Strzał w kolano dla wszystkich facetów

Starałem się przeczytać książkę. Uwierzcie mi, naprawdę się starałem. Jednak nie wytrzymałem
wyidealizowanego opisu postaci Greya. Młody, przystojny, milioner, demon seksu, właściciel ogromnej
korporacji i do tego z mnóstwem wolnego czasu, który w całości poświęca kobiecie. Powinien jeszcze w
międzyczasie ratować świat.
Jaki będzie efekt? Wszystkie kobiety wyjdą rozmarzone z kina i spojrzą z niesmakiem i frustracją na swojego
przeciętnego Andrzeja.
Dzięki, Sam Taylor-Johnson.

115

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: