Mickey Rourke i Sam Rockwell w obsadzie "Iron Mana 2"

Variety   |   autor: Marcin Pietrzyk   |    |   Filmy w produkcji
photo.title Pierwszy "Iron Man" okazał się ostatnim elementem cementującym powrót Roberta Downeya Jr. do światowego kina. Drugi "Iron Man" może okazać się tym samym dla Mickeya Rourke'a. Aktor właśnie prowadzi rozmowy w sprawie udziału w filmie reżyserowanym przez Jona Favreau.

Rourke'owi została zaproponowana rola Crimson Dynamo, rosyjskiego handlarza bronią, który walczy z Iron Manem w napędzanej energią atomową supernowoczesnej zbroi. Drugiego przeciwnika Iron Mana zagra prawdopodobnie Sam Rockwell, jednak twórcy na razie nie chcą zdradzić, kogo dokładnie miałby zagrać.

Nad scenariuszem pracuje właśnie Justin Theroux. Szczegóły fabuły trzymane są na razie w tajemnicy. Twórcy liczą, że uda im się zaskoczyć fanów pierwszego filmu.

komentarze

Dodaj komentarz

Powodzenia Liczę na was xD

Chodzi mi o teraźniejszość ;) Whitaker zdobył Oscara i zamiast iść za ciosem to gra w jakiś Królach Ulicy czy 8 części prawdy ;p Z Rourke może być podobnie ;p

nie no w żadnej miarze nie porównywał bym sytuacji Mickey'go do Whitaker'a. Po staczaniu się na dno Mickey wchodzi na inny pułap który osiągnoł w latach 80 a jesli dostanie oskara to tylko lepiej dla nie go (wg. mnie należy mu się).Whitaker notamist nigdy nie był w jego sytuacji, nie sięgnoł dna,nie "spiepr.. sobie życia" ;) to zupełni inna bajak odnośnie jego przyszłości Mickey jest nieprzewidywalny, mam nadziej ze już dojrzał :)

Za to jeśli Rockwell dostanie rolę czarnego charakteru to się ciesze ;) Nie jest zbyt znanym aktorem, a jest świetny i po tym filmie być może się wybije :P

Rourke skończy jak Whitaker. Zagrał Oscarową rolę to teraz czas na bardziej "lajtowy" materiał ;)

Z niecierpliwością czekam na nowego Iron Mana:)

Co prawda "Iron Mana" nie oglądałem, ale chcę to niedługo zmienić, tym bardziej, że ponoć nie jest to typowy film akcji ;) Rourke mnie bardzo cieszy, ale wiadomość o udziale Rockwella również, gdyż jest to rewelacyjny aktor, co udowodnił w "Niebezpiecznym umyśle" Clooneya i "Zielonej Mili" Darabonta.

W Sin City Rourke był świetny

Czyli będzie handlował bronią w Expandables Sly'a i w IM2 :)

Jak dla mnie to świetnie przypomniał się już w "Sin City".

Mickey Rourke wrócił do 'światowego' kina rolą w "the wrestler" ;]

Jedynka była świetna. Mam tylko nadzieję, że "dwójki" nie skopią, jak to czasem/często bywa:)

widzę, że po sukcesie (fenomenalnego) WRESTLERA, Rourke jest rozchwytywany

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:

newsy

zobacz wszystkie newsy

gorące newsy

magazyn