Pupilek marnych kinomanów.

Zagrał rolę idioty w Pitbullu i teraz jest uważany za wielkiego aktora. To tylko pokazuje, jakie miernoty teraz pociągają za sznurki w narzucaniu pseudohitów i aktorzyn w kinach.

117

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: