Tak se obejrzeć bo nie mam co robić...

W zasadzie to cały film dla mnie sprowadza się do dwóch aspektów: dup i sceny, w której koledzy Willa chcą udowodnić mu, że jednak nie jest inwalidą. Pamiętam jak mój kumpel Szymek piał kiedy ją oglądał. Całkowicie go rozumiem.

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
    o