Film momentami robi wrażenie teledysku z dodatkiem filmu, jednak gdzieś w drugiej połowie jest jej nieco mniej, a szkoda bo jest fantastyczna. http://www.youtube.com/watch?v=cTd2KYe4glc
Hołd złożony włoskim produkcjom giallo i ich najznamienitszym twórcom, ze szczególnym uwzględnieniem Argento i Fulciego. Znajdziemy tutaj również nawiązania do twórczości Briana De Palmy (choćby "Dressed to kill") czy też Romero. Produkcja jest niskobudżetowa, a jej amatorski rodowód niestety widać, zwłaszcza w grze...
więcej