JacobTeam JacobTeam
ocena: 10

Oglądałam film, ale dalej nie wiem czy Lane przeżył. Ktoś wie ? To było dziwnie przedstawione... No i nie wiem ....

  • profix
    ocena: 5

    jakby miał nie przeżyć to by to pokazali. pozdr.

  • JacobTeam JacobTeam
    ocena: 10

    Jutro "Śledztwo nas przepaścią" będzie można obejrzeć na TVN7 . Wieczorem - chyba koło 20.00

  • Priscilla22 Priscilla22

    Nie przeżył z tego co pamiętam.

    • RedAde

      SPOILER - Jak nie przeżył ? o.O Przeżył...
      Pod koniec filmu podeszło do niego dwóch sanitariuszy i coś gadali, że jest wyziębiony i stracił dużo krwi. I jeszcze pisał markerem coś, ale to już inna sprawa.

      • Priscilla22 Priscilla22

        Nie pamiętam, oglądałam ten film z 4 lata temu, wiem, że miał poderżnięte gardło czy jakoś tak...

  • Blastboy Blastboy
    ocena: 7

    Podał mu adres więc musiał jakiś czas przeżyć.

    • Can98 Can98

      Zdaje mi sie ze przezyl :P bo tak jak wczesniej mowil profix "jakby miał nie przeżyć to by to pokazali" ;)

  • medithanera medithanera
    ocena: 7

    To dla fabuły nieistotne. Przeżył na tyle długo, że zdążył przekazać mu wiadomość. Skoro stracił dużo krwi, był wyziębiony, a oni byli raczej na odludziu - czyli do najbliższego szpitala nawet helikopterem chwila drogi, realistycznym założeniem byłoby, że jednak umarł w ciągu kilku kolejnych godzin.

  • vilandra_4 vilandra_4
    ocena: 8

    Nie było w filmie powiedziane czy przeżył czy nie. Kwestia interpretacji każdego widza. Ja wierzę, że przeżył. Mógł przylecieć jakiś helikopter po niego. Poza tym to, że nie pokazali czy przeżył nie oznacza że nie przeżył :) to nie taki typ filmu, że pokazują na końcu happy end przez 15 minut i dalsze losy bohaterów. Bardzo dobry film 8/10, świetnie się oglądało.

  • tomek_66 tomek_66

    hahah dobre pytanie
    zawsze w takich przypadkach pacjent ma przezyc to rezyser pokazuje scene jak wsadzaja go do karetki i lekarz mowi ze przezyje a tu niespodzianka nic takiego ale mysle ze scenarzysta chcial pochwalic znajomoscia medycyny i tym samym tan watek takze pozostawil dla lekarzy ale sadzac po faktach
    brak paleniska wiec wychlodznie wagonu i tym samym jak bylo widac agenta i lanea ktory moze ulegl lekkiej hibernacji wiec automatycznie spowolnil metabolizm serce duzo wolniej pompowalo krew na tyle ze jeszcze nie stracil przytomnosci w kazdym razie niech sie wypowie jakis lekarz ale w kazym razie pozostawiajac tak dlugo chlopa przytomnego mozna uznac ze przezyl
    ale to czesta tania sztuczka na podniesienie emocji za to minus

    • fummo fummo

      Nie stracił tej krwii, aż tak dużo, została szybko zatamowana, na podłodze nie było żadnych kałuż, zwolniony metabolizm, twarz przy śmiertelnej utracie krwi powinna być bardziej blada, śmierć następuje zwykle po utracie ponad 40% krwi, to jakies 2 litry, które byłyby w wagonie dość sporą kałuża, myślę więc, że przeżył.

      • Herodot Herodot
        ocena: 7

        Już wiem gdzie podziała się krew, o której tyle piszecie... To Frank ją wychłeptał aby się ogrzać. W końcu sam był ranny, poobijany po walce, zmęczony i wyziębiony. Stąd brak jej śladów w przedziale; wcześniej solidnie porysował lakier wagonu od zewnątrz, nie chciał więc napaskudzić także w środku - był w końcu miłym i kulturalnym gościem. Spożył co najwyżej literek by nie zabić chłopaka, po czym zręcznie zatamował ranę - nie spotkało się to jednak z pełnym zrozumieniem i akceptacją Lane'a. Po jego niezrozumiałych pretensjach, zamiast ogrzewać się wzajemnie ciepłem swych ciał - ulokowali się w przeciwnych kątach. Po przemyśleniu sprawy Lane jednak uznał, iż Frank mimo wszystko uratował mu życie nie wypijając całości. Dlatego dopiero w finale łaskawie podał mu pożądany adres. Ta scena jest w ekskluzywnych dodatkach na dvd :) a może nie... ha ha, pozdrowienia dla wszystkich!

        • fummo fummo

          Najprawdopodobniejsza wersja, dziękuję za oświecenie!

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: