jak bardzo ten film podobny jest do rec i rec2?

ostatnia wypowiedź: dezertx
aurelka28 aurelka28

jak bardzo ten film podobny jest do rec i rec2?

  • ostry15 ostry15
    ocena: 1

    Moim zdaniem to dosłownie kopia REC. Żadnych różnic nie zauważyłem

  • $user użytkownik usunięty

    Jest dużo nowych scen.

  • ACAB ACAB
    ocena: 1

    Nie różni się w ogóle, jest po prostu DNEM i totalną klapą, w odróżnieniu
    od oryginału. NIE POLECAM!! Radziłbym pooglądać REC, bo to gówno nie
    zasługuje na oglądanie. Amerykańcy zerżnęli wszystko scena, po scenie-
    tragedia.

    • juzick juzick
      ocena: 6

      jak może być taki sam film jeden dnem a drugi dobry? nie rozumiem tego...
      filmy są bardzo podobne ale rec był trochę straszniejszy i ogólnie ciekawszy ale to nie powód żeby mu 1/10 dawać

      • Sara_144 Sara_144

        Do juzick .. Chyba jest różnica w ocenianiu oryginału , a podróbki .. To tak jakbyś teraz namalował kopię obrazu Da Vinci .. I nawet gdyby była lepsza od oryginału to tylko marnie zerżnięta kopia ..

        Tak więc ja uważam , że tan film wgl nie powinien powstać , bo to przecież tylko podróbka .. Scenariusz zerżnięty całkowicie , po prostu szkoda mówić ..

  • vandd vandd

    Przede wszystkim aktorka grająca w amerykańskiej wersji RECa ma tak krzywy ryj, jakby ktoś po niej w dzieciństwie traktorem przejechał, w odróżnieniu do Velasco, która jest prześliczna.

  • dezertx dezertx
    ocena: 3

    Niby Q jest zrobiona toczka w toczkę na wzór REC, ale jednak nie ma takiego klimatu jak oryginał. Wszystko jest takie jakieś plastikowe. Dialogi są drętwe i wnerwiające. Te same zdania wypowiadane w języku hiszpańskim brzmią bardziej "egzotycznie".
    Największym minusem rimejku jest zmieniona geneza powstania zombie. No i Manuela Velasco zagrała lepiej od Jenifer Carpenter [może po prostu nie zrobiła na mnie wrażenia, bo ataki histerii miewała nie raz w "Dexterze"]

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true