Steve nie byl zydem z pochodzenia tylko syryjczkiem (po ojcu) i amerykaniem w polowie (po
matce) ktorzy go oddali do sierocinca....
Tzn. biograficzne lub nie, ale z dziedziny raczej biznesu (nie sportowe) przedstawiające
bohaterów i rozwój ich firmy, produktu itp. - mam nadzieję, że wiecie co mam na myśli.
Nie do samego filmu który mi się podobał, ale do samego apple-a i Jobsa, walczył on z IBM-em który była taki przestarzały, wielki i pracowali tam smutni panowie w garniturach, a czym teraz jest apple ? który głównie wypuszcza produkty markowe, gdzie cała technika jest produkowana przez koreańskie firmy, i ich ciągłe...
więcej