Colin Firth o postępach w pracy nad "Bridget Jones 3"

W zeszłym roku Hugh Grant wstrzymał produkcję trzeciego filmu o Bridget Jones, krytykując scenariusz Helen Fielding. Colin Firth wypowiedział się ostatnio w tej kwestii i, choć nie spisuje projektu na straty, podziela on zdanie Granta.


Film "Bridget Jones's Baby" miał opowiadać o tym, jak po problemach w związku z Markiem (Firth) Bridget wpada z powrotem w ramiona Daniela (Grant). Na to wszystko nakładać się miały perypetie bohaterki związane z próbą zajścia w ciążę.

Niestety, możemy jeszcze trochę poczekać, przyznał Firth. Nie powiedziałbym, że projekt jest całkiem martwy. Ale zanosi się na to, że kiedy zobaczymy efekt finalny, będzie to historia o wnuczce Bridget Jones.

Film miał reżyserować Peter Cattaneo.

zobacz też:

komentarze

dodaj komentarz
  • Cóż skoro nie odpowiadał im scenariusz, to faktycznie musiał być do niczego trzeba trzymać kciuki, że jakoś to ogarnął i dostaniemy dawkę dobrej zabawy po raz kolejny :)

  • no to lipa... chociaz scenariusz do trojki mi sie nie podoba to mimo wszystko chcialabym obejrzec

  • czyli po sprawie ;(

  • A mnie sie trzecia czesc nie podobala, nie wiem po co robia film, a jak juz zrobia, mam nadzieje ze bedzie mial inne zakonczenie niz ksiazka (o ile ja juz wydali bo jak ja czytalam byly to tylko rozdzialy zamieszczane w Independent).

  • a ja nie chcę kolejnej słabej trzeciej części robionej na siłę

  • Mam nadzieję, że jednak twórcy skupią się, powstanie świetny scenariusz i film i to o nie ich wnuczce. ^^

  • uwielbiam jego poczucie humoru xD ale mam nadzieję, że film jednak powstanie :p

  • Oj oby jak najszybciej,bo uwielbiam Bridget Jones,a Colin w roli Marka jest idealny! :)

  • śmiesznie to ujął, ale trzymam kciuki za film ;)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
WTF:false,ads:true