Alan Silvestri należy do grona najbardziej interesujących i utalentowanych kompozytorów filmowych. Specjalizuje się w kinie akcji (chociaż ostatnio nieco je zaniedbał) oraz w komedii (może troszeczkę za bardzo). Urodził się 26 marca 1950 roku (51 lat) w Nowym Jorku. Początki muzyczne były skromne: pracował jako aranżer w przemyśle fonograficznym oraz pisał krótkie ilustracje muzyczne do... niskobudżetowych filmów reklamowych i dokumentalnych. Silvestri debiutował na dużym ekranie w 1972 roku filmem akcji "The Doberman Gang". Przełomem w jego karierze kompozytorskiej był rok 1975, kiedy został zatrudniony na planie serialu policyjnego "Starsky and Hutch", zaś dwa lata później pojawił się w "ChiPs". Wtedy właśnie zwrócił na siebie uwagę Roberta Zemeckisa, jednego z najbardziej znanych obecnie reżyserów Hollywood. W 1984 roku Silvestri skomponował dla niego swoją pierwszą dużą partyturę do filmu przygodowego "Romancing the Stone". Projekt ten na dobre otworzył drzwi kariery przed młodym kompozytorem, a jednocześnie był to początek trwającej do dnia dzisiejszego współpracy Zemeckis - Silvestri, jednej z najdłuższej w historii kina (już 16 lat). W ich dorobku znajduje się ogółem 10 filmów - "Romancing the Stone" (1984), "Back to the Future" (1985), "Who Framed Roger Rabbit" (1988), "Back to the Future Part II" (1989), "Back to the Future Part III" (1990), "Death Becomes Her" (1992), "Forrest Gump" (1994), "Contact" (1997), "What Lies Beneath" (2000) i "Cast Away" (2000). Jak widać ostatnie filmy Zemeckisa to dramaty. Czyżby reżyser odchodził od robienia filmów przygodowych, które przyniosły mu sławę? Pokaże przyszłość! Do chwili obecnej filmografia kompozytora obejmuje już prawie 80 tytułów. W 1994 roku został nominowany do Oscara za muzykę do dramatu Roberta Zemeckisa "Forrest Gump" (Oscar za najlepszy film roku). Jest to, jak na razie, jedyna nominacja kompozytora do nagrody Akademii Filmowej. Muzyka Alana Silvestri opiera się na dużej orkiestrze symfonicznej z towarzyszeniem tła elektronicznego. W filmografii kompozytora najsłynniejsze partytury zostały stworzone dla potrzeb kina akcji i przygodowego: trylogia "Back to the Future" (1985, 1989 i 1990), "Predator" (1987), "The Abyss" (1989), "Young Guns II" (1990), "The Bodyguard" (1992), "Blown Away" (1994), "The Quick and the Dead" (1995), "Judge Dredd" (1995), "Eraser" (1996), "The Long Kiss Goodnight" (1996) i "Volcano" (1997). Także gatunek komediowy przyniósł kilka godnych uwagi projektów muzycznych: "Flight of the Navigator" (1986), "Who Framed Roger Rabbit" (1988), "Father of the Bride" (1991), "Death Becomes Her" (1992), "FernGully: The Last Rainforest" (1992), "Super Mario Bros." (1993), "Richie Rich" (1994), "Sgt. Bilko" (1996), "Mouse Hunt" (1997), "Practical Magic" (1998), "Stuart Little" (1999) i "What Women Want" (2000). Bardzo nieliczny gatunek dramatu reprezentują takie projekty jak: "Forrest Gump" (1994), "Contact" (1997), "What Lies Beneath" (2000) i "Cast Away" (2000). Ostatnio filmografia Silvestri'ego niebezpiecznie przechyliła się w stronę gatunku komediowego. Nie było by w tym nic złego, gdyby nie to, że komedia jest gatunkiem zbyt monotonnym, zdecydowanie "przesłodzonym", nie pozwalającym kompozytorowi wykazać się swoimi możliwościami. Lata 1998-1999 były po tym względem najbardziej "typowe": pięć projektów i pięć komedii! Trudno powiedzieć czym było to spowodowane. Celowym wyborem kompozytora (muzykę do komedii pisze się bardzo szybko i jest to z pewnością zajęcie bardzo miłe), czy też tak postrzegają go hollywoodzcy producenci i reżyserzy? Jest prawie pewne, że Silvestri nie odejdzie od komedii, z którą jest mocno związany, ale jest duża szansa, że tak jak w latach wcześniejszych komedie i filmy akcji będą pojawiać się w jego filmografii każdego roku, uzupełniając się wzajemnie. Z pewnością fani muzyki filmowej i Alana Silvestri w szczególności z niecierpliwością oczekują powrotu kompozytora na łono kina akcji. A przecież to w tym gatunku filmowym powstały jego najlepsze partytury (przedstawione powyżej). Dużym krokiem w tym kierunku był rok bieżący; niekomediowy, z jednym wyjątkiem. Alan Silvestri skomponował muzykę do czterech projektów: "Reindeer Games"; thriller sensacyjny Johna Frankenheimera i dwa filmy Roberta Zemeckisa - thriller "What Lies Beneath" i dramat przygodowy "Cast Away"; oraz "What Women Want"; komedia romantyczna Nancy Meyers. Prawdziwie zabójczą niespodziankę dla fanów kina akcji Silvestri przygotowuje na rok przyszły, projektem "The Mummy Returns" Stephena Sommersa; połączenie kina przygodowego z kinem grozy - sequel kasowego hitu sprzed dwóch lat. Ponadto w roku tym powstanie także muzyka do komedii sensacyjnej Gore Verbinskiego "The Mexican". A że nazwisko kompozytora będzie już chyba zawsze związane z komedią niech świadczy fakt, że Silvestri podpisał się jeszcze w tym roku pod projektem kolejnej komedii romantycznej "Serendipity" Petera Chelsoma oraz animowanej komedii s-f "Lilo and Stitch", której premiera jest przewidywana dopiero na 2002 rok. Silvestri powróci także z sequelem komedii familijnej "Stuart Little 2" (2002). Kompozytor kontynuuje także współpracę z Robertem Zemeckisem - tym razem obaj panowie spotkają się na planie horroru "Macabre" (2002). Stronę współtworzy Szymon Jagodzinski więcej