Czy to młody Morfeusz z "Matrixa"?

Michael B. Jordan ("Creed") wyrasta powoli na jedną z najbardziej rozchwytywanych młodych gwiazd Hollywood. Nic więc dziwnego, że ostrzą sobie na niego zęby również producenci nowej wersji "Matriksa". Słuszymy od jakiegoś czasu, że zagra w filmie. Ale czy prequelu (spin-offie?) kultowej produkcji wcieli się on w młodego Morfeusza?

3 21


Tego zdania jest portal Birth Movies Death, twierdząc jednocześnie, że film o początkach drogi Morfeusza będzie jednym z kilku budujących nowe matrixowe uniwersum - na wzór klasycznego MonsterVerse od Universalu, serii filmów z Godzillą i Kongiem w rolach głównych oraz oczywiście Marvel i DC Cinematic Universe. Póki jednak nie jest to oficjalne stanowisko wytwórni, wypada traktować te rewelacje jako plotki. Zwłaszcza, że wcześniejsze doniesienia nie były jednocznaczne.

Przymierzany na stanowisko scenarzysty Zak Penn zdradził w wywiadzie: "Sądzę, że nikt nie powinien rebootować tego filmu. Ludzie, którzy znają "Animatrixa" i komiksy, będą znać właściwy kierunek. Nie mogę na razie nic powiedzieć. Czy chcę zobaczyć więcej opowieści ze świata Matrixa? Tak, bo to kopalnia świetnych motywów". Keanu Reeves podczas promocji swojego ostatniego filmu, "Johna Wicka 2", przyznał, że jest otwarty na możliwość powstania nowej części cyklu. Zaznaczył jednak, że jego zdaniem w projekt musiałoby być zaangażowane rodzeństwo Wachowskich. A na to na razie się nie zanosi.
 
Po co wracać do "Matriksa"? Powód wydaje się jasny. Oryginalna trylogia była nie tylko przełomem w kinie akcji, ale i wielkim hitem. Czy Waszym zdaniem to dobry pomysł?


zobacz też:

o