Prawda nas wyzwoli.

Dlaczego nasz polski naród tak bardzo kokietuje egzystencję w zakłamaniu? Tego typu zjawisko w psychologii nazywamy syndromem wyparcia; usunięcia ze świadomości niewygodnych, bolesnych lub wstydliwych faktów, z którymi tak bardzo nie potrafimy sobie poradzić, że wolimy odwrócić wzrok, by wprowadzić naszą percepcję w stan zakłamanego uśpienia lub fałszywej walki z niewidzialnym przeciwnikiem. Przyznanie się do porażki, błędu lub okrucieństwa z przeszłości jest podstawą wyzwolenia w dążeniu do wielkości. Świadczy to o sile, honorze i godności - wszystkich cechach, które niegdyś były sztandarem tego narodu, a dziś stają się elementem społeczno-politycznej gry; igrania z prawdą, historią i własną tożsamością. Czy my Polacy naprawdę jesteśmy aż tak nędznie głupowaci? Obawiam się, że tak. "Hipokryzja" stała się niezwykle wymownym "taglinem", przypisanym do naszej "wielkiej" polskości. Usta pełne Boga i patriotycznych frazesów, flagi na masztach - oto istota naszej narodowej dumy. Od pokoleń domagamy się prawdy historycznej ze strony Niemców, Rosjan i Ukraińców, a sami tkwimy w tym żenującym teatrzyku dla pustych lalek, nurzających się w bagnie kompleksów, które nie pozwalają nam odkryć win naszych przodków. Dlaczego więc tak głośno tupiemy na każdym kroku i walimy pięścią w stół, wymagając tego od innych?

2
  • Poczytaj najpierw coś więcej, niż to co podtykają ci pod nos, wyrób sobie perspęktywę, a następnie dopiero siadaj do pisania w internecie.

  • Masz ty w ogóle świadomość, że np. J.T. Gross manipuluje doborem rozdziałów swoich książek, w zależności od kraju, w którym je wydaje? Uważasz, że jest to w porządku, że ta sama książka, kupiona w dwóch różnych krajach, znacząco różni się treścią i wymową?
    Czy w ogóle ci to nie przeszkadza, tak jak nie przeszkadza ci być może to, jak potraktowano niedawno film "Azyl" o małżeństwie Żabińskich, bodaj we Francji.

    Czy takie przykłady dają ci cokolwiek do myślenia? Czy o nich nie wiesz? Czy uważasz, że takie postępowanie jest słuszne, piękne i wspaniałe?
    Może to objaw hipokryzji, jak na niegodziwości jednej czy drugiej strony spuszcza się zasłonę milczenia?
    Może jesteś tak naprawdę odbiciem w lustrze tych, z którymi niby walczysz?


    Zastanów się, bo błądzisz.
    Bądź uczciwy, zdobądź wiedzę, daruj sobie zacietrzewienie co umożliwi ci bardziej obiektywny ogląd całości sytuacji.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: