Elemental
ocena: 10

Nie logowałem się tutaj z 2 lata.
Ale po wczorajszym seansie po prostu musiałem.
Żaden film nie zrobił na mnie takiego wrażenia od czasów Forrest Gumpa, którego
obejrzałem pierwszy raz na kasecie VHS włożonej w magnetowid Panasonic - jakieś 15
lat temu, gdy jeszcze byłem dzieckiem.
Dziś piszę tutaj dzień po obejrzeniu Shadowlands i mam 26 lat. Od tamtego czasu,
przecierpiałem dużo, dużo też było szczęścia, kilka razy byłem zakochany, parę razy ktoś
chyba pokochał mnie, ale wszystko się rozeszło i dziś jestem sam.
Piszę o tym, bo film ten przypomniał mi o wartościach, które zawsze gdzieś w głębi serca
są. O potrzebie miłości, ale prawdziwej, o szczerym i lojalnym oddaniu. O tym, że zawsze
pozostajemy dziećmi, którym dano duże ciała. O tym, że jesteśmy wrażliwi, i że
potrzebujemy miłości jak powietrza. I, że stajemy się ludźmi wtedy gdy kochamy. Że
można przeżyć życie nie pamiętając o tym co najważniejsze. Że drugi człowiek powie
nam prawdę o nas bolesną w miłości tak, że będziemy chcieli się zmieniać i zrozumiemy
jak ważne jest to aby kochać w prawdzie.
Nie sposób wymienić wszystkiego co film w sobie zawiera. Na pewno jego treść
subtelnie się wymiesza z doświadczeniami poszczególnych osób dając przy tym całkiem
nieoczekiwaną reakcję być może właśnie uwrażliwienia duszy aż do głębi, czego od
siebie osobom, które zdecydują się ten film w ciszy obejrzeć, serdecznie życzę.

WR

  • kruczek0 kruczek0

    Po tym wzruszajacym wstępie, na pewno obejrzę Cienista dolinę. Zreszta tam, gdzie Anthony Hopkins, tam musi być dobry film. Pozdrawiam :)

    • Elemental
      ocena: 10

      :)

  • butterflysuicide butterflysuicide

    Ja tez zdecydowanie chcę po tym wstępie obejrzeć Cienistą Dolinę. I racja, nie widziałam jeszcze złego filmu z Hopkinsem.

    • Elemental
      ocena: 10

      To podzielcie się potem wrażeniami:) pozdrawiam

  • Tajemniczyduch Tajemniczyduch
    ocena: 8

    Sama historia Lewisa, i jego przyjaźń z Tolkienem jest interesująca. Lubię tych Dwóch Spacerowiczów jak mało kogo. ;-)

    Spodobał się Tobie ten film, zatem ja polecam obejrzeć "Okruchy Dnia", także z Anthonym Hopkinsem. Kameralny klimat obu dzieł zawsze upodabniał w moich oczach te tytuły.

    Ciekawe gdzie teraz chadzają...po Narnii, a może po Śródziemu? ;-)

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: