zychu93 zychu93
ocena: 3

nowe wersje starych filmow nie dorastaja do piet swoim pierwowzora.No i tak jest i z tym czyms ....

  • Shape Shape
    ocena: 5

    Nie oglądałem oryginału, ale z pewnością jest tak jak mówisz. Ot kolejny przeciętny film sensacyjny jakich wiele. Fabuła oklepana na maxa, papierowi twardziele itp. Niech ktoś mi wytłumaczy co on ma wspólnego z thrillerem?
    Wybór Staona był błędem z powodu tego jak charakterystyczny jest to aktor. Kolejna wada to muzyka - jako filmówka zupełny niewypał. Z mocnych stron można wymienić dynamiczne ujęcia i niektóre kreacje. Na koniec słowo odnośnie tłumaczenia TV4, którego nie można nazwać nawet amatorskim. Koleś mówi "no", a tam tłumaczą jako "tak", normalnie żenada. Tak więc ogólnie żadna rewelacja.

    • Stranger Stranger
      ocena: 6

      To zależy też od kontekstu, ot przykład:

      -"Are you all right?" ("Nic ci nie jest?")
      -"Yes." ("Nie".)

      Niektóre zwroty trochę inaczej brzmią po angielsku i po polsku. Być może nie było tutaj winy tłumacza.

      • Shape Shape
        ocena: 5

        Jeśli tak było w tym przypadku to masz racje. I owszem, kontekst jest ważny, ale tłumaczenia powinny być precyzyjne. Przecież dialogi, ich konstrukcja, styl są częścią filmu. Chodzi mi ogólnie, nie o wyjątki bo one jak wiadomo się zdarzają. http://www.youtube.com/watch?v=Z-1vgVFls4c Polecam :)

      • vipeout

        Zawsze mnie ciekawiło dlaczego nie tłumaczą tego w bardziej logiczny sposób (nawet bardziej pasuje)
        -"Are you all right?" ("Wszystko w porządku?")
        -"Yes." ("Tak")

        Pasuje i nikt się nie przyczepi. Szkoda tylko, że takie tłumaczenie tego pytania (a pada często) jest dość rzadkie.

        • kermit_15 kermit_15

          Bo "nic Ci nie jest?" lepiej brzmi ;) "Wszystko w porządku?" jest jakieś takie...powolne, a przecież lektor musi wyrobić się z przeczytaniem kwestii!. Poza tym, w moim odczuciu jest w stanie przekazać mniejszy ładunek emocji.
          Zresztą, wyobraź sobie sytuację - przewraca się starszy pan, podbiegasz mu pomóc i..."wszystko w porządku?" brzmiałoby bardzo dziwacznie.

  • galladorn galladorn
    ocena: 4

    Zapewne masz rację. Nie widziałem jeszcze oryginału więc nie moge się do niego odnosić. Oceniam po prostu film ze Stallone. Rozczarował mnie. Jak na kino akcji nudny i bez wyrazu. Tylko momentami było ciekawie. Nienajgorsza, trochę nieszablonowa koncówka. Jednak trzeba się było pomęczyć, żeby do tej końcówki dotrwać. 4/10

  • Kroll95 Kroll95
    ocena: 7

    MI podoba się wygląd stallona takiego gangstera

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: