Chłopaki z Miami

W momecie premiery dałbym 8,dziś 6. Twierdza,Armagedon,Con Air lepiej,jak dla mnie przetrwały próbę czasu. Bad Boys'ów nadal nieźle się ogląda,choć razi mnie zbyt naciągany scenariusz,nawet,jak na tę konwencję. Najbardziej chyba irytuje główny element komediowy,czyli zamiana głównych boahterów rolami. To było dobre i usprawiedliwione,ale na pierwsze 5 minut,żeby nie odstraszyć świadka-panienki. Ale kiedy już ją spotkali,to spokojnie mogli jej wytłumaczyć, kto jest kim. Poza tym niektóre żarty mocno wysilone,niektóre sceny zbyt skrótowe. Ale,mimo to film ma swój urok,dynamikę i bohaterów z charyzmą. No i jest bardzo ładnym,efektownym teledyskiem:) W sumie mocna ta 6-tka.

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: