Witam wszystkich.
Potrzebuję pomocy w znalezieniu pewnego filmu. Pamiętam że oglądałem go gdzieś na początku lat dziewięćdziesiątych. Nie jestem w 100% pewny czy był to czeski/czecho-słowacki film. Natomiast bardzo zapadł mi w pamięci.
Fabuła tego filmu :
Młode małżeństwo przeprowadza się na nowe mieszkanie. Tam...
Nie zauroczył mnie ale jest w nim trochę ciekawych postaw i przemyśleń. Mimo wszystko kino czeskie nie przemawia do mnie - zdecydowanie wolę współczesne kino rosyjskie.. Natomiast rolę Danieli Kolářovej uważam za fenomenalną! Jiří Macháček też jest wiarygodny i ciekawy - uczuciowo niepoukładany ale zaradny..
Uwielbiam ten obraz, naprawdę wyjątkowo dobrze ukazany szczególny etap życia mężczyzny
wraz z typowym dla niego problemami. Najbardziej rozbawiła mnie scena jak pani Lamkova
(czy jak jej tam) pojawia się w wizji w korytarzu pociągu, żeby oddać kasę z renty! "Co za
baba!". Film bardzo prawdziwy, a przy tym ciepły...