MOVIE SIĘ: "Pacific Rim 2", "Wieża. Jasny dzień", "Player One"

2018-04-07 07:12:00 +0200

Zapraszają Klimek, Popielecki i Muszyński.

Zapraszamy do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku:
https://www.facebook.com/movie.sie.filmweb

komentarze

pozostało 255 znaków
  • harry_potter_hp
    harry_potter_hp
    2018-04-07 10:07:24 +0200

    Film tylko dla chłopców? Podajscie do tematu troche płytkie i niezasadne, poniewaz para glownych bohaterów to facet i kobieta, znam kilka geekowskich kobiet pozytywnie oceniające ten film. Skoro interesuje Panią redaktor walczenie o jakąś poprawność w kinie to wydaje mi sie , że Filmweb to złe miejsce. Brawo dla Pana Łukasza.

    51
    • Woooo
      Woooo
      2018-04-07 12:50:46 +0200

      @harry_potter_hp - Nie zmienia to faktu, że i w książce i w filmie jest raczej katalizatorem niż podmiotem akcji.

      2
    • Hofferman2
      Hofferman2
      2018-04-07 22:45:44 +0200

      @harry_potter_hp Ale postać Artemis nie jest równoprawną partnerką w tym filmie dla Perzivala. Tak jak słusznie powiedziała pani Klimek, ona jest nawet całkiem interesująca do momentu poznania bohatera w realu. Potem sprowadzona jest do "pomagierki" trofeum głównego bohatera. Wątek jej wątpliwości co do tego czy mu się spodoba to już w ogóle zupełnie niepotrzebna rzecz (a wyznanie typa kiedy ją poznał, że nie, wcale nie jest zawiedziony gwarantuje facepalm).

      2
    • SchrodingersKatze
      SchrodingersKatze
      2018-04-07 23:39:52 +0200

      @Hofferman2 Cśś... Nie zaburzaj mu światopoglądu. On wie lepiej, bo "kobieta jest w filmie" i ma kilku znajomych z odmiennymi opiniami. Wszystko inne jest marksistowską propagandą i feministycznym bełkotem.

    • Ageha
      Ageha
      2018-04-08 10:36:16 +0200

      @SchrodingersKatze Dobrze by było gdybyś zaczął patrzeć na świat w szerszej perspektywie. Bo ja również patrzyłem na świat tak ty ale teraz w pełni popieram słowa Hoferman2-a...

    • Ageha
      Ageha
      2018-04-08 10:39:39 +0200

      @Ageha * Miało być harry_potter_hp a nie hofferman2

  • telcontar_2929
    telcontar_2929
    2018-04-07 07:58:41 +0200

    Świetnie, że w redakcji znalazł się ktoś kto broni filmu Spielberga. Brawo Panie Łukaszu :)

    39
  • 1zloty
    1zloty
    2018-04-07 08:28:59 +0200

    Pan Łukasz - jak go nie lubić? :)

    36
  • qiks33
    qiks33
    2018-04-07 12:33:04 +0200

    Plusik dla Pana Łukasza. ;) A Pani Klimek gada trochę od rzeczy, nie pierwszy raz zresztą...

    23
  • stefan7600
    stefan7600
    2018-04-07 20:20:51 +0200

    Panie Muszyński, jak Pan mi dziś zaimponował oO

    18
  • kuba96_filmweb
    kuba96_filmweb
    2018-04-07 12:59:01 +0200

    Muszyński masakruje niczym Korwin, wielki szacunek Panie Łukaszui za piętnowanie marksizmu.

    26
  • toyminator
    toyminator
    2018-04-07 08:54:39 +0200

    Widzę że pani redaktor to z tych.....;D film dla chłopców nie dla dziewczynek...skandal ;D A Player one 6.5/10

    25
    • GTA5pl
      GTA5pl
      2018-04-07 11:18:45 +0200

      @toyminator ta pani jest straszna

      11
    • igulla666
      igulla666
      2018-04-07 11:54:31 +0200

      @GTA5pl ta pani jest właśnie świetna, bardzo dobrze się jej słucha - tutaj i w Serial Killers

      6
    • Woooo
      Woooo
      2018-04-07 12:49:54 +0200

      @GTA5pl - Ta Pani wnosi świeży powiew do tego już nieco starczego marudzenia. Bardzo lubię kompulsywny przymus dekonstrukcji P. Popieleckiego czy łagodny, racjonalistyczny ekumenizm P. Muszyńskiego. Nie zmienia to faktu, że zazwyczaj wiem, co chcą zamierzają powiedziec. Ta Pani wprowadza alementy dynamizmu, pewnego zamieszania, poszerzania horyzontów. Chętnie widziałbym ją częściej w tym dość monotonnym gronie milośników Marvela.

      8
    • GTA5pl
      GTA5pl
      2018-04-07 13:32:31 +0200

      @Woooo mam przeczucie że co ta Pani nie powie to jest to feministyczny bełkot i nic na to nie poradzę że tak na mnie działa

      1
    • RickyG
      RickyG
      2018-04-07 15:30:24 +0200

      @GTA5pl Taaaak, bo jak kobieta wyraża swoje zdanie, które jest sprzeczne ze zdaniem mężczyzn to jest wstrętna feministką, bleeeee. A no i oczywiście ona nawet nie mówi, tylko bełkocze :)))))))

      6
    • Mejwen
      Mejwen
      2018-04-08 12:51:44 +0200

      @RickyG bo chyba się powtarza. Tego rodzaju "zarzutami" dzieliła się już wcześniej przy innych filmach "dla chłopców". To chyba dla tego pana w okularach stało się już chyba nudne, niepotrzebne i pozbawione sensu, dlatego postanowił zareagować. Podejrzewam, że jakby ta pani mogła to by wysnuła całą teorię na ten temat, to widać :):)

  • Boreas
    Boreas
    2018-04-07 10:57:57 +0200

    O niee, nostalgia mężczyzn po 40stce (białych!!) Najbardziej znienawidzonej grupy społecznej!

    16
    • SchrodingersKatze
      SchrodingersKatze
      2018-04-07 19:35:38 +0200

      @Boreas Raczej najnudniejszej.

  • lew890
    lew890
    2018-04-08 17:51:15 +0200

    Pani Kaja wydaje się być bardzo ograniczoną osobą - wszystko jedno jaki temat by z nią nie poruszyć, to i tak koniec końców skończy się na kwestii kobiet w filmie.

    7
  • streetbrother
    streetbrother
    2018-04-07 08:55:14 +0200

    XDD 0;55 Czy można lepiej zacząć komplement?? "Hmmm.. długo by mówić, jako wielka fanka Transformers.." XD

    8
  • Strider_
    Strider_
    2018-04-07 16:09:58 +0200

    Brawo Panie Muszyński!

    6
  • elkolo
    elkolo
    2018-04-08 15:32:58 +0200

    Klimek i Popielecki nie są w stanie obejść się bez genderowo-feministycznych żali.

    5
  • apdarw
    apdarw
    2018-04-07 21:59:43 +0200

    Odnośnie filmu Spielberga: zarzuty jakie czynią pan Kuba i pani Kaja są dla mnie całkowicie niezrozumiałe, głównie ze względu na swoją bezzasadność. To tak jakby czepiać się o to, że historię fast-foodu opowiada się analizując rozwój sieci McDonald's. Poza tym wszystkie nowe argumenty, jakie podają oni w swojej wypowiedzi, są w rzeczywistości implikacją poprzednich i realnie opierają się na tej samej tezie, która z założenia równie dobrze może świadczyć o czymś zupełnie przeciwnym. To trochę takie szukanie dziury w całym i wyolbrzymianie problemu, który moim zdaniem faktycznie nie istnieje. #TeamMuszyński P.S. dzięki Filmweb za bilety na Tomb Raidera, fajne robicie konkursy :-)

    4
    • kundzia44
      kundzia44
      2018-04-08 14:21:56 +0200

      @apdarw Czemu bezzasadne? Że bohaterka jest kiepsko wykreowana i nie ma żadnego celu oprócz być nagrodą dla głównego bohatera? Ze sam cytat dzieła popkultury jest pusty jeśli niczemu nie służy? Że obraz geeka jako osoby, która po prostu wkuwa na pamięć informacje, a nie potrafi odnieść się do tego i wydać własnej opinii jest dość krzywdzący? Owszem komuś może to nie przeszkadzać w odbiorze dzieła filmowego, ale tak czy siak powinno się to zauważać i można o tym dyskutować. To ciekawe i wbudza dyskusje niż po prostu stwierdzenie: dali stalowego giganta więc to jest fajnie.

    • apdarw
      apdarw
      2018-04-08 15:35:25 +0200

      @kundzia44 "Że bohaterka jest kiepsko wykreowana i nie ma żadnego celu oprócz być nagrodą dla głównego bohatera?" > Skoro jest jedynie towarzyszem i swoistym dopełnieniem protagonisty, to na dobrą sprawę nie należy od niej oczekiwać nie wiadomo jak mocno rozbudowanej charakterologii. To tak jakby w Kopciuszku czepiać się, że mało wiemy o księciu :-/ "Ze sam cytat dzieła popkultury jest pusty jeśli niczemu nie służy?" > Ale czy tak jest w tym przypadku? Moim zdaniem - zdecydowanie nie. Tutaj nawiązania i referencje do innych dzieł popkultury mają realną wartość, ponieważ stanowią m.in. podstawę do budowy świata przedstawionego. "Że obraz geeka jako osoby, która po prostu wkuwa na pamięć informacje, a nie potrafi odnieść się do tego i wydać własnej opinii jest dość krzywdzący?" Niby dlaczego określone schematy postępowania pojedynczej jednostki przekładasz na wizerunek całej grupy społecznej? Czy naprawdę powinniśmy tu dostrzegać jakiś specyficzny archetyp, czy może potraktować tę sprawę indywidualnie. To jest właśnie to o czym mówię... czepianie się w filmie 'przypadkowych' rzeczy i wyolbrzymianie ich do miana nie wiadomo jak wielkich problemów. Czasami trzeba odpuścić srogie analizy i niebotyczne rozważania i nie doszukiwać się wszędzie 'wizji twórczej', za którą ktoś musi stać i niby stara nam się 'coś' przekazać. Aczkolwiek rozumiem, że my ludzie, jako istoty myślące, mamy tendencje do nad-interpretowania.

      2
    • kundzia44
      kundzia44
      2018-04-14 08:02:44 +0200

      @apdarw Okej, widzę, że te rzeczy o których mówię Ci nie przeszkadzają. Mi przeszkadzają. Ty nazywasz to czepianiem się, ja rzeczą, która psuje mi seans. Zresztą mi zawsze przeszkadzało, że w Kopciuszku tak mało wiemy o księciu, on tam też jest tylko nagrodą dla głównej bohaterki. Wydaje mi się, że możemy po prostu zaakceptować, że mamy na to inny pogląd.

    • kundzia44
      kundzia44
      2018-04-14 08:08:35 +0200

      @apdarw Odniosę się jeszcze do tego: "Że obraz geeka jako osoby, która po prostu wkuwa na pamięć informacje, a nie potrafi odnieść się do tego i wydać własnej opinii jest dość krzywdzący?" Niby dlaczego określone schematy postępowania pojedynczej jednostki przekładasz na wizerunek całej grupy społecznej? Czy naprawdę powinniśmy tu dostrzegać jakiś specyficzny archetyp, czy może potraktować tę sprawę indywidualnie.". A nie widzisz tutaj archetypu? W jaki sposób geek przedstawiany jest w mediach? W flimach dla nastolatków, big bang theory i innych dziełach popkultury? Jako osoba, która zwykle nosi okulary, jest nieatrakcyjna, wycofana społecznie, ma nieco dziwne przyzwyczajenia i żyje w swoim małym świecie? Taka wizja jaka jest przedstawiona w tym filmie, może nie przeszkadzałaby mi tak bardzo, gdybym już jej bardzo często nie widziała. Trudno o inny obraz geeka w popkulturze, a nie wydaje mi się on jedyny i słuszny. Generalizacja moim zdaniem nigdy nie jest dobra, a na pewno nudna w kontekście dzieł kultury, bo ile można to samo?

  • clavier
    clavier
    2018-04-09 20:14:19 +0200

    Wolę stare trio z Walkiewiczem. Pani Kaja jest zbyt nachalna /najwięcej czasu trajkotała właśnie ona/ i przemądrzała. Powinna też mniej gestykulować- od machania łapkami dynamiki nie przybędzie, jej wypowiedzi są i tak bardzo "dynamiczne", choć sens nie zawsze czytelny. Za dużo mądrych słów, udowadniania, że jest pani specjalistką. Nie mamy wątpliwości, ale to nie jest video dla redakcji lub koleżanek z manify , lecz dla nas, maluczkich , mniej kumatych w specjalistycznym słownictwie. Pan Kuba z kolei w pewnym momencie wpadł w tryb rywalizacji/nadążania za dynamiczną wonderwoman ;). Warto być sobą i pamiętać o widzu. Postulat, że Spielberg ma robić kino dla kobiet- kuriozalny. Ma robić dobre filmy. I tyle. ps. jestem kobietą i wielką fanką moviesie ;)

    3
  • elkolo
    elkolo
    2018-04-08 15:23:47 +0200

    Marksizm kulturowy. Brawo Łukasz, w końcu ktoś to powiedział w FB. Klimek aż zatkało hahaha

    5
  • toyminator
    toyminator
    2018-04-07 08:51:45 +0200

    Pacific Rim : Wielkie roboty, świetne walki,świetne momenty, czysta rozwałka , bardzo dobre efekty ,i o dziwo jakaś fabuła :D Dla mnie 7/10 w porywach 8. Pacific rim 2 : Wielkie roboty,gorsze walki, Gorsze efekty, fabuła o totalnie niczym, Ale żeby nie było, ma swoje momenty.Bo o ile walki są gorsze, to jednak i tak są najlepszym elementem filmu ;)) A dobre momenty są. Ale dla mnie 6/10.

    2
  • rafalhecko
    rafalhecko
    2018-04-09 02:42:03 +0200

    Wow, w końcu ktoś ją zgasił.

    2
  • Unibet_78
    Unibet_78
    2018-04-07 13:05:11 +0200

    Drugi ten sam wpis ale dokończony (niechcący wcisnąłem enter i nie mogę edytować swojego wpisu.... XXI wiek) Pani Redaktor powiedziała coś, czego efekt powinien być prawdą oczywistą. Mianowicie zarzuciła Spielbergowi, że podążył zbyt dosłownie za książką, że nie dyskutował z autorem oryginału (książki) - chodzi o nostalgię do dawnych lat ale z ograniczeniem do 1989 roku. No ręce opadają. Ile razy nie tylko Pani Redaktor ale i inni Krytycy krzyczeli wręcz, że reżyser czy scenarzystwa pominęli się z oryginałem, że film trwa tylko 1,5 czy 2 godziny i że w filmie nie da się nigdy pokazać całości podstawy literackiej. Że są za płytkie, że się pomija, że się zmienia, dodaje albo odejmuje bohaterów itp itd. A Spielbierg z szacunku dla autora, dla dzieła, na którym oparł film - nie zmieniał ważnych wątków, przekazów, bohaterów, nie bawił się w pisanie książki na nowo. I co? I znowu źle. I tutaj niestety Pani Klimek pokazała, sama wręcz udowodniła, że bycie krytykiem filmowym to najłatwiejszy zawód na świecie. Oglądasz, wydajesz własną opinię czy się podobało, a jeżeli nie, to dlaczego Tobie się nie podobało (nie innym, bo każdy ma swój gust i oczekiwania) i tyle. A co najgorsze - kiedy krytyk z zaściankowej filmowo Polski - próbuje uczyć wielkiego człowieka kina, który wręcz stworzył swego rodzaju popkulturę filmową o tym, jak powinien nakręcić film. On z jakiegoś powodu jest klasą reżyserską, On to Steven Spielberg. Nóż się w kieszeni otwiera. Kto w ogóle dał prawo krytykom filmowym do takich zachowań? I DLA WYJAŚNIENIA - Pani Redaktor, to co robicie w filmweb jest nieocenione, redagowanie, składanie materiałow, dbanie o serwis i wiele innych. Nie mam też za dużo sprzeciwu do krytyków filmowych - są i tyle. Kazdy wykonuje jakiś zawód. Jeżeli coś istnieje (w tym przypadku zawód wykonywany "krytyk filmowy") to istnieje i nie ma co z tym walczyć. Tylko, dlaczego nie użyła Pani sformuowania: Ja nakręciłabym to inaczej.... a zamiast tego ma Pani pretesje do reżysera, że On nie nakręcił tego tak, jak Pani by chciała (a jak wiadomo Benchmarking to równanie do najlepszych i wychodzi z wypowiedzi, że to Pani jest punktem jaśniejszym od Spielberga). A to dlatego użyła Pani takich sformułowań, bo krytycy (wszelkie maści, że się tak kolokwialnie wyrażę) to ludzie najczęściej z cechą charakteru zwaną Wielkie Ego - czyli ja jako krytyk mówię: zły, nie podobał się, nie smakuje itp itd - a Wy dordzy odbiorcy macie się słuchać. Coś na zasadzie: Filmweb poleca. Jak nie poleca, nie warto iść do kina, jak Poleca - koniecznie trzeba iść.

    2
  • clavier
    clavier
    2018-04-09 20:28:01 +0200

    propozycja: kobiety z redakcji rywalizują fair play: robią kobiecą wersję moviesię, jadą po stereotypach ile wlezie zaś widz wybiera pasującą mu wersję. Mniej irytującą.

    1
  • drako3105
    drako3105
    2018-04-09 16:15:57 +0200

    Mozecie mi tylko powiedziec kto ja tam wpuscil?

    1
    • clavier
      clavier
      2018-04-09 20:20:13 +0200

      @drako3105 obawiam się, że political corectness . "ukłon" dla kobiet. Nieudany. W redakcji jakaś walka międzygatunkowa czy coś? Niechaj dziewczyny stworzą swoją wersję babską tego programu i będzie prawdziwa rywalizacja fair play, a nie jakieś dziwne żale.

  • Nethvoy
    Nethvoy
    2018-04-09 02:10:38 +0200

    Słyszę Kaja Klimek - od razu wyłączam.

    1
  • raptorpl18
    raptorpl18
    2018-04-08 20:53:30 +0200

    Mężczyzn po 40... Ja mam 21 i "załapałem" bardzo wiele. Film bardzo mi się podobał i nie czuję tutaj żerowania na nostalgii, a wręcz wizje ciekawej przyszłości i wielkiej radochy i przyjemności z oglądania. Tak jest moja ocena.

    2
  • kristofero_fb
    kristofero_fb
    2018-04-08 16:16:14 +0200

    Widzę że feminizm na filmwebie ma się dobrze

    1
  • calaverasmm
    calaverasmm
    2018-04-07 22:42:59 +0200

    Nie rozumiem zarzutów względem RPO. Nostalgia? Może trochę. Moralizatorstwo? Tylko przy czepialstwie. Spielberg się wypalił? No bez jaj! RPO to dobre, lekkie kino dla geeków. Humor, akcja, fajna prosta historia, słowem: przepis na udany weekendowy seans! Serio, nie czuję żadnego grania na nostalgii. Nie jestem przywiązany emocjonalnie do niczego starego czy nowego, co było pokazane w filmie. Czy to jest Powrót do Przyszłości, czy Overwatch - nieistotne! W kinie bawiłem się naprawdę nieźle. Nie jest to arcydzieło, ale mimo wszystko spełniło swoją rolę bycia przerysowanym, przewidywalnym, ale cholernie rozrywkowym filmem. What the hejt, czego wyście się spodziewali? :D

    1
  • elkolo
    elkolo
    2018-04-08 15:11:52 +0200

    Buaha Transformers wciąga to dno wnosem.

  • Szczery997
    Szczery997
    2018-04-08 10:17:34 +0200

    Szczerze po ludziach ktorzy tak wychwalali pantere spodziewalem sie wychwalania rownie przecietnego sredniaka Pacifuc Rim. Szczerze teraz juz wiem ze beda zaklamywac Avengersow ,wychwalajac i wynoszac na piedestał tego sredniego przecietniaka!;)

    1
    • hudylobo
      hudylobo
      2018-04-08 19:07:42 +0200

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • Szczery997
      Szczery997
      2018-04-08 19:43:10 +0200

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

    • hudylobo
      hudylobo
      2018-04-08 20:33:53 +0200

      Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Kazikowy
    Kazikowy
    2018-04-08 00:04:55 +0200

    To nie S.Spielberg składa hołd popkulturze lat 80-tych (w której uczestniczył reżyser) pani Kajo Klimek! To autor książki "ReadyPlayerOne" Ernest Cline złożył ten hołd! Spielberg tylko wykorzystał świetną książkę i nie było trudno tego dokonać, ponieważ napisana jest bardzo plastycznie. Już w zwiastunie widziałem kadry, które dokładnie tak sobie wyobrażałem czytając książkę.

    1
  • glorisawi
    glorisawi
    2018-04-07 23:32:46 +0200

    Ja się kompletnie odbiłam od nowego Pacific Rim. Jak dla mnie 3/10.

  • Burzujzmiasta
    Burzujzmiasta
    2018-04-07 23:20:56 +0200

    Anihilacja nie jest specjalnie trudna. Ale absurdów fabularnych jest sporo. Rzeczywiście ta metaforyczność filmu po prostu te absurdy niweluje.

  • Kielbiewielbie
    Kielbiewielbie
    2018-04-07 16:37:20 +0200

    Pani Kaju, ja także długo nie mogłem zapomnieć Elby z Pacific Rim! Gorzej w garniturze wygląda chyba tylko min. Waszczykowski. ..

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: