Kate Winslet też zawita w Śródziemiu!

Kolejny dzień, kolejna soczysta plotka na temat obsady widowiska fantasy "The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum". Najnowsze niepotwierdzone doniesienia podają, że angaż do filmu może otrzymać Kate Winslet. TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJ Z "Avatara" do nowego "Władcy Pierścieni"?Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy raz, kiedy mówi się o możliwości pojawienia Kate Winslet w Śródziemiu. Przed wielu laty była kandydatką Petera Jacksona do roli Eowyn w trylogii "Władca Pierścieni". Wtedy jednak odmówiła udziału. Czy teraz będzie inaczej? Na razie nie wiadomo, kogo miałaby zagrać. Dwie sugestie zdają się być najbardziej prawdopodobne. Pierwszą jest babka Sméagola (Golluma). Druga wskazuje na Gilraen, matka Aragorna. Kate Winslet mogliśmy ostatnio oglądać w widowisku "Avatar: Ogień i popiół", jak również dużo skromniejszym filmie "Żegnaj, June". W przygotowaniu jest też film z jej udziałem o piramidzie finansowej One Coin. O filmie "The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum"Za scenariusz "The Hunt for Gollum" odpowiadają Fran Walsh i Philippa Boyens (współscenarzystki trylogii "Władcy Pierścieni" i "Hobbita") oraz Phoebe Gittins i Arty Papageorgiou (współscenarzystki animacji "Władca Pierścieni: Wojna Rohirrimów"). Peter Jackson objął funkcję producenta. Akcja rozgrywać się będzie w okresie między zniknięciem Bilba na jego urodzinach a powstaniem Drużyny Pierścienia. Tytułowego polowania na Golluma podjął się wówczas Aragorn. Mamy też poznać więcej szczegółów młodości Smeagola, zanim stał się Gollumem. Zdjęcia do filmu mają ruszyć w maju w Nowej Zelandii. Pojawiają się też plotki, że projekt może zapoczątkować zupełnie nową trylogię osadzoną w świecie stworzonym przez Tolkiena. Premiera filmu "The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum" planowana jest na 17 grudnia 2027 roku. NA SKRÓTY: "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"

Bez baletu Chalamet nie byłby aktorem? Znana tancerka komentuje

Timothée Chalamet niedawno wywołał burzę w sieci stwierdzeniem, że balet i opera to formy sztuki, które współcześnie nikogo już nie interesują. Jego wypowiedź spotkała się z krytyką ze strony gwiazd sceny, ludzi opery i zespołów baletowych, które pisały w swoich mediach społecznościowych, że mają się świetnie. Teraz głos zabrała baletnica Misty Copeland. Copeland o ChalamecieArtystka zwróciła uwagę na ironię sytuacji, przypominając, że sam aktor wcześniej zaprosił ją do promocji swojego filmu "Wielki Marty". Copeland nawiązała do posta z listopada 2025 roku na Instagramie, w którym pozowała w kurtce z logo filmu. Na drugim zdjęciu z tego samego wpisu pokazano ją jeszcze jako dziecko tańczące balet z podpisem Dream big. Post udostępniono również na oficjalnym koncie produkcji.Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Marty Supreme (@martysupreme)Copeland podkreśliła, że choć balet nie jest dziś częścią mainstreamowej popkultury w takim stopniu jak kino, nie oznacza to, że stracił swoje znaczenie i nie ma trwałego miejsca w kulturze. Tancerka przypomniała także, że zarówno opera, jak i balet istnieją od ponad 400 lat. Jak zaznaczyła, przez całą swoją karierę stara się przyciągać do nich nowych odbiorców i pokazywać ich znaczenie dla współczesnej kultury. Copeland dodała również, że kino - w którym działa Chalamet - wiele zawdzięcza właśnie tym klasycznym formom sztuki: Gdyby nie opera i balet oraz ich wpływ na sztukę, on sam nie miałby takich możliwości jako aktor filmowy. Wszystkie te formy mają swoje miejsce i nie powinniśmy ich ze sobą porównywać. Zarówno Copeland, jak i Chalamet pojawią się wkrótce na gali rozdania Oscarów zaplanowanej na 15 marca. Tancerka wystąpi podczas wykonania nominowanej piosenki z filmu "Grzesznicy", a Chalamet powalczy o Oscara dla najlepszego aktora za rolę w "Wielkim Martym"."Wielki Marty" - zwiastun

Idealna Matka Gertruda nie istn...? Doskonały casting

W Hollywood trwają prace nad aktorkim remakiem "Zaplątanych". Wygląda na to, że marzenia fanów się spełniły: jak podaje Deadline, do roli Gertrudy została zaangażowana Kathryn Hahn. TRWA ANKIETA OSCAROWA! GŁOSY MOŻECIE ODDAWAĆ, KLIKAJĄC TUTAJMatka wie najlepiej. Kathryn Hahn jako Gertruda w "Zaplątanych"Pierwsze informacje o udziale Hahn pojawiły się w styczniu (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ). Teraz za pośrednictwem Instagrama aktorka zasugerowała, że rozmowy w sprawie roli Matki Gertrudy zostały zakończone pomyślnie. W krótkim wideo, które zostało udostępnione też na profilu Disney Studios, zaprezentowała się w koszulce z bohaterką. Materiał znajdziecie poniżej:  View this post on InstagramA post shared by Kathryn Hahn (@motherhahn) Projekt jest na etapie przygotowań do produkcji. Na krześle reżysera zasiądzie Michael Gracey, który będzie pracował na podstawie scenariusza Jennifer Kaytin Robinson. W Roszpunkę i Flynna Rajtara wcielą się Teagan Croft i Milo Manheim.  Skąd znamy Kathryn Hahn?Kathryn Hahn najlepiej znana jest jako Agatha Harkness z serialu "WandaVision". Do roli tej powróciła w spin-offie "To zawsze Agatha". W jej filmografii znajdziemy też filmy "Jak stracić chłopaka w 10 dni", "Millerowie", "Sekretne życie Waltera Mitty", "Dziewczyna warta grzechu", "Złe mamuśki" i "Złe mamuśki 2: Jak przetrwać święta" czy "Glass Onion". Chętnie użycza też głosu bohaterom animacji. Mogliśmy usłyszeć ją m.in. w "Bob's Burgers", "Central Park", "Spider-Manie Uniwersum" czy "Rach, ciach!". Ostatnio wystąpiła m.in. w serialach "Die Hart" i "Studio". Zobacz zwiastun "Zaplątanych"Opowiadająca o Roszpunce animacja "Zaplątani" trafiła na ekrany w 2010 roku. Przypominamy jej zwiastun: