Ostatnie sekundy...

Nie wiem czy wgl. ktoś z was zwrócił na to uwagę, ale po napisach filmu jest scena dosłownie 2-3 sekundowa. I stąd pytanie. Czy był to fragment zupełnie bez znaczenia, ot tak żeby skończyć film "wystrzałowo" :D ? Czy może pokazuje nam ,że Frank po wyjściu z więzienia nie zamierza zmieniać stylu życia i wraca do starych zajęć? A może wychodzi z więzienia i postanawia zemścić się na Richiem i to właśnie do niego strzela? Jak myślicie? Ja jestem za drugą wersją. Może autor chciał pokazać na swój sposób ,że ludzie się nie zmieniają
Ciekawe ,że nikt na forum o tym chyba jeszcze nie pisał :D

1
  • Myślę, że to nawiązanie do zakończenia 'Chłopców z ferajny', w którym Tommy również strzela prosto w stronę widowni. Dla mnie to taka mała prowokacja, ironiczny komentarz do filmu. Rzucenie do widowni 'podobali wam się gangsterzy? To teraz będą strzelać i do was". Albo po prostu chcieli powiedzieć, że ulice nie śpią i na miejsce Lucasa zaraz znajdzie się ktoś nowy.

    Aczkolwiek fabularnie nie ma to raczej znaczenia. Zwłaszcza, że to prawdziwa historia i obaj panowie do dziś cieszą się spokojną starością.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: