Film oczywiście jest rewelacyjny ale jednak troszeczkę brakuje mu do ideału. Nie było dialogów w stylu Raymonda Chandlera (''Chandleryzmy'') które wniosłyby ten cyniczny humor. No i sprawa najważniejsza - zakończenie które moim zdaniem jest fatalne. To moralizatorstwo (ach zbrodnia nie popłaca) i złapanie ''Herr Profesora'' złodzieja dżentelmena. Kreacja Sama Jaffe`a była genialna i naprawdę szkoda że tak cudownie wykwintny człowiek musiał wpaść :( Mimo wszystko film ma u mnie bardzo mocne
8/10
/forum/1031580/topic/1531750/edit


Ladowanie