Najwybitniejszy film wszechczasów.

ostatnia wypowiedź: moviemaniaczka2
Uruha Uruha
ocena: 10

AMEN.

  • przegolab przegolab
    ocena: 10

    Zgadza się.

    • pinkey19 pinkey19
      ocena: 10

      AVE.

  • LaPocher LaPocher

    Nie powiedziałabym, że najwybitniejszy, wszak kinematografia przez prawie wiek istnienia dorobiła się niemałego dorobku, niemniej jednak film godny obejrzenia. Nietypowe spojrzenie na twórczość Szekspira, i wskrzeszenie jednego z jego najbardziej zapomnianych dzieł. Ale wciąż mistrzowskich.

  • Druedain Druedain
    ocena: 10

    Szczególnie, że 'amen' oznacza 'niech się stanie', czyli miejsce ma zaklinanie rzeczywistości, a chyba nie o to chodzi. Wszystko trzeba stosować z sensem, a szczególnie łacinę!

    Film widziałem jak byłem zbyt młody, ale zrobił na mnie już wtedy wrażenie. Swoją opinię wyrażę jak sobie go odświerzę.

    • ptrsqlap ptrsqlap

      On się gubi w łacinie, ty w ortografii języka polskiego - odśwież ją sobie! Przychodzą mi na myśl dwa cytaty z "Przedstawienia Hamleta we wsi Głucha Dolna" - pierwszy prościutki: "Sam się naucz, potem innych pouczaj!", drugi praktyczny: "Zdejmij spodnie, potem gadaj - łatwiej ci będzie".

      • Druedain Druedain
        ocena: 10

        A jakieś praktyczne aspekty takiego myślenia możesz przedstawić? Zrobiłem błąd, napisałem „odświerzę” i nie będę twierdzić, że jest inaczej i dziękuję za zwrócenie mi uwagi. Nie zrobiłem tego jednak umyślnie, więc powinienem chyba zawsze przed zwracaniem komuś uwagi pamiętać o tym, że gdzieś mogłem popełnić błąd. Ponieważ zawsze może się nadarzyć sytuacja, w której nie będę w stanie domniemanego błędu odnaleźć, stosując Twoją logikę myślenia, powinienem w ogóle przestać się gdziekolwiek udzielać. Idąc dalej tym tokiem myślenia, można dojść do wniosku, że bycie nauczycielem jest bezsensu, jeśli ten chce prócz przekazywania wiedzy, również weryfikować jej poziom, czyli chce być czymś więcej niż encyklopedią.

    • Diuk Diuk

      "Amen" jest słowem hebrajskim. W takich chwilach żałuję, że w internecie nie można zapluć się ze śmiechu.

      • Druedain Druedain
        ocena: 10

        Cóż, człowiek się uczy całe życie.

        A pluć nikt tu nie zabrania. Tylko pamiętaj, że opluć możesz co najwyżej własny monitor.

      • moviemaniaczka2 moviemaniaczka2

        matko, jej chodziło chyba o to, że to jest najwybitniejszy film wszechczasów i AMEN - kropka, koniec, bez komentarza

  • JesusChrysler JesusChrysler

    To nie film, to spektakl

  • lemur83 lemur83

    A może by tak posłużyć się jakimiś argumentami?Moim zdaniem film jest bardzo przeciętny.Co niby w sobie takiego ma?Historię?Tu podziękowania należą się niejakiemu William'owi Shakespeare.Scenografia?Dla mnie zwykły przerost formy nad treścią.



    • zweistein zweistein
      ocena: 7

      Jeszcze o bazie i nadbudowie zapomniałeś dodać.

    • Uruha Uruha
      ocena: 10

      to dzieło nie wymaga jakiegokolwiek dłuższego komentarza. Słowa są w tym przypadku zbyteczne

      • patulaaa patulaaa
        ocena: 8

        Wręcz przeciwnie, ten film wymaga dłuższego komentarza, a raczej, a aż się prosi o dłuższy komentarz z tego względu, że dzieje się w nim wiele i nie mam tu na myśli treści. Oglądałam go pierwszy raz sama, a drugi raz na zajęciach i dopiero wtedy dostrzegłam jego prawdziwy majstersztyk. Konkretyzacje metafor zgodnie z myślą Jakobsona, łamanie konwencji iluzyjności, wprost świetne ujęcia, które często dostrzega się dopiero po "zapauzowaniu" filmu, niesamowita estetyzacja, przebogata symbolika - te i inne elementy sprawiają, że koło "Tytusa" w reżyserii Taymor nie da się przejść obojętnie. Jestem skłonna twierdzić, że nawet jeśli ktoś widział tylko 15 minut tego filmu nie zapomni go szybko. Groteskowość ujęcia, albo się spodoba, albo będzie mierzić. Są ludzie, którzy nie trawią uwspółcześniania tragedii, ale od kilku lat taka panuje tendencja - reżyserzy próbują przybliżyć widzowi kanon literatury polskiej i światowej po przez wprowadzanie elementów dobrze mu znanych (osoby, które od czasu do czasu chodzą do teatru wiedzą co mam na myśli). Film jest godny polecenia, ale nie jest dla wszystkich.

  • $user użytkownik usunięty

    phi! widze że na forum panuje pewnego rodzaju rywalizacja kto wyżej oceni ten film a raczej jak lepiej go określi ja proponuje: najlepszy film we w każdym znanym i nieznanym wszechświecie :/ Film dobry podobnie jak sztuka ale żeby sie nad nim rozpływać jak dzieci...?

    • anhed anhed
      ocena: 10

      proponuję uważne przeczytanie argumentu, zanim wrzuci się go do worka pt "pseudointeligentny bełkot".

      • $user użytkownik usunięty

        podziękuję

  • Diuk Diuk

    Sąd estetyczny bywa dogmatyczny.

    • kukujus kukujus
      ocena: 8

      wszystko jest dogmatyczne.

      • Diuk Diuk

        Merlau-Ponty nazwałby to "złą dwuznacznością".

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true