Trzymam kciuki za realizację!

Film na starcie ma problem gdyż w naszym kraju istnieją środowiska nienawidzące ludzi walczących o wolność z terrorem nazizmu i komunizmu. Oni chcieli by aby film nie powstał albo by pokazał Wyklętych jako ludzi takich o postawie "żołnierzy" z SS czy NKWD przy tym twierdząc, że historia nie jest czarno biała i że tak właśnie musiało być. Ludzi dobrych i bez grzechu w podziemiu nie było. Chyba nikt nie oczekuje, że krytyk filmowy z obozu gazety Wyborczej czy TVN pochwali film jeśli będzie on opowiadał o żołnierzu Wyklętym, który był dobrym człowiekiem. Mimo to trzymam mocno kciuki.

136
  • Jeśli film w końcu powstanie to rozpęta się straszliwa nagonka, przekupieni krytycy będą krzyczeć że film chałowy, Wyborcza i TVN że kłamliwy, będą głosy o korupcji pieniędzy z filmu, że reżyser ma coś na sumieniu, a w ogóle to nie wart oglądania. Tak jak na "Pokłosie" i inne zakłamane, szkodliwe filmidła wysyłano całe klasy małolatów że to niby takie wartościowe i uczące historii naszego narodu dzieła, tak na ten film będzie cichy zakaz dla nauczycieli bod groźbą wywalenia z pracy.

  • Gdyby tacy, jak ty, zamiast ględzić o spiskach i nienawistnikach, wsparliby ten film choćby niewielką wpłatą - jego twórcy nie mieliby problemów ze zdjęciami. Jak widać jednak, nasi "patrioci" wolą wpisać coś na fejsie albo filmwebie, bo to darmowe - a kasę przeznaczyć na kolejne piwko.

    • A jest potrzeba? Przecież mamy bogaty rząd. Skoro odwołują się do patriotyzmu, to może niech patriotyczne obrazy wspierają. Co do obywateli, to nadal jesteśmy jeba...ni przez milicję, SOK i innych skur...nów jak za komuny i Tuska. Mało z nas ściągnęli mandatów i grzywn? To niech je przeznaczą na coś pożytecznego, a nie tylko na żydów, "ukraińców", cyganów i inna swołocz.

      • O - widzę, że kolega nie zauważył, że władza się przez ten czas zmieniła, i że teraz takie komentarze są już "nie na miejscu"... Przeciwnik Wyborczej i TVN tak bardzo walący na obecny rząd? No, to jest ciekawe - i z pewnością wzbudzi wątpliwości u osób, które sądziły, że jego pierwotna wypowiedź była ściśle związana z linią pewnej partii ;-)
        Cóż powiedzieć - miło, że pozostajesz przy swoim nawet po tej całej "dobrej zmianie" - i pozwól, że i ja pozostanę. Nadal uważam, że ogólnie to państwo powinno się od nas odczepić i dać nam, obywatelom prawo do samodzielnego przeznaczania kasy tam, gdzie byśmy chcieli - czego skutkiem byłaby właśnie większa kasa płynąca w stronę filmów, szczególnie tych patriotycznych, wyraźnie niedofinansowanych za czasów rządów PO. Niestety, wielu dzisiejszych "patriotów" myśli w ten sposób - nie wspierać państwa, tylko dać mu więcej władzy i kasy, a ono zrobi dobrze - skutki czego widujemy od lat.

        • Ależ nic podobnego! Przecież mój komentarz odnosi się właśnie do aktualnego rządu. Ileż to musi się u nas zmienić, żeby nic się nie zmieniło..... Ani to mój rząd, ani mój kraj.... Moja Polska została zamordowana we wrześniu 1939, a ci, którzy uważają, że jej etos kontynuują, to niech ją wskrzeszą..... Obecny rząd popierałem, ale jak zobaczyłem jego nieporadność, to sobie odpuściłem. To jest moja Ojczyzna, która mimo, że ją wtedy w 1939 zamordowano, to nadal żyje w naszej pamięci i w naszych sercach.... Z niecierpliwością czekam na ten film i wiem, że jeszcze muszę trochę poczekać, bo choć jego premiera już w dniu 3 marca, to ja i tak będę musiał poczekać na DVD, bo do kina nie chodzę. To film o tych, którzy wierzyli, że moją Ojczyznę można wskrzesić, ale mylili się i nawet o tym nie wiedzieli..... Cześć i Chwała Bohaterom! Sława!

          • Jesteś modelowym przykładem osoby biorącej się za kręcenie takich filmów ze znanym skutkiem. Patos, romantyzm... a znajomość historii i rozum niech słodko śpią. "Moja Polska została zamordowana we wrześniu 1939". Naprawdę? Co konkretnie masz na myśli? Zamordowanie Prezydenta Narutowicza? Przewrót majowy? Berezę Kartuską? Wspólne z Hitlerem rozszarpanie Czechosłowacji?

            • Za co się biorę? Jakich filmów? Chyba mnie z kimś pomyliłeś.... Chcesz mnie pouczać o historii, a nie wiesz co się wydarzyło we wrześniu 1939? Odpuść sobie.....

              • Pytałem czy za taką Polską jakiej "osiągnięcia" wymieniłem rzeczywiście tęsknisz? Mam wrażenie, że to raczej ty pomyliłeś historię z romantycznymi rojeniami.

                • ... no tak, ale TAMTA Polska przynajmniej była niepodległa, a jej obywatele na całym świecie traktowani byli z szacunkiem..... Czym jest dzisiejsza Polska? To tylko "kondominium niemiecko-rosyjskie pod żydowskim zarządem powierniczym" - oto nasza dzisiejsza Ojczyzna. A kim są nasi dzisiejsi współobywatele? No kim? Czy to są ci sami Polacy, którzy 80 lat temu byli szanowanymi we wszystkich krajach świata? Ci sami? No - nie! Więc kim są?

                • Chyba żartujesz? Ty tak serio? Żydzi to byli w tamtej Polsce. To przecież Żydzi wybrali Narutowicza na prezydenta (był nie nasz więc do odstrzału) . A Piłsudski to był austriacki agent i bla, bla, bla... Wtedy było dokładnie tak samo. Politycy w większości kolaborowali z zaborcami. Dmowski był posłem do rosyjskiej Dumy. Zdejmij klapki z oczu. Niepodległość? W jakim sensie? W tym, że tzw sojusznicy nas wydymali w 1939 a potem zrobili wszystko, żeby w rządzie na uchodźstwie nie było tych, z którymi podpisywali niedotrzymane zobowiązania (i Sikorski z kanapowej partii zostaje premierem). Dziś niepodległa jest tylko Korea Płn. mam wrażenie, że obecnej władzy taka niepodległość i demokracja bardzo by się podobała. O taką niepodległość ci chodzi? Sorry świat się zmienił i do tego co było nie ma już powrotu. A im mniej romantyzmu i teorii spiskowych tym lepiej dla Polski. Żeby Polska była wielka trzeba ją budować a nie lamentować wiecznie o Żydach. Świat nie należy do nieudaczników, wiecznych cierpiętników, zbawców świata, którym wszystko się należy bo są Polakami, Mesjaszem narodów. Dziś do takich należy co najwyżej kolejka po zasiłek.

  • Żenujące są komentarze osób, które nie widziały, nie słyszały - ale już wiedzą, jaki będzie film, kto go pokocha, kto będzie krytykował, komu będzie przeszkadzał... Weź i zacznij obstawiać wyścigi albo grać w lotka, skoro masz dar wieszczenia.
    P.S. Uprzedzając reakcję, zaznaczam - nie jestem członkiem KOD-u, wnukiem żołnierza wermachtu, dzieckiem resortowym a nawet znajomym Piotrowicza. Lubię dobre kino.

  • Obecnie wykleci sa zolnierze LWP. Byli to zolnierze, ktory wychodzili z Zsrr liczac na szanse powrotu do Ojczyzny, szanse na walke z Niemcami o wolna Polske. Chcieli pomscic Polakow, ktorych gnebiono w czasie okupacji. Byli tam takze ludzie z AK. LWP zdobywalo Berlin. Nie walczyli o komunizm w Polsce. A dzis traktowani sa jak zdrajcy lub zwyczajni sie o nich milczy... patrzysz tylko ze swojego punktu widzenia. A jak sie czuja potomkowie zolnierzy armii ludowej? Odroznijmy tez lewactwo typu Tvn, Gw itp ktore jest skrajnie liberalne a nie lewicowe. Zolnierze podziemia komunistycznego prowadzili bezsensowna walke. Tych, ktorzy uciekali przed stalinowskim terrorem rozumiem - tych ktorzy strzelali do zwyklych milicjantow itd - NIE. Warto takze pamietac,ze juz po 1956 zolnierze min AK zostali zrehabilitowani.

  • Zebrałem ile się da, niestety żyjemy w ciemnogrodzie i nikomu nie chce tu ublizac, ale duża część pytanych czy dadzą 50zl ku czci, pamięci poległych odpowiadała że w co ja wierzę, że te pieniądze pójdą na film, czy nie mam Na co ich wydawać itd.Na chodzenie do kina zazwyczaj mi szkoda, ale w tym wypadku z dumą się do niego wybiorę!!

  • Sądzę, że gdyby TYM środowiskom naprawdę zależało by taki film nie powstał, toby nie powstał...

  • Gdyby nie oni to dzisiaj zamiast mówić po Polsku to byśmy mówili po niemiecku albo rusku a nasz władza chce o nich zapomnieć

  • Są środowiska, które wmawiają ludziom co i kto jest patriotą, dobrym i lepszym sortem, DZIELĄ wszystko i wszystkich. Miejmy nadzieje, że zło wraca. A film? Trzecioligowi aktorzy i ocena na filmweb'ie mówią już wszystko. Nie trzymam kciuków, bo nie lubię kłamać. Obawiam się, że film spotka los innego prawicowego dzieła pt. Smoleńsk.

  • Tak jesteśmy przesiąknięci wojną że walczymy jedni z drugim do czasu aż ktoś to wykorzysta .

  • Bzdury, bzdury, bzdury, bzdury. Film na starcie ma problem gdyż jest beznadziejny. To jest po prostu smutne, że łapiecie się na wmawianie widzom, że nie wolno wam nie lubić tych filmów, bo to by znaczyło, że jesteście wrogami Polski. Jeśli naprawdę cenicie Żołnierzy Wyklętych, to powinno wam zależeć aby kręcono o nich dobre filmy, a nie bronić na siłę każdego spartaczonego gniota, którego jedynym celem jest pomóc twórcom łatwo zarobić i zyskać przychylność osób wpływowych. Szczególnie powinno Was oburzać wykorzystanie Żołnierzy Wyklętych w celach politycznych i propagandowych (ostatnie sceny). A poza tym bądźmy uczciwi jako kinomani i oceniajmy filmy za ich treść, a nie samą tematykę, czy kontekst. A w tym krytykowaniu przedstawienia wszystkiego jako czarno-białe chodzi o coś zupełnie innego. Najwyraźniej część tu piszących nie czerpie informacji o opiniach krytyków z pierwszej ręki. Bohater musi być choć trochę ułomny, aby był bardziej ludzki i łatwiej można się było z nim utożsamiać. Antagonista powinien być choć trochę ludzki, aby wydawał się prawdziwszy. W tych filmach dobro i zło są przedstawione łopatologicznie jak w bajce dla dzieci. Każdy antagonista musi przeklinać jak typowy seba, być chorym psycholem cieszącym się z cierpienia i większość z nich ma scenę sikania w lesie. Dlaczego to ważne z kinowego punktu widzenia aby bohater nie był nieskazitelny, a antagonista nie był kreskówkowym złoczyńcą? Bo to po prostu nierealistyczne. Życie i ludzkość tak nie działają i przez takie przedstawienie wydarzeń historia staje się niewiarygodna.

  • Ale masz świadomość, że wśród żołnierzy wyklętych byli też tacy co mordowali całe wioski i gwałcili. Świetnie - cieszę się że masz świadomość historyczną. Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
o