Sentymentalna Podróż

ostatnia wypowiedź: mona_4
Lord_Perez Lord_Perez
ocena: 9

To monumentalne dzieło ma w sobie coś magicznego, co przykuwa uwagę widza na całe 4 godziny. Począwszy od tła historycznego, czasów na wpół mitycznych, o których współczesnemu człowiekowi tak niewiele wiadomo, poprzez świat magii, dawnych srogich bogów, odchodzących w niepamięć wobec nowej religii chrześcijańskiej i dworskich intryg na ponadczasowym wątku miłosnym skończywszy. Oczywiście ogólny zarys fabularny może się wydawać banalny (siła przeznaczenia, nieszczęśliwa miłość)lecz należy pamiętać, że jest to ekranizacja XIII-wiecznego eposu rycerskiego, który odzwierciedla modny ówcześnie nurt na tego typu wątki. Trudno wyobrazić sobie lepszą adaptację. Po raz czwarty oglądałem dzisiaj "Pierścień Nibelungów" i z niemniejszą przyjemnością i fascynacją niż za razem pierwszym. Jego magia znów mnie porwała. Znakomita filmowa epopeja, przybliżająca widzowi jak kształtowała się europejska średniowieczna kultura. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników fantasy, dawnych mitologii, historii i romansów rycerskich.

Dla zainteresowanych podobną tematyką polecam "Mgły Avalonu" (bardzo podobne pod względem tematyki jak i jakości dzieło, traktujące o legendach arturiańskich) oraz "Tristana i Izoldę" Kevina Reynoldsa. (luźna adaptacja książki, aczkolwiek godna obejrzenia i polecenia)

  • danie1701d danie1701d
    ocena: 8

    mam takie same oddzucia z początku ten film wydawał się banalny jednak z czasem fabuła nabrała kształtu bez wielkich monumentalnych bitew super efektów ale ze świetną muzyką dobrymi scenami walki i ciekawą historią krajobrazami i takim powiedziałbym nie przesadyzmem czy zwykłością film przykuwa uwagę/

  • zonk_2 zonk_2
    ocena: 7

    Taka ciekawostka Pieśń o Nibelungah - czyli wspomniany przez ciebie XIII wieczny epos rycerski był jednym z dzieł, które zainspirowało Tolkiena do stworzenia świata Śródziemia i całej historii Pierścienia. Pierścień Nibelungów ogląda się bardzo przyjemnie i film potrafi wciągnąć na te kilka godzin, pomimo że gra aktorska czasami jest słaba a sceny batalistyczne nie są tak efektowne jak w wielkich produkcjach tj Władca Pierścieni.

  • _camile_ _camile_

    Zgadzam się z poprzednikami... Film fajny, magiczny, wciągający... Lecz
    jeżeli chodzi o efekty- trochę mu brakuje ;)

  • Shurtugal_Eragon Shurtugal_Eragon

    Zgadzam sie. Dla mnie tez 9/10 ze wzgledu na zakonczenie... P;)

  • mona_4 mona_4

    Taką baśń przyjemnie się ogląda. Gra aktorska nie jest słaba, postacie wyraziste, walki ładne - film jest bardziej kameralny, ale to właśnie jego urok. Lubię się w takich filmach zagubić. Każda baśń ma przesłanie, ale ta wcale nie jest naiwna, szlachetna patyna zamiast celuloidu.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true