Recenzja filmu Infernal Affairs: Piekielna gra (2002)
Wai-keung Lau
Alan Mak

Infiltracja

Za oceanem rekordy popularności bije "Infiltracja" Martina Scorsese – amerykański remake głośnego azjatyckiego dreszczowca "Infernal Affairs: Piekielna gra". Oryginał jakiś czas temu gościł na ...
Filmweb sp. z o.o.
Za oceanem rekordy popularności bije "Infiltracja" Martina Scorsese – amerykański remake głośnego azjatyckiego dreszczowca "Infernal Affairs: Piekielna gra". Oryginał jakiś czas temu gościł na naszych ekranach, doczekał się również wydania DVD. Teraz dzięki firmie Blink na naszym rynku zadebiutowała edycja DVD wszystkich trzech filmów wchodzących w skład cyklu "Infernal Affairs". To prawdziwa gratka dla miłośników dobrego kina, którzy wreszcie mogą zapoznać się z jedną z najciekawszych serii filmowych ostatnich lat.

"Infernal Affairs: Piekielna gra" opowiadał historię psychologicznego pojedynku pomiędzy policyjnym informatorem działającym w strukturach mafii i gangsterem, któremu udało się przeniknąć do policji. Druga część filmu przenosi nas do lat 90. i traktuje o początkach kariery obu adwersarzy. Z kolei "Infernal Affairs III" to wyjątkowe połączenie prequela i sequela. Film opowiada o wydarzeniach mających miejsce 10 miesięcy po tych, które przedstawiono w pierwszej części, ale znalazło się w nim wiele scen przedstawiających również wcześniejsze losy bohaterów.

Ogromny sukces "Infernal Affairs: Piekielnej gry" – zarówno finansowy, jak i artystyczny – sprawił, że w bardzo szybkim czasie powstały jeszcze dwie części filmu. Ich realizacji podjęli się twórcy oryginału - Andrew Lau i Alan Mak, którym udało się dokonać rzeczy niebywałej – choć żadna z kontynuacji nie powtórzyła już sukcesu pierwszej części, to jednak każda z nich spotkała się z dobrym przyjęciem zarówno widzów, jak i krytyków.

Zabierając się za oglądanie trylogii "Infernal Affairs" trzeba być przygotowanym na pewne naiwności scenariusza oraz nieprawdopodobne (w przypadku części trzeciej) skomplikowanie fabuły. Z prequela dowiecie się między innymi, że Ming i Yan poznali się na wiele lat przed wydarzeniami opowiedzianymi w części pierwszej, ale później o tym zapomnieli, z kolei sequel zbudowany jest wokół intrygującego pomysłu, którzy przedstawiono jednak w tak zagmatwany sposób, że przez sporą część projekcji będziecie się zastanawiać o co tak naprawdę chodzi. Na szczęście zaskakujące zakończenie wynagrodzi wam długie minuty rosnącej irytacji.

Andy Lau i Tony Leung Chiu Wai po sukcesie oryginału spotkali się jeszcze raz na planie części trzeciej filmu. W prequelu ich role zagrali niezwykle popularni w Azji Edison Chen oraz Shawn Yue, którzy niezwykle sprawnie weszli w buty dwóch wybitnych aktorów tworząc udane i wiarygodne kreacje.

W skład kolekcji wchodzą trzy płyty DVD ze ścieżką dźwiękową w formacie DD 5.1 (język kantoński + polski lektor) oraz polskimi napisami. Płyta z częścią pierwszą trylogii jest identyczna jak ta z samodzielnego wydania DVD filmu. Na pozostałych dwóch znalazło się również miejsce na zwiastuny innych tytułów z cyklu Blink Azjamania: "Zagadki zbrodni", "Nieodebranego połączenia" oraz "Gdyby jutra nie było".
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 29% uznało tę recenzję za pomocną (24 głosy).

przeczytaj również recenzje użytkowników (1)