Film

Właśnie go obejrzałam. Nie powiem, połowę filmu miałam ochotę przepłakać (z natury jestem mega wrażliwa i miękka). Co do opinii oraz innych postów, widocznie musieli zostawić psiaki, nie specjalnie, mieli przecież po nie wrócić, Gerry chciał poruszyć niebo i ziemię, aby to zrobić. Wow psiaki to bardzo inteligentne zwierzaki, poradziły sobie wyśmienicie, oczywiście szkoda tamtych dwóch piesków, ale powinniśmy być szczęśliwi, że po 175 dniach główny bohater ani na chwilę nie zapomniał o nich i chciał tam wrócić mimo tego, czego obawiał się zobaczyć. Ja się mega wzruszyłam

6

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: