turmeric turmeric
ocena: 10

Uwielbiam produkcje Studia Ghibli - każda ma w sobie to "coś". Jednak "Omohide poro
poro" to bezsprzecznie mój ulubiony film. Bez fajerwerków, bez sztuczek i błyskotek - po
prostu, cudowne, ciepłe, wzruszające kameralne kino.

Estetycznie to mistrzostwo świata - piękne kadry, śliczna, oszczędna kreska, bardzo ładnie
zaanimowane postaci.

I co najważniejsze - mimo, że są to japońskie realia, całkowicie niepodobne do polskich, to
jest to totalnie uniwersalna historia bez banałów i sztucznej ckliwości. Magia tego filmu to
małe, pozornie nieistotne skrawki życia, które w dłuższej perspektywie okazują się nie bez
znaczenia. W efekcie powstaje film, bajka-nie-bajka który można odbierać na tak wielu
pułapach i który porusza tak różne tematy (od tych najbanalniejszych po te bardziej istotne),
że może go zobaczyć i 5 i 50 latek.

  • diesoon diesoon

    Tak, to moje ulubione anime, a widziałem chyba wszystko.

wczytuję Ladowanie

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: