Jestem w połowie filmu i jak na razie potężnie się nudzę. Zakończenie, jak tu ktoś pisze, ma mnie "wbić w krzesło" - więc czekam pokornie, aż mnie wbije:)
Ten film miał udokumentować chyba działalność francuskiego ruchu oporu. To coś jakby kawałek sfilmowanego podręcznika historii, dla młodzieży i weteranów. Gorętszych emocji żadnych widz tu raczej nie uświadczy...
Ale patrzmy, co będzie dalej.
/forum/30008338/topic/1841931/edit


Ladowanie