zamysł jak sądzę dramatu egzystencjalnego - w efekcie obyczajowe i przesadnie realistyczne krótkometrażówki połączone dla efektu spójności jednym motywem. Jedyne co wciąga to muzyka. Miało być o wszystkim a wyszło o niczym.
/forum/21077019/topic/1426574/edit


Ladowanie