Jeden z najlepszych filmów biograficzno-muzycznych

Perfekcyjnie zrealizowany,hipnotyczny,wciągający muzyczno-wizualny Joint. Życiowe wcielenie Kilmera,apogeum technicznych możliwości Richardsona-zdjęcia w tym filmie to potęga. Być może nieco uproszczona to biografia,ale Stone wyraźnie dał sygnał,w jakiej konwencji chce opowiedzieć te historię. Swoją drogą-sceny masowe w tym filmie to majstersztyk. Świetne kino,doskonała muzyka.

1

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: