Recenzja filmu Resident Evil 2: Apokalipsa (2004)
Alexander Witt

Biohazard 2

Jako namiętny gracz staram się oglądać wszystkie filmy powstałe w oparciu o gry wideo. Co prawda, jak na razie żadna z tego rodzaju produkcji nie zasłużyła na to, aby zapisać się na kartach ...
Filmweb sp. z o.o.
Jako namiętny gracz staram się oglądać wszystkie filmy powstałe w oparciu o gry wideo. Co prawda, jak na razie żadna z tego rodzaju produkcji nie zasłużyła na to, aby zapisać się na kartach historii kina, ale mimo wszystko nie tracę nadziei. Filmów na podstawie gier powstaje coraz więcej, przeznaczane są na nie coraz większe pieniądze, a do ról w nich pozyskiwani są coraz lepsi aktorzy.

W 2002 roku na ekranach kin pojawił się "Resident Evil" - filmowa adaptacja jednej z najpopularniejszych serii gier konsolowych. Obraz kosztował 33 miliony dolarów, ale wpływy z biletów sprzedanych na całym świecie - mimo niepochlebnych recenzji - przekroczyły 100 milionów dolarów. Nic więc dziwnego, że bardzo szybko podjęto decyzję o realizacji drugiej części filmu.

Akcja "Resident Evil 2: Apokalipsa" rozgrywa się tuż po wydarzeniach pokazanych w części pierwszej. Wojskowa misja wysłana do podziemnego laboratorium korporacji Umbrella została zdziesiątkowana przez zombie powstałe w wyniku zakażenia tajemniczym wirusem. Niestety, epidemii nie udało się powstrzymać i teraz hordy żywych trupów opanowały Raccoon City. W odizolowanym i otoczonym przez wojsko mieście niedobitki ludzi stawić muszą czoła nie tylko zombie, ale również genetycznie zmodyfikowanej maszynie do zabijania o kryptonimie Nemezis.

Alexander Witt, który zastąpił Paula W.S. Andersona na stanowisku reżysera, przy "Apokalipsie" dysponował budżetem w wysokości 45 milionów dolarów, co widać na ekranie. Sequel jest nie tylko bardziej widowiskowy niż film z 2002 roku, ale w moim przekonaniu również lepszy od nieudanej produkcji Andersona.

W przeciwieństwie do swojego poprzednika Witt postanowił nakręcić film dla graczy i miłośników konsolowej serii. Nie miał, tak jak Anderson, ambicji zrobienia obrazu, który uzupełniałby znaną milionom fanów historię, ale zrealizował film mocno bazujący na konsolowych tytułach. Fani gry odnajdą w "Apokalipsie" nie tylko bohaterów znanych z ekranu komputera, ale również wiele scen będących odwzorowaniem wydarzeń przedstawionych w grze. Co prawda nie zabrakło tu również takich kwiatków jak (lekki spojler) "nawrócenie" Nemezisa, ale i tak jest o niebo lepiej niż w filmie Andersona. Jeśli mi nie wierzycie możecie sami się o tym przekonać sięgając po dwupłytowe wydanie "Resident Evil 2: Apokalipsa", które właśnie pokazało się w sklepach.

Na pierwszym krążku oprócz filmu z dźwiękiem DTS ES lub DD 5.1 (wersja oryginalna i lektor) znajdziemy również trzy komentarze, zwiastun kinowy, trailer promujący serię QDVD oraz katalog innych tytułów wydanych na DVD przez Vision.

Liczba komentarzy jest imponująca, choć ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Najciekawszym z nich jest komentarz reżysera, w którym o "Apokalipsie" opowiadają Alexander Witt oraz producenci Jeremy Bolt i Robert Kulzer. Twórcy dokładnie opisują powstanie filmu przeplatając to anegdotami z planu i ciekawostkami na temat aktorów. Ponadto bardzo często odnoszą się w swoich wypowiedziach do gier wideo z serii "Resident Evil", co na pewno zainteresuje wielu graczy.
Bohaterami drugiego komentarza są Milla Jovovich, Oded Fehr i Sienna Guillory, którzy niestety nie mają zbyt wiele do powiedzenia. Ich wypowiedzi pełne są głupawych dowcipów i przyznam się szczerze, że po kwadransie stały się na tyle irytujące, że zwyczajnie przestałem ich słuchać.
Ostatni dodatek to komentarz producentów. Tym razem wysłuchać możemy Paula W.S. Andersona i Jeremy'ego Bolta opowiadających głównie o pracy nad scenariuszem oraz opisujących jak ewoluowała historia opowiedziana w "Apokalipsie".

Na drugiej płycie czeka nas ponad 100 minut materiałów dodatkowych, z których najobszerniejszym jest trwający 49 minut dokument "Resident Evil: Game Over" opowiadający o realizacji filmu. Bogato ilustrowany zdjęciami z planu oraz wypowiedziami członków ekipy materiał poświęcony jest aktorom, kostiumom, efektom specjalnym itp.
Uzupełnieniem tego dodatku jest znacznie krótszy "Jak powstawał film".

Osoby nie znające gry wideo na pewno z zainteresowaniem obejrzą dodatek "Czym jest korporacja Umbrella" poświęcony potężnej firmie, której działalność stała się przyczyną tragicznych wydarzeń.

Materiał zatytułowany "Dziewczyny w kinie akcji" koncentruje się na Milli Jovovich i Siennie Guillory - odtwórczyniach głównych ról kobiecych w "Resident Evil 2: Apokalipsa". O bohaterkach oraz o pracy na planie opowiadają same aktorki jak również niektórzy z członków ekipy filmowej.

Listę materiałów dodatkowych zamykają "Sceny usunięte" (20 scen, głównie z dziennikarką Terri Morales), "Pomyłki na planie", "Wywiady", "Spoty telewizyjne" oraz "Symfonia zła" - materiał pokazujący różne etapy pracy nad efektami specjalnymi.

"Resident Evil 2: Apokalipsa", choć nie zebrał w naszym kraju rewelacyjnych recenzji, doczekał się bardzo dobrego wydania DVD z mnóstwem naprawdę ciekawych dodatków, które - co warto zaznaczyć - zostały w całości przetłumaczone na język polski.
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną? 39% uznało tę recenzję za pomocną (49 głosów).

przeczytaj również recenzje użytkowników (2)