O co chodzi z tą otyłością Rose???

Postac grana przez Toni Collette rzeczywiście nie jest zbyt piękna, ale dlaczego ciągle ktoś podkreślał jaka jest gruba? Przecież ona w żaden sposób nie jest otyła! Nie ma może rozmiaru XS, ale to zupełnie normalna sylwetka o widocznej talii, nie zachudzona i taka jak wygląda przeciętna kobieta! Nie rozumiem tego. Jesli miałoby to być wiarygodne, aktorka powinna przytyć jeszcze co najmniej z 10 kilo, bo dla mnie jest najzupełniej normalna i atrakcyjna.

10

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: