Adaptacja powieści Władysława Reymonta. Epicki obraz konfliktów kapitalistycznej Łodzi końca XIX w. ukazany poprzez dzieje kariery trzech zaprzyjaźnionych przemysłowców Polaka, Żyda i Niemca, którzy za cenę rezygnacji z młodzieńczych ideałów i przejęcia bezwzględnych reguł walki o pieniądz zdobywają fortunę. Jest to nowa, skrócona o 20 minut, reżyserska wersja klasycznego już filmu z 1974 r.
Film nie ma sobie równych jeżeli chodzi o rozmach. Wszystko jest w nim piękne: gra
aktorska, ukazanie starej Łodzi, pracy w fabrykach, wyzysku robotników, a do tego piękno
wnętrz i muzyka. Wszystko co w tym filmie stoi i się porusza jest przepiękne. Ten film
powinien dostać Oscara w każdej kategorii. Wieczna...
W czasach gdy ta produkcja powstawała był to zapewne hit. Jednocześnie zachwyty obecnych krytyków uważam za parodię wyrażania opinii. Film ma sporo zalet ale ma też ogromną ilość wad, które zdyskwalifikowały by w oczach każdego z w/w fachowców inny obraz, a toż to przecież arcydzieło ;)
Wielce przeciętne to jest...
zastanawiam się czy to jest najlepszy film polski w historii? Inne kandydatury - "Przypadek" Kieślowskiego, "Ucieczka z kina Wolność" Marczewskiego, "Pętla" i "Pamiętnik znaleziony w Saragossie" Hasa, "Eroica" i "Zezowate szczęście" Munka, "Popiól i diament" Wajdy, "Róża" Smarzowskiego. Tyle nasunęło mi się z pamięci,...
więcej