6/10

Trzyma poziom dwójki, dużo słabszy od jedynki. Nie polecam osobom wrażliwym.

4
  • Nic dodać, nic ująć - dokładnie taką samą refleksję mam. Na plus to ogólna powaga i napięcie przypominające to z "jedynki" (brak zgrai bohaterów w stylu: "Jestem taki twardy! Niczego się nie boję! Co to? Aaa <zginął" [jak to miało miejsce w "dwójce"]), na minus to zbyt bogate żniwa na samym początku filmu, pozbawione większego sensu (i niech mi się tu ktoś nie oburza - pozbawione większego sensu nie znaczy pozbawione sensu :P) oraz przez cały film niestety za duża ilość krwi. Nie należę do specjalnie na to uczulonych - w zasadzie to nawet nigdy na takie "efekty" nie narzekałem - ale w tym filmie to po prostu granica została przekroczona, z poziomu, powiedzmy, "realistycznego" na rzecz już nieco kiczowatego, niesmacznego i generalnie słabego. Ocena, podobnie jak ma to miejsce w "jedynce" (w mojej subiektywnej ocenie, rzecz jasna) przez cały seans rośnie. Jednak o ile w jedynce urosła do naprawdę niewybrednych rozmiarów (uznałem film za rewelacyjny) o tyle tutaj, zaczynając z wręcz słabego wzrosło tylko na "niezły". Jednak wtórność robi swoje, człowiek dostrzega pewne sztuczności tego całego przedstawienia i mimo mocnych wrażeń, nie jest w stanie wystawić za wysokiej oceny temu tytułowi.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: