SLABY

Ocena 8.5,to chyba jakis żart.Sztampowe klimaty przez pół filmu,syn idealista,ojciec tyran po traumach,romans z telenoweli, jest to tak przedstawione że juz wiedzialem ze ledwo dokończe seans..Sceny batalistyczne niby ok ale czułem jakby to bylo nagrywane w studio a nie w plenerze.Japońce atakuja bez ładu i składu,Vincent z jakimś karabinkiem wyglądającym na wode rozwala gosci sunąc po kocu :D Kompania czeka aż główny bohater zdecyduje czy walczy czy nie bo jak nie to oni nie idą:),no i scena na noszach..dajcie spokoj.. Nie podobało mi sie to wszystko.Szeregowiec Rayan lata świetlne lepszy.Sztampa,patetyzm i tyle.

68

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: