tyle grę jego trzech zacnych kolegów. Obsadzenie Toma Waitsa w roli diabła - wyborny pomysł !
09. Lęk przed Bogiem
10. Pusty dom
11. Uncertainty - blah ! Obejrzałam dla JGL. Ładne zdjęcia i NY. Tyle.
12. Avatar - taka płaska fabuła, a niby w 3D ! Niecierpliwie za to czekam na Alicja w Krainie Czarów.
13. Niebezpieczny umysł - za mało w nim kulisów amerykańskiej telewizji
14. Wrzesień
15. Królowie nocy
16. Czyż nie dobija się koni? - właśnie dla takich rzeczy zarezerwowane jest słowo ,,genialne''
17. Tylko Marta
18. Czarna księga
19. Czas, który pozostał
20. Alicja w Krainie Czarów - uczta dla oka, bardzo dobra zabawa w magicznej krainie, jednak trzeba przyznać, że fabuła pozostawia lekki niedosyt, zbytnio jest to ukierunkowane w stronę młodych widzów wytwórni Disney, za mało mroczne jednym słowem ! Najbardziej podobała mi się scena podwieczorku u Szalonego Kapelusznika.
21. Spacer po wodzie - dobry, byłby nawet bardzo, gdyby nie ta ckliwa scena na końcu. Spokojnie mógłby się obyć bez tego epilogu.
22. Cicho, maleńka! - dziwi mnie niska ocena tego film, mnie rozbawił i poruszył
23. Ratatuj - pomysł szczurów w kuchni - znakomity, ale film nieco za długi jak dla dzieci
24. Była sobie dziewczyna - motywy żydowskie ...
02. I'm Not There. Gdzie indziej jestem
03. Autostopem przez galaktykę - oglądało się ciężko, i szczerze powiedziawszy, było to mało śmieszne pomimo usilnych starań twórców. Nie dokonałam ostatecznej kapitulacji i wycofania się sprzed odbiornika przede wszystkim ze względu na Zooey Deschanel i Mos Defa.
04. Miłość po południu - Cyganie !
05. Wszystko, co kocham - wiadomo, czemu został w pewnym sensie zignorowany podczas ostatniego festiwalu w Gdyni : pod tą szerokością geograficzną istnieje jakieś niepisane prawo zabraniające robienia miłych filmów z historią w tle. Po prostu tak nie wypada. Wzruszający i przynoszący ulgę jest w tym obrazie sentymentalizm, naiwność i brak martyrologii. Nawet banalne dialogi nie przeszkadzają - bo niby 17-18-latkowie rozprawiają głównie trzynastozgłoskowcem o transcendencji i bólu istnienia, tak ? Proszę, najważniejsze rozmowy odbywają się za pomocą najprostszych środków (oczywiście, jeśli się dobywają, bo może jednak istotniejsze jest to, co niewypowiedziane). Minusem jest tu za to za mało muzyki.
06. Dom zły - Zły dom, choć na pewno nie Zły film. Pod względem ilości brudu, smrodu, marginesu, patologii, potu, błota i krwi, mistrzostwo świata (ale może taka właśnie była/jest rzeczywistość albo chociaż jej wycinek, a jestem różowym Little Pony, któremu ten syf brudzi wycieraczkę, prowadzącą na moją tęczę ?) Gdyby zamiast gwiazdek dawać filmom butelki wódki, ten zdobyłby całą bimbrownię.
- i po czym poznać polski film ? Ano, filmu polskiego się nie pozna, ponieważ się go nie usłyszy. Taki mamy bowiem dźwięk w naszym filmach - choć głośno, to niewiele słychać. To ich obecnie najsłabsze technicznie ogniwo.
07. Casanova - tak to wygląda, gdy Szwed miesza się we włoską aferę ...
08. Parnassus - mimo pewnych fabularnych mielizn, to wspaniałe uczucie pójść na film, w którym każdy szczegół jest tak niesamowicie wypieszczony pod względem wizualnym, który zabiera widza w inny wymiar, nawet w kilka różnych wymiarów ... - to jest kino. Pod względem wizji i wyobraźni z pewnością bije ,,Władcę ... '' i ,,takie inne'' na głowę. Choć zabieg trzech zmieniających wygląd Tony'ch nie tylko ze względu na zaistniałe okoliczności jest genialny, to sama kreacja Ledgera, mimo że nie stanowiąca szczytu jego możliwości, pozostawia w tyle grę jego trzech zacnych kolegów. Obsadzenie Toma Waitsa w roli diabła - wyborny pomysł !
09. Lęk przed Bogiem
10. Pusty dom
11. Uncertainty - blah ! Obejrzałam dla JGL. Ładne zdjęcia i NY. Tyle.
12. Avatar - taka płaska fabuła, a niby w 3D ! Niecierpliwie za to czekam na Alicja w Krainie Czarów.
13. Niebezpieczny umysł - za mało w nim kulisów amerykańskiej telewizji
14. Wrzesień
15. Królowie nocy
16. Czyż nie dobija się koni? - właśnie dla takich rzeczy zarezerwowane jest słowo ,,genialne''
17. Tylko Marta
18. Czarna księga
19. Czas, który pozostał
20. Alicja w Krainie Czarów - uczta dla oka, bardzo dobra zabawa w magicznej krainie, jednak trzeba przyznać, że fabuła pozostawia lekki niedosyt, zbytnio jest to ukierunkowane w stronę młodych widzów wytwórni Disney, za mało mroczne jednym słowem ! Najbardziej podobała mi się scena podwieczorku u Szalonego Kapelusznika.
21. Spacer po wodzie - dobry, byłby nawet bardzo, gdyby nie ta ckliwa scena na końcu. Spokojnie mógłby się obyć bez tego epilogu.
22. Cicho, maleńka! - dziwi mnie niska ocena tego film, mnie rozbawił i poruszył
23. Ratatuj - pomysł szczurów w kuchni - znakomity, ale film nieco za długi jak dla dzieci
24. Była sobie dziewczyna - motywy żydowskie ...
Pokaż cały wpis »
4 stycznia 2009
23:02 // dwa zero zero 9
01. Miłość blondynki
02. Ręce do góry
03. Milczenie Lorny
04. Opowiedz mi o deszczu
05. Hanami - Kwiat wiśni - miłość od pierwszego obejrzenia i niesamowite wzruszenie
06. Księżna
07. Nieustraszeni bracia Grimm
08. Droga do szczęścia
09. Miłość na żądanie - Cap ou pas cap ? Może i ,,Ameliowate", ale całkiem niebanalne i dowcipne. Oczywiście mogłoby to być ,,głębsze" niż ,,płytsze", jednak moja ulubiona ostatnio para francuskich aktorów oraz sprawna produkcja z gracją wypełniają te,,płycizny". + ,, Przyjaciele są jak okulary. Dodają inteligencji, ale się niszczą i nie zawsze jest z nimi wygodnie."
10. Po prostu razem
11. Nie mów nikomu
12. Obywatel Milk
13. Bracia Karamazow
14. Ciekawy przypadek Benjamina Buttona - Jak by to powiedział KanYe West - THIS IS SOME BENJAMIN BUTTON'S SHIT !!!! Poniżej oczekiwań.
15. Lektor
16. Podziemny krąg
17. Jagodowa miłość
18. Tatarak
19. Walc z Baszirem - Do tej pory najbardziej mięsisty film, jaki widziałam w tym roku.
21. Vicky Cristina Barcelona
22. Sophie Scholl - ostatnie dni
23. Upadek
24. Zagadka Kaspara Hausera
25. Wojna polsko-ruska
26. Slumdog. Milioner z ulicy
27. Słodki listopad
28. Annie Hall - ,,Tessie Moskowitz miała osobowość. Była duszą getta, bez wątpienia."
29. Zelig - ,,Właśnie chciał opowiedzieć bardzo dobry dowcip o Polsce, gdy Zelig przeszkodził mu i Hitler bardzo się zdenerwował. " / ,,Chciał się zasymilować jak szalony." Genialny! Wystarczy być ? Ale tak odrobinę.
30. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać
31. Bardzo długie zaręczyny - Choć może trochę przepuszczona przez komputer, to niezmiennie zachwycająca moja Bretania. Piękna, kulejąca Matylda. Wynoszę z tego filmu głównie wrażenia estetyczne, choć fabuła wcale im nie przeszkadzała.
32. Mała Moskwa - Rozwiązania fabularne zastosowane w tym filmie urągają widzom. A mógł być z tego naprawdę całkiem niezły obraz.
33. Coco Chanel - Ach, te ciuszki ! I ten styl ! W sumie bardziej bycia, niż ubierania. O to chyba właśnie chodzi.
34. Spotkanie - Smutniejsze, niż się zapowiadało.
35. Bękarty wojny - Na absurd można odpowiedzieć tylko absurdem. Stereotypowe postacie się tu cudownie stereotypowe. Znakomity kawał kina.
36. Kocham cię od tak dawna - "Il y a longtemps que je t’aime, jamais je ne t’oublierai."
37. Manhattan
38. Przerwane objęcia - Pedro też lubi Cat Power !
39. Serafina - ,,Ten, kto maluje, kocha inaczej" (mniej więcej)
40. 500 dni miłości - po zakończonym seansie, wydawało mi się, że gdyby nie ścieżka dźwiękowa, film byłby średni. Jednak im więcej przybywa wody w rzece, tym dłużej myślę o tym, że w tym obrazie jest coś więcej niż tylko kilka fajnych piosenek, sekwencji i motywów ... ''Its' official, I'm in love with Summer".
02. Ręce do góry
03. Milczenie Lorny
04. Opowiedz mi o deszczu
05. Hanami - Kwiat wiśni - miłość od pierwszego obejrzenia i niesamowite wzruszenie
06. Księżna
07. Nieustraszeni bracia Grimm
08. Droga do szczęścia
09. Miłość na żądanie - Cap ou pas cap ? Może i ,,Ameliowate", ale całkiem niebanalne i dowcipne. Oczywiście mogłoby to być ,,głębsze" niż ,,płytsze", jednak moja ulubiona ostatnio para francuskich aktorów oraz sprawna produkcja z gracją wypełniają te,,płycizny". + ,, Przyjaciele są jak okulary. Dodają inteligencji, ale się niszczą i nie zawsze jest z nimi wygodnie."
10. Po prostu razem
11. Nie mów nikomu
12. Obywatel Milk
13. Bracia Karamazow
14. Ciekawy przypadek Benjamina Buttona - Jak by to powiedział KanYe West - THIS IS SOME BENJAMIN BUTTON'S SHIT !!!! Poniżej oczekiwań.
15. Lektor
16. Podziemny krąg
17. Jagodowa miłość
18. Tatarak
19. Walc z Baszirem - Do tej pory najbardziej mięsisty film, jaki widziałam w tym roku.
21. Vicky Cristina Barcelona
22. Sophie Scholl - ostatnie dni
23. Upadek
24. Zagadka Kaspara Hausera
25. Wojna polsko-ruska
26. Slumdog. Milioner z ulicy
27. Słodki listopad
28. Annie Hall - ,,Tessie Moskowitz miała osobowość. Była duszą getta, bez wątpienia."
29. Zelig - ,,Właśnie chciał opowiedzieć bardzo dobry dowcip o Polsce, gdy Zelig przeszkodził mu i Hitler bardzo się zdenerwował. " / ,,Chciał się zasymilować jak szalony." Genialny! Wystarczy być ? Ale tak odrobinę.
30. Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać
31. Bardzo długie zaręczyny - Choć może trochę przepuszczona przez komputer, to niezmiennie zachwycająca moja Bretania. Piękna, kulejąca Matylda. Wynoszę z tego filmu głównie wrażenia estetyczne, choć fabuła wcale im nie przeszkadzała.
32. Mała Moskwa - Rozwiązania fabularne zastosowane w tym filmie urągają widzom. A mógł być z tego naprawdę całkiem niezły obraz.
33. Coco Chanel - Ach, te ciuszki ! I ten styl ! W sumie bardziej bycia, niż ubierania. O to chyba właśnie chodzi.
34. Spotkanie - Smutniejsze, niż się zapowiadało.
35. Bękarty wojny - Na absurd można odpowiedzieć tylko absurdem. Stereotypowe postacie się tu cudownie stereotypowe. Znakomity kawał kina.
36. Kocham cię od tak dawna - "Il y a longtemps que je t’aime, jamais je ne t’oublierai."
37. Manhattan
38. Przerwane objęcia - Pedro też lubi Cat Power !
39. Serafina - ,,Ten, kto maluje, kocha inaczej" (mniej więcej)
40. 500 dni miłości - po zakończonym seansie, wydawało mi się, że gdyby nie ścieżka dźwiękowa, film byłby średni. Jednak im więcej przybywa wody w rzece, tym dłużej myślę o tym, że w tym obrazie jest coś więcej niż tylko kilka fajnych piosenek, sekwencji i motywów ... ''Its' official, I'm in love with Summer".
Pokaż cały wpis »
13 stycznia 2008
20:05 // dwa zero zero 8
01. 101 Reykjavík
02. Elizabeth: Golden Age
03. Motyl i skafander
04. Butelki zwrotne - Czesi nie ma kompleksów. Bo nie mają też wielkich ambicji.
05. I heart Huckabees
06. Candy (2006) - here is the deepest secret nobody knows
07. Persepolis - Wersja celuloidowa nie dorównuje papierowej.
08. Darjeeling Limited - Małe cudo.
09. Love Actually
10. Bridget Jones's Diary
11. To nie jest kraj dla starych ludzi
12. Atonement
13. Bierz forsę i w nogi
14. Wiosna, jesień, zima i wiosna
15. Matnia (Cul-de-sac)
15. Katyń
16. Juno
17. Jasminum
18. The Other Boleyn Girl
19. The science of sleep
20. The Dark Knight
21. Pod słońcem Toskanii
22. Million Dollar Baby
23. 33 sceny z życia - jeszcze film, czy już dokument?
24. Niebo nad Paryżem - eh, ale przynajmniej ten Paryż wygląda autentycznie: dużo ludzi, wąsko, ścisk.
25. 4 noce z Anną - magia !
26. Happy Go Lucky
27. Australia - niby po hollywoodzku, ale australijsko
Generalnie w '08 bida z nędzą jeśli chodzi o oglądanie filmów w moim skromnym wykonaniu.
02. Elizabeth: Golden Age
03. Motyl i skafander
04. Butelki zwrotne - Czesi nie ma kompleksów. Bo nie mają też wielkich ambicji.
05. I heart Huckabees
06. Candy (2006) - here is the deepest secret nobody knows
07. Persepolis - Wersja celuloidowa nie dorównuje papierowej.
08. Darjeeling Limited - Małe cudo.
09. Love Actually
10. Bridget Jones's Diary
11. To nie jest kraj dla starych ludzi
12. Atonement
13. Bierz forsę i w nogi
14. Wiosna, jesień, zima i wiosna
15. Matnia (Cul-de-sac)
15. Katyń
16. Juno
17. Jasminum
18. The Other Boleyn Girl
19. The science of sleep
20. The Dark Knight
21. Pod słońcem Toskanii
22. Million Dollar Baby
23. 33 sceny z życia - jeszcze film, czy już dokument?
24. Niebo nad Paryżem - eh, ale przynajmniej ten Paryż wygląda autentycznie: dużo ludzi, wąsko, ścisk.
25. 4 noce z Anną - magia !
26. Happy Go Lucky
27. Australia - niby po hollywoodzku, ale australijsko
Generalnie w '08 bida z nędzą jeśli chodzi o oglądanie filmów w moim skromnym wykonaniu.
Pokaż cały wpis »
2 lutego 2007
13:56 // dwa zero zero 7
01. Marie-Antoinette : ładny teledysk
02. Nieznośna Lekkość Bytu
03. Mystic River
04. Tango
05. Życie na podsłuchu
06. Królowa
07. Historie miłosne
08. Biegnij Lola, biegnij
09. Zakochani widzą słonie (Black Horse)
10. Małe Dzieci
11. I Am Sam
12. Dead Man Walking
13. W pogoni za szczęściem/The Pursuit of Happyness
14. Little Miss Sunshine
15. Wielka Cisza/Die Große Stille
16. Infiltracja (The Departed)
17. Śmierć i dziewczyna
18. Łowca jeleni
19. Genialny klan/The Royal Tenenbaum
20. Barton Fink
21. 8 i 1/2 kobiety
22. GranatowyPrawieCzarny
23. Code inconnu
24. Le temps du loup
25. Pornografia
26. Święty Dym/Holy Smoke
27. Tess
28. Absolwent
29. Notes on a scandal
30. Goya's ghosts
31. Stupeur et tremblements
32. Piknik pod Wiszącą Skałą
33. Parę osób, mały czas
34. Carrington
35. Wilde
36. Carla's Song
37. Plac Waszyngtona
38. Skaza
39. Ojciec Chrzestny
40. Dogville
41. Grindhouse : Death Proof
42. Inland Empire
43. Simpsons The Movie
44. Funny Face
45. Angel (aka The Real Life of Angel Deverell) - Niestety jest to film z gatunku tych, co to mają świetny trailer, ale same w sobie są cienkie, niczym gumka od majtek. Wielkla szkoda, bo obraz miał potencjał, ale został on zaprzepaszczony. Ozon pogubił się w tej zabawie w kicz, który w rezulatacie sam go zjadł.
46. Mon meilleur ami
47. Obsługiwałem angielskiego króla - czy ostatnia scenia nie jest przypadkiem zbyt dużą kryptoreklamą Pilsnera Urquela ?
48. Moliere/ Zakochany Molier - Byłoby jeszcze lepiej bez słabego końca i polskiego tytułu, który ma być nawiązaniem do Zakochanego Szekspira za rolę w którym Oscara, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, zdobyła Gwyneth Paltrow Martin. Moliere zdecydowanie lepszy! Jest w wybornym stylu zabawny, dowcipny i inteligentny, prawie tak, jak sztuki Moliera. Zresztą w filmie występuje wiele nawiązań do nich. Najlepsza jednak jest chyba obsada. Romain Duris, geniusz Mój najulubieńszy, obok Benoît Magimela, aktor znad Sekwany. Jego konie (ZOBACZ FILM) i generalnie całą kreację w tym filmie można zaliczyć do wybitnych. Już nie wspominam o Fabrice Luchinim, Edourdzie Baerze, czy Laurze Morante. Niezapomniany klimat i świetna rozrywka na poziomie.
49. Ellle s'appelle Sabine
50. Słoń/Elephant
51. Les Voleurs
52. 36 Quai Des Orfevres
53. Nightwatching
54. Niebo Tykwera
55. Wieczór
56. Dzikość serca
02. Nieznośna Lekkość Bytu
03. Mystic River
04. Tango
05. Życie na podsłuchu
06. Królowa
07. Historie miłosne
08. Biegnij Lola, biegnij
09. Zakochani widzą słonie (Black Horse)
10. Małe Dzieci
11. I Am Sam
12. Dead Man Walking
13. W pogoni za szczęściem/The Pursuit of Happyness
14. Little Miss Sunshine
15. Wielka Cisza/Die Große Stille
16. Infiltracja (The Departed)
17. Śmierć i dziewczyna
18. Łowca jeleni
19. Genialny klan/The Royal Tenenbaum
20. Barton Fink
21. 8 i 1/2 kobiety
22. GranatowyPrawieCzarny
23. Code inconnu
24. Le temps du loup
25. Pornografia
26. Święty Dym/Holy Smoke
27. Tess
28. Absolwent
29. Notes on a scandal
30. Goya's ghosts
31. Stupeur et tremblements
32. Piknik pod Wiszącą Skałą
33. Parę osób, mały czas
34. Carrington
35. Wilde
36. Carla's Song
37. Plac Waszyngtona
38. Skaza
39. Ojciec Chrzestny
40. Dogville
41. Grindhouse : Death Proof
42. Inland Empire
43. Simpsons The Movie
44. Funny Face
45. Angel (aka The Real Life of Angel Deverell) - Niestety jest to film z gatunku tych, co to mają świetny trailer, ale same w sobie są cienkie, niczym gumka od majtek. Wielkla szkoda, bo obraz miał potencjał, ale został on zaprzepaszczony. Ozon pogubił się w tej zabawie w kicz, który w rezulatacie sam go zjadł.
46. Mon meilleur ami
47. Obsługiwałem angielskiego króla - czy ostatnia scenia nie jest przypadkiem zbyt dużą kryptoreklamą Pilsnera Urquela ?
48. Moliere/ Zakochany Molier - Byłoby jeszcze lepiej bez słabego końca i polskiego tytułu, który ma być nawiązaniem do Zakochanego Szekspira za rolę w którym Oscara, jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności, zdobyła Gwyneth Paltrow Martin. Moliere zdecydowanie lepszy! Jest w wybornym stylu zabawny, dowcipny i inteligentny, prawie tak, jak sztuki Moliera. Zresztą w filmie występuje wiele nawiązań do nich. Najlepsza jednak jest chyba obsada. Romain Duris, geniusz Mój najulubieńszy, obok Benoît Magimela, aktor znad Sekwany. Jego konie (ZOBACZ FILM) i generalnie całą kreację w tym filmie można zaliczyć do wybitnych. Już nie wspominam o Fabrice Luchinim, Edourdzie Baerze, czy Laurze Morante. Niezapomniany klimat i świetna rozrywka na poziomie.
49. Ellle s'appelle Sabine
50. Słoń/Elephant
51. Les Voleurs
52. 36 Quai Des Orfevres
53. Nightwatching
54. Niebo Tykwera
55. Wieczór
56. Dzikość serca
Pokaż cały wpis »
23 lutego 2006
20:24 // dwa zero zero 6
wszystko, co oglądam.
muszę zapisywać, bo zapominam.
w zeszłym roku zrobiłam tak z książkami i wyszło
1. Opowieści z Narnii - do momentu scenu podwieczorku u Tumnusa urocze, później wraz z natężeniem występowania elektronicznych zwierząt co raz gorzej
2. Billy Elliot - scena finałowa niszczy ostateczny odbiór filmu i czyni tę prawdziwą, soczysto-mięsistą historię wręcz cukierkową a la Hollywood. Płakałam na scenie przed wejściem do kopalnii.
3. Tajemnica morderstwa na Manthattanie - ,,po takiej ilości Wagnera mam ochotę napaść na Polskę'' ,,Adrenalina wycieka mi uszami''
4. Dzień Świra - nic śmiesznego, prawdziwy, jak życie
5. Capote - Znakomity!
6. Tajemnica Brokeback Mountain
7. Crash/Miasto Gniewu - melanż Traffica, Magnolii i 21 gramów z rozwinięciem wątku rasowego oraz elementów latynosko-iracko-azjatyckich, bo przecież trzeba być na bieżąco w odniesieniu do tego, co puszcza CNN. Parę porządnych scen, niestety niezbyt dobrze połączonych, przez co film nie tworzy całości. Brak zakończenia. Zamiast tego wpleciona piosenka. Film to JESZCZE nie teledysk.
8. Wierny ogrodnik - odrzucając pseudo polityczną propagandę otrzymujemy wariację na temat il faut cultiver son jardin, czy też nie - zająć się swoimi roślinami, czy też wrzucać kamienie do ogrodu sasiadów? Trochę ,,Angielski pacjent'' (biedny Ralph Fiennes, chyba już zawsze będzie jeździć za zwłokami swoich ukochanych) trochę połączenie kampanii reklamowych telefonii komórkowych z adsami wynalazków koncernów farmaceutycznych w warstwie wizualnej.
9. Good Night and Good Luck - nie mogłam wejść w ten film, walczyłam dzielnie, że aż opadły mi siły i lekko przysnęłam, przyznaję się. Mea culpa.
10. 25 godzina
11. Good bye Lenin - wariacja na temat tego, co by było, gdyby Amelia żyła w NRD
12. Lisbon Story
13. De battre mon coeur s'est arrete - za wiele bicia (!) o nic, doskonały Romain Duris, klasyczny przypadek świetnie zapowiadającego się filmu, choć tylko trailer wart jest zobaczenia
14. Match Point
15. Wichrowe Wzgórza
16. Na pierwszy rzut oka / Things You Can Tell Just by Looking At Her - pozytywne zaskoczenie
17. Sous le soleil de Satan
18. Maria - niejednowymiarowy, acz wyrazisty (!)
19. KIll Bill 2
20. Rzymskie wakacje
21. Vanilla Sky
22. Zawrócony
23. Czarnoksiężnik z Krainy Oz
24. Panna młoda w żałobie
25. Życie jest słodkie/Life Is Sweet (1990)
26. Gilda
27. Wszyscy jesteśmy Chrystusami
28. Purpurowa róża z Kairu
29. Portret rodziny we wnętrzu -> kostiumy od YSL i Fendi
30. Wakacje w domu/Home for Holidays
31. Wiek niewinności
32. Kawa i papierosy
33. The secret life of words
34. Topsy Turvy
35. Złota/The Golden Bowl (na podst. Henry Jamesa)
36. Iris
37. Plac Zbawiciela
38. Palindromy
39. Klucze do domu/ Le Chiavi di casa
40. Paris, je t'aime
41. Volver
42. About A Boy
43. Monster
44. Babel
45. As Good As It Gets
47. Zabić Prezydenta/The Assassination of Richard Nixon
muszę zapisywać, bo zapominam.
w zeszłym roku zrobiłam tak z książkami i wyszło
1. Opowieści z Narnii - do momentu scenu podwieczorku u Tumnusa urocze, później wraz z natężeniem występowania elektronicznych zwierząt co raz gorzej
2. Billy Elliot - scena finałowa niszczy ostateczny odbiór filmu i czyni tę prawdziwą, soczysto-mięsistą historię wręcz cukierkową a la Hollywood. Płakałam na scenie przed wejściem do kopalnii.
3. Tajemnica morderstwa na Manthattanie - ,,po takiej ilości Wagnera mam ochotę napaść na Polskę'' ,,Adrenalina wycieka mi uszami''
4. Dzień Świra - nic śmiesznego, prawdziwy, jak życie
5. Capote - Znakomity!
6. Tajemnica Brokeback Mountain
7. Crash/Miasto Gniewu - melanż Traffica, Magnolii i 21 gramów z rozwinięciem wątku rasowego oraz elementów latynosko-iracko-azjatyckich, bo przecież trzeba być na bieżąco w odniesieniu do tego, co puszcza CNN. Parę porządnych scen, niestety niezbyt dobrze połączonych, przez co film nie tworzy całości. Brak zakończenia. Zamiast tego wpleciona piosenka. Film to JESZCZE nie teledysk.
8. Wierny ogrodnik - odrzucając pseudo polityczną propagandę otrzymujemy wariację na temat il faut cultiver son jardin, czy też nie - zająć się swoimi roślinami, czy też wrzucać kamienie do ogrodu sasiadów? Trochę ,,Angielski pacjent'' (biedny Ralph Fiennes, chyba już zawsze będzie jeździć za zwłokami swoich ukochanych) trochę połączenie kampanii reklamowych telefonii komórkowych z adsami wynalazków koncernów farmaceutycznych w warstwie wizualnej.
9. Good Night and Good Luck - nie mogłam wejść w ten film, walczyłam dzielnie, że aż opadły mi siły i lekko przysnęłam, przyznaję się. Mea culpa.
10. 25 godzina
11. Good bye Lenin - wariacja na temat tego, co by było, gdyby Amelia żyła w NRD
12. Lisbon Story
13. De battre mon coeur s'est arrete - za wiele bicia (!) o nic, doskonały Romain Duris, klasyczny przypadek świetnie zapowiadającego się filmu, choć tylko trailer wart jest zobaczenia
14. Match Point
15. Wichrowe Wzgórza
16. Na pierwszy rzut oka / Things You Can Tell Just by Looking At Her - pozytywne zaskoczenie
17. Sous le soleil de Satan
18. Maria - niejednowymiarowy, acz wyrazisty (!)
19. KIll Bill 2
20. Rzymskie wakacje
21. Vanilla Sky
22. Zawrócony
23. Czarnoksiężnik z Krainy Oz
24. Panna młoda w żałobie
25. Życie jest słodkie/Life Is Sweet (1990)
26. Gilda
27. Wszyscy jesteśmy Chrystusami
28. Purpurowa róża z Kairu
29. Portret rodziny we wnętrzu -> kostiumy od YSL i Fendi
30. Wakacje w domu/Home for Holidays
31. Wiek niewinności
32. Kawa i papierosy
33. The secret life of words
34. Topsy Turvy
35. Złota/The Golden Bowl (na podst. Henry Jamesa)
36. Iris
37. Plac Zbawiciela
38. Palindromy
39. Klucze do domu/ Le Chiavi di casa
40. Paris, je t'aime
41. Volver
42. About A Boy
43. Monster
44. Babel
45. As Good As It Gets
47. Zabić Prezydenta/The Assassination of Richard Nixon
Pokaż cały wpis »
26 czerwca 2005
22:37 // Marceeeellooooo!
Kąpię się w fonatannach i wołam na całe gardło: ,,Marceeellooooo!''
Nic nie muszę, przynajmniej na razie.
Nic nie muszę, przynajmniej na razie.
komentarzy [8] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
2 marca 2005
13:45 // Mars, proszę Pana
Mamy marzec, proszę Pana. Niedługo może nawet przyjdzie wiosna i kolejne święta, o czym przypominają delikatesy ,,Zatoka" w Gdańsku Wrzeszczu zawieszając na budynku ogromne zające i kurczaki wielkanocne. Zabawne, bo jeszcze całkiem niedawno wisiały tam bomby choinkowe. A teraz te zwięrzęta w tym śniegu, na mrozie wiszą.
Wszystko toczy się właściwym torem (pozytywnie to brzmi, prawda?). Urozmaicane książakami, płytami, filmami. Kino pełni funkcje teatru z XVII, XVIII wieku, tylko ludzie coraz mniej dzielą się swoimi wrażeniami po spektaklu. Albo to tylko moje odczucie. Sylvia Plath napisała w swych dziennikach : ,,(...) Bo ekran jest ołtarzem (...) Tutaj tajemnicze kadzidło popcornu, gumy do żucia i czekolady, perfum i whisky jest unieszkodliwiane przez patentowany system klimatyzacji. Tutaj ludzie mogą pozbyć się swojej osobowości w powodzi altruizmu przed bogiem dwudziestego wieku. W ciemności nad naszymi głowami znajduje się pomieszczenie, w którym ktoś obsługuje projektor, przekłada kolejne wibrujące szpule, z których boske życie wylewa się na gigantyczny ekran, wygrywając dramat, życiową siłę, Biblię mas. Natchnione homilie sa rozsyłane do gazet, wszyscy je czytają. Zamiast zupełnie przestarzalej siarki i grzechu z kościelnych kazań sa w nich seks i przemoc. Zamiast oglądać czlowieka, sławiącego dobre obyczaje i moralność, ogladasz ich działanie w sztucznym społeczeństwie, które tobie wydaje sie prawdziwe."
Wszystko toczy się właściwym torem (pozytywnie to brzmi, prawda?). Urozmaicane książakami, płytami, filmami. Kino pełni funkcje teatru z XVII, XVIII wieku, tylko ludzie coraz mniej dzielą się swoimi wrażeniami po spektaklu. Albo to tylko moje odczucie. Sylvia Plath napisała w swych dziennikach : ,,(...) Bo ekran jest ołtarzem (...) Tutaj tajemnicze kadzidło popcornu, gumy do żucia i czekolady, perfum i whisky jest unieszkodliwiane przez patentowany system klimatyzacji. Tutaj ludzie mogą pozbyć się swojej osobowości w powodzi altruizmu przed bogiem dwudziestego wieku. W ciemności nad naszymi głowami znajduje się pomieszczenie, w którym ktoś obsługuje projektor, przekłada kolejne wibrujące szpule, z których boske życie wylewa się na gigantyczny ekran, wygrywając dramat, życiową siłę, Biblię mas. Natchnione homilie sa rozsyłane do gazet, wszyscy je czytają. Zamiast zupełnie przestarzalej siarki i grzechu z kościelnych kazań sa w nich seks i przemoc. Zamiast oglądać czlowieka, sławiącego dobre obyczaje i moralność, ogladasz ich działanie w sztucznym społeczeństwie, które tobie wydaje sie prawdziwe."
komentarzy [7] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
26 listopada 2004
16:53 // 03-27 27-03
Dziwne pomysły.
Sprawdzam, kto urodził się, wtedy, kiedy i ja się urodziłam (oczywiście, przy okazji uzupełniam puste rubryki i nie muszę bardzo kombinować z cyferkami, co dla kogoś, kto ma dyskalkulję jest niezmiernie użyteczne). Po wrzuceniu daty na imdb.com, mam takie oto wyniki:
-ja Marta 3000 turbo (no, jeszcze mnie tam nie ma, ale dodaję się, już tak na przyszłość, niee?)
-Sarah Vaughan
-Gloria Swanson
-Quentin Tarantino
-Mariah Carey (niestety!)
-naliczyłam 3 wykonawców z "Na dobre i na złe" (w tym pana Bruna i panią salową), pana ze "Złotopolskich", pana ze "Marzenia (coś tam) do spełnienia"
-pana z Harrego Pottera
-dublerkę Scully z "Archiwum X"
-pana reżysera ze Splitu w Chorwacji (bo Split jest fajny!)
-pana od efektów specjalnych w filmach m.in "Kapitan Sky" i "Spiderman"
-trochę porno-wykonawców
-pana ze "Śmierci, jak kromka chleba"
-kraje przeważające w 27 03 : USA (bo dużo ich), Niemcy, kraje Półwyspu Bałkańskiego oraz Japonia.
Na razie przeszłam przez lata 1995-1942.
Została mi jeszcze druga tabela od 1942-1822. Dysponują także tymi, którzy zmarli 27 marca, ale na razie chyba nie zdecyduję się przez to przejść.
W 2005 roku 27 marca wypada w Wielką Niedzielę, więc najprawdopodobniej zmarchwystanę.
Sprawdzam, kto urodził się, wtedy, kiedy i ja się urodziłam (oczywiście, przy okazji uzupełniam puste rubryki i nie muszę bardzo kombinować z cyferkami, co dla kogoś, kto ma dyskalkulję jest niezmiernie użyteczne). Po wrzuceniu daty na imdb.com, mam takie oto wyniki:
-ja Marta 3000 turbo (no, jeszcze mnie tam nie ma, ale dodaję się, już tak na przyszłość, niee?)
-Sarah Vaughan
-Gloria Swanson
-Quentin Tarantino
-Mariah Carey (niestety!)
-naliczyłam 3 wykonawców z "Na dobre i na złe" (w tym pana Bruna i panią salową), pana ze "Złotopolskich", pana ze "Marzenia (coś tam) do spełnienia"
-pana z Harrego Pottera
-dublerkę Scully z "Archiwum X"
-pana reżysera ze Splitu w Chorwacji (bo Split jest fajny!)
-pana od efektów specjalnych w filmach m.in "Kapitan Sky" i "Spiderman"
-trochę porno-wykonawców
-pana ze "Śmierci, jak kromka chleba"
-kraje przeważające w 27 03 : USA (bo dużo ich), Niemcy, kraje Półwyspu Bałkańskiego oraz Japonia.
Na razie przeszłam przez lata 1995-1942.
Została mi jeszcze druga tabela od 1942-1822. Dysponują także tymi, którzy zmarli 27 marca, ale na razie chyba nie zdecyduję się przez to przejść.
W 2005 roku 27 marca wypada w Wielką Niedzielę, więc najprawdopodobniej zmarchwystanę.
komentarzy [6] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
23 września 2004
23:17 // Noi Albinoi
3 sceny, które najbardziej mi się podobały :
-gdy babcia robi Noi na urodziny ciasto a la Błekitna Laguna i daje mu ten przyrząd (jak to się nazywa?) do oglądania wizualizacji.
-gdy razem z Iris włamują się do muzeum, a następnie całują się na tle wypchanych zwierząt.
-jak Noi wylewa przez przypadek gar z krwia na babcie i ojca
A poza tym, 'Noi Alboi' to taki obraz, po którym wychodzisz z kina i czujesz się lepiej, czujesz się lepszym człowiekiem, przynajmniej ja go tak odebrałam. Co więcej, to znałam kilku takich Noi w swoim życiu, myślę, że w pewnym sensie również jestem Noi, nawet jeśli nie potrafię ułożyć kostki rubika, choć całkiem niezle radzę sobie w MasterMind (znacie to ? Genialne !). Piękny film !
-gdy babcia robi Noi na urodziny ciasto a la Błekitna Laguna i daje mu ten przyrząd (jak to się nazywa?) do oglądania wizualizacji.
-gdy razem z Iris włamują się do muzeum, a następnie całują się na tle wypchanych zwierząt.
-jak Noi wylewa przez przypadek gar z krwia na babcie i ojca
A poza tym, 'Noi Alboi' to taki obraz, po którym wychodzisz z kina i czujesz się lepiej, czujesz się lepszym człowiekiem, przynajmniej ja go tak odebrałam. Co więcej, to znałam kilku takich Noi w swoim życiu, myślę, że w pewnym sensie również jestem Noi, nawet jeśli nie potrafię ułożyć kostki rubika, choć całkiem niezle radzę sobie w MasterMind (znacie to ? Genialne !). Piękny film !
komentarzy [3] dodaj komentarz »
Pokaż cały wpis »
5 lipca 2004
22:34 // Cary Grant złamał mi serce
Bowiem Cary Grant złamał mi serce swoim oświadczeniem, iż nie lubi chudych kobiet. To była wypowiedz dotycząca Kathrine Hupburn, a chodziło o oto, że chudych kobiet generalnie to nie, ale Kathrine tak, bo wytwarza niezwykłą aurę wokół siebie, itd. A ja jestem chudziutka. I nie jestem Kathrine Hupburn oraz nie jestem przekonana, co do mojej aury. To, że Cary Grant już nie żyje nie ma tu najmniejszego znaczenia.
komentarzy [8] dodaj komentarz »

