jokerlukasz

film niebanalny,reżyser bawi sie konwencjami filmowymi,telewizyjnymi,miksuje to wszystko razem,jest też to allenowskie zwracanie się do kamery.Sam koniec podobał mi się,interpretowałem to w ten sposób,że te wszystkie(3) historie były dziełem Melissy,że tak naprawdę ona była reżyserem tych historii,będąc miłą żonką z mężem i małą córeczką

  • Sigh

    Zgadzam się. Film wart obejrzenia. Zmusza widza, żeby trochę pogłówkował. A kto wie, jak to jest być uzależnionym od gry MMO, wciągniętym w wir wydarzeń wirtualnego świata, tworzyć nowe postaci i po kilku latach uświadomić sobie w gdzie się jest, kim się jest – ten na pewno zrozumie film. 3 części – 3 awatary. Śwetnie pokazany ból uzależnionego od gry bohatera kiedy wie, że spędza w swoim świecie ostanie godziny, ale mimo to chce z tym skończyć.
    Kto nie miał tej (nie)przyjemności zatracić się w grze MMO ten filmu do końca nie zrozumie. Stąd niska ocena.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: