Po obejrzeniu 2 filmów i 10 sezonów Gwiezdnych Wrót, Cntinnuum było dla mnie odgrzewaniem starych placków. Film jest jest po prostu kolejną niego dłuższą przygodą ekipy SG-1. W dodatku nie jest to najciekawsza z ich przygód. Film obejrzałem jednak jeśli do niego wrócę to prawdopodobnie tylko dlatego że będę po raz kolejny oglądać Gwiezdne Wrota od pierwszego filmu poprzez wszystkie serie kończąc na Arce Prawdy i doprawiając Continuum. Pozycja samodzielnie nie ma szans się obronić w moich oczach, poza tym wszystko jest po prostu powtórką i wykończaniem wątków z SG-1. Dodatkowo Baal biegający z kataną to jak dla mnie za duże przegięcie. Twórcom widać udzielił się klimat pakowania w ostatnie produkcje z Hollywood zupełnie zbędnych elementów dalekowschodnich.
- baza filmwebudziś urodziny mająNajbliższe odcinki
-
Chirurdzy
za 5 dni (Polska)
odcinek: s8e23 -
Gra o tron
pojutrze (USA)
odcinek: s2e10
-
- filmweb.tvPolecane
- nasze produkcje
4:35 odtwórz wideo CANNES 2012: Zakończenie festiwalu
- zwiastuny
1:37 odtwórz wideo Nędznicy
- nasze produkcje
- społecznośćrecenzje użytkowników
-
Prosta historia
Nietykalni, 2011
autor: wronka_78 -
E.T... grać... w statki
Battleship: Bitwa o Ziemię, 2012
autor: kulak4
-
- zajrzyj na kokpit
- Cannes 2012
- zmierz Twój gust filmowy!


Ladowanie