Nie jest to najlepszy scenariusz Johna Sayles'a, ale i tak daję radę. Sporo humoru, charyzmatyczny Robert Forster, sukowata Robin Riker, zgrabne zdjęcia i wychodzi dobry film.
/forum/21018540/topic/1777462/edit
Nie jest to najlepszy scenariusz Johna Sayles'a, ale i tak daję radę. Sporo humoru, charyzmatyczny Robert Forster, sukowata Robin Riker, zgrabne zdjęcia i wychodzi dobry film.
Ladowanie