Lata sześćdziesiąte. Do małego miasteczka przyjeżdża tabor cygański. Mieszkańcy nie akceptują Cyganów, a ksiądz (Jerzy Łapiński) widzi w nich wręcz wysłanników szatana. Natomiast uczniowie miejscowej szkoły są zafascynowani egzotycznymi obyczajami przybyszów i podglądają ich życie w taborze.
brak mi słów, aby opisać ten film. Największy jego atut to znikoma ilość dialogów i te śpiewy cygańskie (aż dech zapiera). Reżyserka wyszła z założenia, że nie trzeba wszystkiego tłumaczyć. I dobrze. Powstał naprawdę piękny film, o przełamywaniu lodów, a także o wielkiej tragedii. Film bardzo erotyczny, przepiękna...
wydawałoby się, że ten film strasznie stary, jedynie Szaflarska cosik za stara w tym filmie, sam film się co jakiś czas niemiłosiernie przeciąga, dialogi jakieś nijakie jak rzucane na wiatr, sceny głównie z kicaniem i gapieniem się, chyba lepszy z tego byłby zwykły dokument o Cyganach, jedynie muzyka spoko i ciekawe...
więcej