10/10 jeden z lepszych filmów w historii kina

Film o dużym ładunku emocjonalnym przedstawiony w niezwykłej formie. Oczywiście nie dla wszystkich. Docenić go mogą osoby bardzo wrażliwe a nie pokolenie wychowne na chipsach i reklamówkach. Najbardziej przemawia do tych, którzy stracili bliską sercu osobę (obojętnie czy to matka, ojciec, mąż, dziewczyna lub dziecko). Nawet ateista chciałby w takich chwilach wierzyć, że nie jest to kres naszego życia i jeszcze jest nadzieja ujrzenia ukochanej osoby. Wierzącym jest łatwiej bo stanowi to aksjomat.
W filmie jest to pięknie i mądrze pokazane z wieloma trafnymi spostrzeżeniami tylko trzeba to dostrzec. Jeśli obraz ten nie przemówi do takiego widza przez pierwsze pół godziny nie powinien się dalej męczyć. To może przekraczać u niektórych pewien poziom percepcji. Innym polecam.

17

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: