NA SKRÓTY: Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę

2015-01-19 14:34:51 +0100

Przyszła pora, by przypomnieć w naszym programie wybitne dzieło Stanleya Kubricka.

komentarze

pozostało 255 znaków
  • mates_z
    mates_z
    2015-01-26 20:09:15 +0100

    Zabawniejsza wersja fail-safe. Bohaterowie są w podobnej sytuacji patowej sytuacji, chociaż tam zawiodła maszyna, a tu czynnik ludzki. Oba bardzo podobne. W całym filmie pojawia się tylko jedna kobieta, czyli ubrana w bikini sekretarka Buckiego. To właśnie Sellers, Scott i Kubrick uczynili film kultową komedią. Pomimo tylko kilku lokalizacji jest świetnie dopracowany, tj wielokrotnie naśladowany War Room oraz doskonale odwzorowana kabina B-52.

  • AutorAutor
    AutorAutor
    2015-01-21 14:23:23 +0100

    @Katedra, na mnie w "FAIL-SAFE" największe wrażenie robią sceny w których prezydent USA (Henry Fonda), największego militarnego mocarstwa, siedzi sam uwięziony w bunkrze, praktycznie uwiązany do telefonu. Bezradny. No i... matador...

  • Pelivaron
    Pelivaron
    2015-01-21 00:55:47 +0100

    Znakomity film. Po Lyndonie i Full Metal Jacket najlepszy film Kubricka :)

  • rasselok
    rasselok
    2015-01-20 21:33:58 +0100

    nie długo zrobią remake a zamiast komuchów wystąpią islamiści ze swoją indoktrynacją.;)

  • tommybundy1
    tommybundy1
    2015-01-20 12:24:19 +0100

    mein fuhrer!

  • Burzujzmiasta
    Burzujzmiasta
    2015-01-19 20:10:08 +0100

    Rozwalają mnie sceny jak Strangelove nie może opanować się z Heilem XD

  • Sqrchybyk
    Sqrchybyk
    2015-01-19 19:32:51 +0100

    Odświeżyłem sobie w wakacje w ramach przygotowań do nawiedzenia wystawy poświęconej Kubrickowi i pokochałem na nowo, jeszcze mocniej niż te... sporo lat temu, gdy widziałem po raz pierwszy. Rzekłbym, że dzięki mojemu "drobnemu" w latach posunięciu ten film stał się jeszcze lepszy! Całkiem możliwe, że to najwybitniejsza czarna komedia wszechczasów. A przy tym podium najlepszych dzieł Mistrza, zaraz po "Odysei" i "Mechanicznej".

  • Suttree
    Suttree
    2015-01-19 18:51:18 +0100

    A little funny in the head. Warto przypominać, bo wcale aktualny, jak zawsze.

  • katedra
    katedra
    2015-01-19 18:39:41 +0100

    Fail-Safe - Zimna wojna z perspektywy gabinetowych narad i dyskusji. Film trzyma za jaja do samego końca, mimo iż widz wie i widzi tylko tyle, co politycy i dowódcy, a akcja rozgrywa się jedynie w kilku miejscach(chociaż to można wytłumaczyć biednym budżetem, rokiem powstania filmu, brakami w technologii kinematograficznej). Wyczuwam jednak nieco jednostronne ukazanie konfliktu i jego eskalacji, Rosja potraktowana jest jako gorszy kraj, który nie zasłużył na urywki z życia mieszkańców Moskwy(które pozostają jedną z lepszych scen filmu). Ale tłumaczę to okresem historycznym i brakiem możliwości kooperacji tego filmu z Rosjanami oraz brakiem możliwości obiektywnego spojrzenia na historię rozgrywającą się na oczach twórców filmu, z racji napięcia towarzyszącego konfliktowi. No i ciężko mi uwierzyć,że grupa 6 bombowców jest w stanie przedrzeć się przez cały Związek Sowiecki i spokojnie zrzucić bombę na stolicę(być może jestem źle poinformowany co do stanu obrony i wojsk w ówczesnym ZSRR). Końcówka wstrząsa, aczkolwiek widziałem już podobne zabiegi w innych produkcjach i to tam zrobiły na mnie wrażenie np. w Watchmen.

  • Grifter
    Grifter
    2015-01-19 18:32:29 +0100

    Mein Führer... I can walk!!

  • sully_avatar
    sully_avatar
    2015-01-19 18:15:48 +0100

    KUBRICK RZĄDZI!

  • AutorAutor
    AutorAutor
    2015-01-19 17:42:18 +0100

    @Troublesome faktycznie "CZERWONA LINIA" Sidneya Lumeta odstawia film Kubricka na kilka długości! To dopiero kino! No i Henry Fonda jako prezydent USA z dłonią na przycisku wystrzelenia bomby - to trzeba zobaczyć! Tym niemniej oba te filmy były sobie nawzajem potrzebne, uzupełniały się. Kubrick śmiał się z ludzkiego szaleństwa, zimnowojennego wyścigu zbrojeń, Lumet z pełną powagą ostrzegał, bo był przerażony. Obaj byli.

  • pieknychudy
    pieknychudy
    2015-01-19 16:35:06 +0100

    nareszcie mein fuhrer

  • false
    użytkownik usunięty 2015-01-19 16:14:14 +0100

    Nie no! Czekaem na to! :)

  • Troublesome
    Troublesome
    2015-01-19 16:04:24 +0100

    Genialny obraz. Jeżeli szukacie filmów o podobnej tematyce, ale poważniejszych - to polecam "Fail-Safe" Lumeta z tego samego roku.

  • szkola__oczy
    szkola__oczy
    2015-01-19 15:37:40 +0100

    Muszę obejrzeć.

  • Woooo
    Woooo
    2015-01-19 15:10:52 +0100

    Oglądałem go ze 2 miesiące temu, nadal śmieszy!

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o