Czarna komedia o tym, jak daleko może się posunąć fanka, dla swojego idola. Muriel jest mitomanką, której wciąż przytrafiają się niewiarygodne historie. Jest też fanką numer jeden, gwiazdora pop Vincenta Lacroix. Czasem marzenia się spełniają... Pewnego wieczoru w drzwiach mieszkania Muriel staje nie kto inny, tylko sam Vincent Lacroix. W dodatku okazuje się, że jej idol ma poważny kłopot, a dokładniej rzecz biorąc… trupa w bagażniku.
Czego to dystrybutorzy nie wymyślą, aby w opisie film wydawał się bardziej atrakcyjny.
Taka to komedia, że nie zaśmiałem się ani razu.
Jest to natomiast bardzo dobry film kryminalny. Coś w stylu kryminałów skandynawskich.
Druga zaleta, w przeciwieństwie do filmideł z Hollywood - widz cały czas trzyma kciuki, aby...