Rola Emmy

Nie wiem czy tylko ja miałam takie wrażenie, ale już od pierwszych 10 minut filmu byłam tak podirytowana wyrazem twarzy tej dziewczyny. Maria Palm jest piękną kobietą, ale rola Emmy działała mi na nerwy jak nigdy wcześniej. Ten sam, ciągły wyraz twarzy, bez emocjonalny, nie wiadomo kiedy płacze a kiedy jest wesoła. Tak na prawdę NIC nie wiadomo, bo Emma jest po prostu mimiczną inwalidką. Bardzo mnie drażniła jej gra w tym filmie, nie wiem czy to brak umiejętności aktorskich czy reżyser celowo zastosował denerwujący charakter głównej bohaterki..

12
  • No! Ona jest tak wnerwiająca!
    Przez cały film myślę nad tym, że jest piękna, ale nie dość, że jest straszną mimozą bez wyrazu, to jeszcze postać durna i naiwna do bólu. Już ta Jej pierwsza sesja mnie bolała. Pozowała ciągle z tym samym wyrazem twarzy. Ba! Ona ciągle ma ten sam wyraz twarzy.
    Myślę, że nawet jeśli miała to być rola nieśmiałej dziewczyny, to i tak jest to przesadzone....

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: