Kocham ich

Kocham ten duet mowa oczywiście o Adamie&Drew. Muszę przyznać że nigdy nie byłam fanką Adama. Widziałam z nim może góra dwa filmy i oglądałam je bez jakiegoś większego przekonania, ale gdy zobaczyłam RODZINNE REWOLUCJE wszystko się zmieniło. Po prostu pokochałam zarówno jego jak i ją. Zagrali genialnie. Widać że się lubią a nie jak większość tych "gwiazd" grają ze sobą bo muszą i koniec, finito. Każda minuta filmu była w 100% potrzebna, bez zbędnych idiotyzmów i przeciągania na siłę durnymi scenami tak jak to w większości filmów bywa. Były momenty radości i smutku. Film wywołał na mnie tyle pozytywnych emocji głównie dzięki tej parze i cudownemu uśmiechowi Drew który był wisienką na przysłowiowym torcie. Polubiłam ich do tego stopnia że obejrzałam pozostałe dwa filmy z nimi i muszę przyznać że dawno nie widziałam w telewizji lepszego duetu od nich, a ich sceny pocałunków są do tego bardzo realistyczne. Z ciekawości zobaczyłam dziś ŻONĘ NA NIBY z Adamem i J.Aniston za którą powiem szczerze nie przepadam i dlatego film zbytnio nie przypadł mi do gustu. Wiem jedno że bardzo bym chciała żeby powstał jeszcze jakiś równie dobry film z nimi w roli głównej a najlepiej RODZINNE REWOLUCJE 2. Mam już nawet zarys tego co mogłoby się w nim wydarzyć. Jeśli tylko spełniło by się moje marzenie to byłabym na prawdę prze szczęśliwa. Byłabym pierwsza w kolejce po bilet na seans.
Pewnie i tak nikt tego nie przeczyta ale cieszę się że mogłam napisać to co czuję w głębi serca.

5

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: